Warszawa
20/06/2026, 03:05
Overcast
Prognoza
21°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 59%
Wiatr: 2.1 m/s SSE
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
07
Prognoza
28°C
Wiatr: 3.9 m/s NW
Opis: 0mm / 82% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
07
Prognoza
29°C
Wiatr: 4.1 m/s NNW
Opis: 0mm / 13% / Rain
 
Subskrybuj

Straszliwa zbrodnia na Grochowie. Policjanci wiedzieli, ale nie pomogli?

Policjant celujący z karabinu w czasie nocnej operacji.
fot. Pollicja

To  prawdziwy szok! Policjanci Centralnego Biura Śledczego mogli wiedzieć o tym, że na Grochowie planowana jest zbrodnia – zabójstwo starszych ludzi. Ale funkcjonariusze tragedii nie zapobiegli. Ruszyło śledztwo.

Mord na dwojgu starszych ludziach na Grochowie wstrząsnął Warszawą. Staruszkowie zamordowani zostali we własnym mieszkaniu, przy Namysłowskiej. Zleceniodawcą był krewny jednej z ofiar, związany z mafią ożarowską. A teraz okazuje się, że policja miała cynk, że do mordu dojdzie. I nie zapobiegła sprawie!

Był luty 2020 roku. Media poinformowały o strasznym znalezisku – w jednym z mieszkań na Grochowie, przy ulicy Namysłowskiej odnaleziono ciała dwóch osób – starszego małżeństwa. Po roku od zbrodni złapano sprawców. Okazało się, że byli to znani bandyci, a zleceniodawca to Andrzej P. ps. „Nos”, niezwykle groźny gangster,  powiązany z tzw. gangiem ożarowskim. Potem wyszedł na jaw motyw zbrodni. Mężczyzna wyłudzał od ofiary, czyli rodzonej cioci, nieruchomości. Gdy starsza pani zorientowała się, że jest oszukiwana, bandzior zlecił zabójstwo ciotki i jej męża. Staruszkowie zostali uduszeni, a przed śmiercią torturowani. Już samo to szokuje, jednak do chyba jeszcze bardziej szokujących informacji dotarł TVN24. Stacja ujawniła, że jeden z funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji dwa tygodnie przed zbrodnią poznał dokładny plan ataku i zabójstwa. Dowiedział się też, że zleceniodawcą ma być Andrzej P. ps. „Nos”. Mimo to policja zbrodni nie zapobiegła. Po materiale TVN24 prokuratura zajęła się także tym wątkiem wstrząsającej historii. (ŁCz)

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…