Warszawa
06/05/2026, 18:50
Mainly clear
Mainly clear
23°C
Ciśnienie: 1006 mb
Wilgotność: 77%
Wiatr: 2.7 m/s WNW
Opis: 0mm /22% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
20°C
Wiatr: 3.9 m/s N
Opis: 0mm / 82% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
14°C
Wiatr: 3.8 m/s NNE
Opis: 0mm / 29% / Rain
 
Subskrybuj

Dr Tomasz Terlikowski: Jeśli mamy się czegoś uczyć od prymasa, to właśnie tego

Czarno-białe zdjęcie mężczyzny w okularach
fot. Facebook.com

Największą nauką z beatyfikacji prymasa mogłoby być przypomnienie, że należy brać to, co najlepsze z tradycji katolickiej, ale nie da się zrekonstruować 1:1 tego, co było dawniej. Tak, jak w latach 50-ych nie dało się odtworzyć katolicyzmu przedwojennego, tak dziś nie da się odtworzyć katolicyzmu z lat  90-ych.

Czarno-białe zdjęcie mężczyzny w okularach
fot. Facebook.com

Niewątpliwie Prymas kard. Stefan Wyszyński to ktoś, kto zrekonstruował i uratował Kościół katolicki w Polsce w latach 50. i 60. Dał Polsce i Kościołowi polskiemu nowe, bardzo mocne życie. Co do tego nie ma wątpliwości. Wziął to, co najlepsze z polskiego ludowego katolicyzmu, i nie tylko ludowego, bo także inteligenckiego. Pamiętajmy, że działo się to po gigantycznej  traumie przesunięcia granic, gdy dwa spośród czterech  najważniejszych polskich miast, Lwów i Wilno znalazły się poza granicami kraju a trzecie, Warszawa, zostało zniszczone, a przy czwartym postawiono Nową Hutę. Gdy miliony ludzi zabrano ze swoich domów i przesiedlono na ziemie odzyskane. Prymas Wyszyński skonstruował Kościół na nowo. Ale pamiętajmy, że Kościół był wtedy inny. I jeśli mamy się czegoś uczyć od Prymasa Tysiąclecia, to właśnie tego, że nie wolno patrzeć wyłącznie w przeszłość. On nie rekonstruował katolicyzmu przedwojennego. Należy zostawić to, co najlepsze z tradycji, ale nie da się odtworzyć dziś Kościoła z lat 70-ych, 80-ych. I gdyby taką naukę udało się wyciągnąć z prymasa – to by była wspaniała rzecz. Czy tak się stanie – nie wiem. Oczywiście bardzo cieszy  mnie to, że Prymas Polski, kard. Stefan Wyszyński trafi na ołtarze. Że kolejny z wielkich hierarchów będzie wśród błogosławionych. To bardzo istotne, natomiast jestem sceptycznie nastawiony co do doszukiwania się dodatkowych znaczeń w wydarzeniach takich jak beatyfikacja. Jeśli coś ma z niej wyniknąć na przyszłość – to przede wszystkim nauka, że Kościół musi reagować, brać to, co najlepsze z tradycji, bo głupotą przecież byłoby z tego zrezygnować, ale jednocześnie nie da się jeden do jednego zaszczepić tego, co było dawniej. Nie ma powrotu do katolicyzmu z lat 70-ych i 80-ych. Tak, jak nie było w latach 50-ych powrotu do katolicyzmu przedwojennego.

 

Zobacz także

Baseballista nr 18 w akcji, odbijający piłkę.

Uwielbiany i bardzo amerykański sport narodził się… w Polsce?

Przez setki lat narodowy sport Polaków. Wg Normana Daviesa to właśnie od niego swój początek wziął narodowy sport Amerykanów, czyli Baseball. Palant jeszcze w okresie międzywojennym cieszył się popularnością. W…

Zbliżenie na pysk czarnego, puszystego psa rasy puli na tle rozmytych gór.

Pies to przyjaciel rodziny. Jakiego jednak wybrać, gdy mamy dzieci?

Przyjęcie do domu psa to decyzja wpływająca na kolejne kilkanaście lat naszego życia. Musi być podjęta odpowiedzialnie. Szczególnie, gdy nowy członek rodziny ma być przyjacielem rodziny z dziećmi. (Materiał w…

Brama z cegły w historycznym europejskim mieście. Architektura średniowieczna.

Idealny weekend dla warszawiaka i nie tylko. Niezwykłość ziemi Świętego Krzyża

Miejsce idealne dla turystyki religijnej, rodzinnej i historycznej. Znajdziemy tu relikty pogańskiej historii ziem polskich oraz najstarsze polskie sanktuarium, miejsca fantastyczne dla dzieci, perły architektury. Świętokrzyskie należy do biedniejszych, ale…