Losowanie grup Mistrzostw Świata w piłce nożnej odbędzie się w piątek, 5 grudnia. Reprezentacja Polski nie ma jeszcze zagwarantowanego udziału w turnieju – wszystko wyjaśni się w marcowych barażach. Jednak już teraz pozna potencjalnych rywali. Jeśli Biało-Czerwoni pokonają Albanię i zwycięzcę meczu Ukraina – Szwecja, zagrają w grupie wylosowanej w najbliższych dniach. Mogą trafić na rywali znośnych lub takich, z którymi wywalczenie choćby punktu graniczyć będzie z cudem.
Zwycięzcy barażów – czterech europejskich oraz dwóch interkontynentalnych – będą w koszyku czwartym, razem z teoretycznie najsłabszymi drużynami turnieju. A więc z Curacao, Haiti, Jordanią, Ghaną, Republiką Zielonego Przylądka, Nową Zelandią. Te drużyny na pewno nie będą więc rywalem Biało-Czerwonych. Koszyk trzeci to Arabia Saudyjska, Uzbekistan, Katar, Algieria, Egipt, Wybrzeże Kości Słoniowej, Tunezja, Republika Południowej Afryki, Szkocja, Norwegia, Paragwaj, Panama. W koszyku drugim znajdą się Maroko, Kolumbia, Urugwaj, Ekwador, Chorwacja, Szwajcaria, Austria, Senegal, Japonia, Iran, Korea Południowa, Australia. Pierwszy koszyk to Kanada, Meksyk, USA, Argentyna, Brazylia, Hiszpania, Anglia, Francja, Portugalia, Holandia, Belgia, Niemcy. Kanada, USA i Meksyk to gospodarze. Pozostałe ekipy z pierwszego koszyka to reprezentacje najwyżej sklasyfikowane w rankingu FIFA. Najmocniejsze drużyny, a więc mistrz Świata – Argentyna, mistrz Europy – Hiszpania, będą w dwóch różnych drabinkach. To znaczy, że jeśli oba zespoły zgodnie z przewidywaniami wygrają swoje grupy, spotkać się ze sobą będą mogły dopiero w wielkim finale, lub meczu o trzecie miejsce.
Zasady losowania
Identyczna zasada dotyczy kolejnych w rankingu FIFA – wicemistrza Świata Francji i wicemistrza Europy Anglii. Oba zespoły (zakładając wygranie przez nie swoich grup) spotkać się będą mogły dopiero w finale lub meczu o trzecie miejsce. A więc, jeśli w jednej części drabinki znajdzie się Hiszpania i Anglia, a w drugim Argentyna i Francja, to Hiszpanie z Anglikami i Argentyńczycy z Francuzami wpaść mogą na siebie dopiero w półfinale. A z drużyną z drugiej części drabinki w ostatnim meczu. Oczywiście by zasada ta obowiązywała, faworyci muszą wygrać swoje grupy. Innym obostrzeniem jest kryterium geograficzne. To znaczy, że w każdej grupie mogą być tylko dwie drużyny z jednego kontynentu. Zasada ta nie dotyczy Europy, z której finalistów będzie najwięcej. W każdej grupie mogą się znaleźć maksymalnie dwa europejskie zespoły. Niemożliwe będzie na przykład zestawienie Hiszpania, Chorwacja, Norwegia. Argentyna, Kolumbia. Czy grupowe starcie Australii z Katarem (Australijczycy awansowali na mundial ze strefy azjatyckiej).
Jaka grupa?
Biorąc powyższe pod uwagę, możemy zastanowić się nad najlepszą i najgorszą grupą dla Biało-Czerwonych. Oczywiście potencjalną grupą – by w niej się znaleźć, trzeba jeszcze wygrać marcowe baraże. Z koszyka pierwszego najcięższymi rywalami wydają się mistrzowie Świata z Argentyny i Hiszpanie. Aktualni mistrzowie Europy, jeden z głównych faworytów do wygrania turnieju. Z koszyka drugiego najcięższymi rywalami wydają się Chorwaci – trzecia drużyna poprzedniego mundialu oraz Maroko. Czwarty zespół poprzednich mistrzostw, który zrobił jeszcze postępy. W koszyku trzecim zdecydowanie najcięższym rywalem wydaje się Norwegia, która jest w ewidentnym sztosie. Oczywiście do grupy złożonej z Hiszpanów i Norwegów bądź Chorwatów i Norwegów Polska nie trafi. Więc najcięższym możliwym zestawieniem wydaje się grupa Argentyna, Maroko, Norwegia i Polska. Alternatywą Argentyna, Chorwacja, Algieria i Polska. Lub Hiszpania, Maroko, Paragwaj i Polska. Zdecydowanie najcięższy wydaje się tu pierwszy zestaw. Z Marokiem, Norwegią i Argentyną zdobycie jednego punktu byłoby sukcesem.
Najłatwiejszymi rywalami z pierwszego koszyka są gospodarze, z których najsłabsza wydaje się Kanada. Najsłabszym zespołem z koszyka nr dwa wydaje się Australia, z koszyka nr trzy RPA. I właśnie zestawienie Kanada, Australia, RPA, Polska, wydaje się najkorzystniejsze. Dodatkowo atrakcyjne, gdyż na mundialu z żadną z tych drużyn Polacy się nie mierzyli. Najbardziej prawdopodobne jest wylosowanie mieszanego zestawu, który nie będzie ani grupą śmieci, ani marzeń. W takim układzie rywalem może być jedna potęga (na przykład Brazylia), Katar i RPA. Losowanie grup odbędzie się w piątek, 5 grudnia. W przypadku czwartego koszyka rozlosowane zostaną po prostu ścieżki barażowe, np. zwycięzca Barażu A, zwycięzca Barażu Interkontynentalnego itd. Baraże odbędą się w marcu. I to od ich wyniku zależy udział Polski w mistrzostwach. Dziś wszelkie rozważania o potencjalnych wymarzonych i mniej wymarzonych grupach mają charakter czysto teoretyczny. Mistrzostwa odbędą się w czerwcu i lipcu w USA, Kanadzie i Meksyku. Tytułu broni Argentyna.
KOSZYKI PRZED LOSOWANIEM GRUP MISTRZOSTW ŚWIATA
Koszyk 1: Kanada, Meksyk, USA, Hiszpania, Argentyna, Francja, Anglia, Brazylia, Portugalia, Holandia, Belgia, Niemcy.
Koszyk 2: Chorwacja, Maroko, Kolumbia, Urugwaj, Szwajcaria, Japonia, Senegal, Iran, Korea Południowa, Ekwador, Austria, Australia.
Koszyk 3: Norwegia, Szkocja, Paragwaj, Egipt, Algieria, Tunezja, WKS, Uzbekistan, Katar, Arabia Saudyjska, RPA, Panama.
Koszyk 4: Jordania, Republika Zielonego Przylądka, Ghana, Curacao, Haiti, Nowa Zelandia, BARAŻ UEFA A, BARAŻ UEFA B (Polska, Ukraina, Szwecja i Albania), BARAŻ UEFA C, BARAŻ UEFA D, BARAŻ INTERKONTYNENTALNY 1, BARAŻ INTERKONTYNENTALNY 2.
Potencjalna grupa śmierci z ew. udziałem Polski
Argentyna, Maroko, Norwegia, BARAŻ UEFA B(bierze w nim udział Polska)
Potencjalna grupa śmierci z ew. udziałem Polski
Kanada, Australia, RPA, BARAŻ UEFA B(bierze w nim udział Polska)



