Do 14 lutego zakwalifikowani uczestnicy mają czas, by złożyć prace w konkursie na pomnik zwycięskiej Bitwy Warszawskiej 1920 roku. Jak poinformował media Michał Krasucki, Stołeczny Konserwator Zabytków, wstępnie zaakceptowano aż 85 zgłoszeń. Pomnik ma stanąć na pl. Na Rozdrożu. W tym roku mija sto lat od wielkiej bitwy, jednej z decydujących w dziejach świata. W sierpniu 1920 roku na przedpolach Warszawy pojawiły się przeważające siły wojsk bolszewickich. Ich zwycięstwo miało umożliwić dalszy marsz rewolucji na Zachód. Wygrana polskich wojsk powstrzymała pochód Armii Czerwonej. W okresie międzywojennym przy starym cmentarzu kamionkowskim, w miejscu, w którym ostatnią mszę świętą odprawił ks. Ignacy Skorupka (zginął potem podczas bitwy) powstała świątynia – kościół pw. Matki Bożej Zwycięskiej (obecnie w randze konkatedry). Na prawym brzegu Wisły miał też powstać łuk triumfalny na cześć wielkiego zwycięstwa, plany te jednak pokrzyżowała wojna. W okresie PRL o upamiętnieniu bitwy ze względów oczywistych nie wolno było mówić. Jednak i po roku 1989, przez ponad 30 lat wolnej Polski godne upamiętnienie zwycięstwa nie nastąpiło. W tym roku minie sto lat od Bitwy Warszawskiej. Po wielu dyskusjach na temat lokalizacji pomnika ma on stanąć na pl. Na Rozdrożu. Na razie zakwalifikowano 85 zgłoszeń. Osoby zakwalifikowane do 14 lutego muszą złożyć prace w biurze konserwatora. Oceni je komisja konkursowa, z przedstawicielami Ministerstwa Kultury, miasta, ekspertami. Rozstrzygnięcie konkursu ma nastąpić za rok. Oczywiście nie ma szans, by pomnik powstał na rocznicę bitwy. Uroczyste obchody szykuje za to Diecezja Warszawsko-Praska, na terenie której rozgrywały się najważniejsze wydarzenia związane z bitwą. Powstanie między innymi osmiometrowa figura Matki Bożej Zwycięskiej.
Projekt pomnika wielkiej bitwy. Aż 85 zgłoszeń

Zobacz także

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?
Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy
Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”. Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką
W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…