Warszawa
20/06/2026, 21:39
Overcast
Prognoza
27°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 50%
Wiatr: 3.2 m/s ESE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
32°C
Wiatr: 9.5 m/s SE
Opis: 2.5mm / 73% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
07
Prognoza
28°C
Wiatr: 5.1 m/s NNW
Opis: 0mm / 45% / Rain
 
Subskrybuj

(BEZ)Sens koniecznych ograniczeń (KOMENTARZ)

Mikroskopowy obraz koronawirusa.
fot. pixabay

Nie, nie będę krytykować samej strategii walki z epidemią koronawirusa. Nie będę pisać, że należy zająć się tylko gospodarką, nie ratowaniem przed zarazą (jedno i drugie jest cholernie ważne). Ale jednak nie można oprzeć się wrażeniu, że w podejmowanej zarówno przez rząd, jak i władze stolicy walce z wirusem widać więcej chaosu, niż rzeczywistej przemyślanej strategii.

Mikroskopowy obraz koronawirusa.
fot. pixabay

No bo tak – zakazano wejścia do lasu). A więc człowiek sam na spacerze, nie będący zagrożeniem dla innych ludzi, nie może dla zdrowia psychicznego i dla utrzymania formy fizycznej wyjść na spacer. Bo nie. W kościele jest ograniczenie do pięciu osób. Ale znów – dlaczego tylko do pięciu? Albo aż do pięciu? Świątynia Opatrzności Bożej jest tak wielka, że i dwieście osób można bezpiecznie rozsadzić, w malej kapliczce i pięć osób to tłum. Poza tym – po co pięć osób, skoro przez to szósta, która przyjdzie, nie będzie wpuszczona? To może lepiej w ogóle zrobić msze tylko dla księży i transmisje w radiu? Ale ok. – w ograniczeniu do pięciu osób chodzi zapewne o pogrzeby itd. Ale znów – autobus od kościoła mniejszy, a tam może kilkadziesiąt osób jechać. Dobrze, środek komunikacji, przemieszczać się trzeba. Tylko czemu w takim razie (tu uwaga już nie do rządu, ale do władz stolicy) nie zwolniono z opłat za parkowanie, nie wezwano do poruszania się samochodami prywatnymi, które akurat w dobie epidemii są najbezpieczniejszym środkiem transportu? Wreszcie zakupy. Niby można je robić, ale nie jeśli kupujemy rzeczy nam do życia niekoniecznie potrzebne. Czyli za zakup wódki możemy być ukarani mandatem. I teraz pytanie, czy jak kupię w ramach zakupów lekarstwa w aptece, środki czystości, jedzenie, a do tego alkohol na świąteczny stół, popełnię wykroczenie, czy nie? Czy jak pojadę do sklepu, bo muszę kupić jakieś ubranie (bo pech chciał, że się zniszczyło) to jestem już wyjęty spod prawa? A jeśli nie, bo władze łaskawie uznają, że ubierać się czasem trzeba, ale w tym samym sklepie, przy okazji, zakupię perfumy dla narzeczonej, to mam mandat, czy jedynie pouczenie? Walczcie z koronawirusem. Ale nie z normalnością!

Antoni Zankowicz

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…