Warszawa
20/06/2026, 17:24
Partly cloudy
Partly cloudy
31°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 39%
Wiatr: 2.2 m/s SE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
18
Heavy rain
31°C
Wiatr: 5.2 m/s SSE
Opis: 22.9mm / 73% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
24°C
Wiatr: 3.8 m/s NNW
Opis: 7.6mm / 45% / Rain
 
Subskrybuj

Jeżeli są wygrane za sześć punktów, to Legia właśnie taką odniosła

Piłka nożna
fot. Freeimages.com zdj. ilustr.

W arcytrudnym spotkaniu w Gliwicach Legii Warszawa udało się wreszcie przełamać i wywalczyć wygraną w spotkaniu z Piastem. To wygrana w meczu o przysłowiowe sześć punktów – i taką przewagę utrzymali legioniści nad drugą w tabeli Pogonią Szczecin. A do końca rozgrywek już tylko cztery mecze.

Piłka nożna
fot. Freeimages.com zdj. ilustr.

Po bezbramkowym remisie w Poznaniu z Lechem i żenującym bezbramkowym remisie z Cracovią nie brakowało komentarzy, że Legia złapała zadyszkę. Wyjazd do Gliwic nabrał niezwykłego znaczenia. Porażka, sprawiłaby, że przewaga nad Pogonią stopniałaby do trzech punktów i cztery ostatnie kolejki byłyby bardzo nerwowe. Wygrana, dawała utrzymanie bezpiecznego, sześciopunktowego dystansu do wicelidera. Jednak rywal to nie był outsider, niczym nie przymierzając Cracovia, z którą Legia męczyła się niemiłosiernie w spotkaniu u siebie, ale drużyna, która wciąż walczy o puchary, mistrz Polski z 2019 roku, ekipa pod wodzą jednego z najlepszych szkoleniowców naszej ligi, czyli byłego selekcjonera, Waldemara Fornalika. I trzeba przyznać, że gliwiczanie postawili Legii trudne warunki. Mistrzowie Polski zdecydowanie przeważali, jednak broniący się gospodarze kilka razy przeprowadzili groźne kontry. Na bramkę Artura Boruca strzelali Alves, Sokołowski, Świerczok, ale gospodarze razili brakiem skuteczności. Ale celowniki rozregulowane miała też Legia. Na bramkę Placha strzelali Kapustka, Pekhart (i to kilkakrotnie), Wszołek, Kostorz, Jędrzejczyk. Jednak dopiero w drugiej połowie, w 75  minucie ładnym strzałem drogę do bramki skierował Lopes. Było 1:0 i wynik nie uległ już zmianie. Z gry więcej mieli legioniści, oddali więcej strzałów, ale zwycięstwo wcale nie zostało odniesione w sposób łatwy. Jednak co najważniejsze – udało się wygrać, co ma kolosalne znaczenie w kontekście walki o kolejny tytuł mistrza Polski. W kolejnych czterech meczach Legia zmierzy się w trudnym spotkaniu z Lechią w Gdańsku, w Wisłą Kraków u siebie, a na koniec z dwoma czerwonymi latarniami Ekstraklasy – ze Stalą w Mielcu i Podbeskidziem Bielsko-Biała w stolicy. Sześć punktów przewagi i wysoka wygrana w bezpośrednim starciu z wiceliderem sprawiają, że Legii do tytułu wystarczą dwa zwycięstwa. Więc teoretycznie, jeśli uda się wygrać w Gdańsku, wygrana z Wisłą może zapewnić tytuł mistrzowski.

 

Piast Gliwice – Legia Warszawa 0:1 (0:0)

0:1 – Lopes 75’

Piast: Plach – Konczkowski, Malarczyk, Czerwiński, Holubek – Huk, Sokołowski (72’ Jodłowiec) – Steczyk, Chrapek (82’ Milewski), Tiago Alves (76’ Żyro) – Świerczok (76’ Badia)

Legia: Boruc – Juranović, Jędrzejczyk, Wieteska, Hołownia, Mladenović – Slisz, Gwilia (57’ Luquinhas), Kapustka (57’ Martins) – Pekhart, Lopes (82’ Kostorz)

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…