Nie ustają spekulacje na temat wyboru nowego selekcjonera reprezentacji Polski w piłce nożnej. Na giełdzie nazwisk w dół miały pójść akcje Adama Nawałki, zaś prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej ma być zachwycony kandydaturą z Włoch. Konkretnie chodzi o Fabio Cannavaro.
O dużych szansach Włocha poinformował Luca Di Marzio, włoski dziennikarz. Ten sam, który podał informację o możliwości zatrudnienia Paulo Sousy. Fabio Cannavaro był piłkarzem niewątpliwie wybitnym. Co jest na plus, był także selekcjonerem – prowadził reprezentację Chin. Minusem jest zaś to, że nie osiągnął jako trener sukcesów.
Spośród zagranicznych kandydatur ciekawie wygląda też kandydatura Andrija Szewczenki. Doskonały napastnik reprezentacji Ukrainy oraz Dynama Kijów i AC Milan prowadził ukraińską reprezentację na mistrzostwach Europy. Jego podopieczni grali bardzo ciekawy dla oka futbol, równoważący zarówno grę defensywną jak i ofensywną. Nominacja Szewczenki miałaby dwa dodatkowe smaczki. Pierwszy baraż reprezentacja Polski zagra w Moskwie z Rosją. Nominacja Ukraińca wywołałaby ogromne emocje także pozasportowe. Drugi wątek jest już czysto sportowy. Na mistrzostwach Europy reprezentacja Ukrainy pokonała Szwecję. A właśnie z zespołem Trzech Koron mogą zmierzyć się Biało-Czerwoni w finale baraży.
Wśród polskich kandydatów do niedawna media podawały cztery nazwiska – Adama Nawałki, Czesława Michniewicza, Marka Papszuna oraz Macieja Stolarczyka. Teraz wg doniesień medialnych szanse Nawałki mocno poszły w dół, a Michniewicz na nominację nie ma szans. Pojawiły się za to kolejne nazwiska, między innymi Jana Urbana. To trener, który z Legią zdobył mistrzostwo Polski w sezonie 2012/13. Teraz prowadzi Górnika Zabrze. Co istotne był – podobnie jak Adam Nawałka – asystentem Leo Beenhakkera w reprezentacji Polski.
Jak zapowiada PZPN nazwisko nowego selekcjonera poznamy 19 stycznia.


