Warszawa
20/06/2026, 13:40
Clear sky
Clear sky
30°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 39%
Wiatr: 3 m/s SE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
30°C
Wiatr: 5.7 m/s SSE
Opis: 2.5mm / 67% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
12
Opis
27°C
Wiatr: 4 m/s NNW
Opis: 5.1mm / 29% / Rain
 
Subskrybuj

Mruczące warszawiaki. domowy, bezdomny, wolnożyjący

Wystraszony, biały kotek w zardzewiałej klatce.
fot. Freeimages.com

Kot wolnożyjący to to samo co bezdomny? Jaką rolę pełnią mruczki osiedlowe?

Kot wychodzący, domowy, bezdomny, wolnożyjący. To ogromna różnica. W miejskim ekosystemie nasze “domowe tygrysy” pełnią niezwykle ważną rolę. O ile w domu są po prostu przyjaciółmi, istotnymi w kototerapii, członkami rodziny, na wsi chronią już przed szkodnikami. Istotna jest też rola miejskich kotów wolnożyjących. Przypominamy nasz archiwalny tekst.

Kot domowy, pochodzący najpewniej od kota nubijskiego, jest obok psa jednym z najpopularniejszych zwierząt domowych. Od wieków pełni bardzo pożyteczną rolę – sama obecność kota w mieszkaniu, czy domu powinna odstraszać gryzonie, i na pewno obecność kota jest o wiele bardziej „humanitarnym” sposobem radzenia sobie z nieplanowanymi lokatorami, niż deratyzacja. Ta rola kocich towarzyszy jest już dziś mniej istotna w mieszkaniach prywatnych, wciąż niezwykle ważna w osiedlach, w przypadku kotów wolnożyjących.

Mruczące warszawiaki. Te domowe i te osiedlowe

Kot domowy może być wychodzący, bądź nie. A kot wolnożyjący, to nie to samo, co kot bezdomny. Warto znać te różnice.

Koty domowe to te mruczki, które mieszkają z nami w naszych mieszkaniach. Dzielą się na wychodzące i niewychodzące. Pierwsze,  jak nazwa wskazuje nie są wypuszczane na zewnątrz, ich światem jest nasz rodzinny dom. Wychodzące – to takie, które są wypuszczane, czasem znikają na kilka dni, pojawiając się w domu co jakiś czas.

Koty bezdomne – to takie, które miały właściciela, ale z jakiegoś powodu, najczęściej zgubienia się, znalazły się na wolności.

Koty wolnożyjące – zwierzęta, które nigdy  nie miały domu z człowiekiem, żyją w koloniach w pobliżu siedzib ludzkich. Pełnią niezwykle istotną rolę w miejskim ekosystemie. Ich niekontrolowana liczba byłaby problematyczna, stąd działania fundacji dbającej o wyłapywanie wolnożyjących kotów, kastrowanie ich itd. Z drugiej strony pozbycie się ich – jak stało się kilka lat temu w jednej ze stołecznych dzielnic – może spowodować niekontrolowany wzrost populacji gryzoni.

(NTW)

 

 

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…