Warszawa
25/05/2026, 06:04
Overcast
Prognoza
15°C
Ciśnienie: 1026 mb
Wilgotność: 67%
Wiatr: 3 m/s NW
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
26/05/2026
Dzień
07
Prognoza
27°C
Wiatr: 6.7 m/s WNW
Opis: 0mm / 4% / Rain
Prognoza
27/05/2026
Dzień
12
Opis
21°C
Wiatr: 6.3 m/s NW
Opis: 2.5mm / 39% / Rain
 
Subskrybuj

Znacie legendarne rurki z Wiatraka? Maszynę do ich robienia ktoś sobie przywłaszczył. SZOK

Rurki waflowe wypełnione kremem w pudełku. Pyszny domowy przysmak.
fot. Facebook.com

To się nie mieści w głowie! Najlepsza firma sprzedająca rurki w Warszawie padła ofiarą wyłudzenia. „Złota rączka” wziął sprzęt do naprawy. Skasował pieniądze i… nie oddał maszyny.

Rurki z ronda Wiatraczna są kultowe, od lat ustawiają się po nie kolejki. Nic dziwnego – smak jest nieziemski, a tradycja wyrobu sięga pokoleń. Jakiś czas temu rzemieślnicy informowali, że ktoś podszywał się pod nich – oferował „rurki z Wiatraka na zamówienie”, a w rzeczywistości z kultowym punktem nie miał nic wspólnego. Teraz sprawa jest poważniejsza. Przepadł bowiem sprzęt do wyrobu przysmaku z Grochowa. O sprawie właściciele poinformowali na Facebooku.

Wpis właścicieli punktu z Wiatraka

„Przepraszamy, że o tej porze przynosimy smutne wieści, ale musimy Wam wyjaśnić pewną rzecz. Na pewno pamiętacie Państwo nasze opowieści o tym, że dziadek Kostek własnoręcznie przerobił maszynę do porcjowania masła i dzięki jego przeróbkom powstało nasze słynne urządzenie do nabijania rurek bitą śmietaną. Było to nasze oczko w głowie i rzecz niezwykle cenna ze względu na historię. Co jakiś czas jednak trzeba było ową maszynę naoliwić, poddać galwanizacji i pomalować. Do tego potrzebna była pomoc tzw. złotej rączki, bowiem nie była to maszyna fabryczna i należało do tego podejść indywidualnie. Nasz wieloletni fachowiec niestety wyprowadził się z Warszawy i szef postanowił poszukać kogoś innego.

Na jednej z grochowskich facebookowych grup znalazł ogłoszenie pana, który był właśnie tego rodzaju fachowcem i podjął się naprawy maszyny, przyszedł po nią do cukierni i 1. maja napisał, że jest naprawiona. Zależało mu jednak na szybkim rozliczeniu i szef wysłał mu pieniądze na konto. No i jak się Państwo domyślacie, maszyna do nas nie wróciła…” – czytamy we wpisie. Właściciele sprawę zgłosili na policję, która prowadzi postępowanie w sprawie wyłudzenia. „Nie my pierwsi, nie ostatni, ale maszyna, która ma dla nas wartość sentymentalną jest dla nas dotkliwą i bolesną stratą. Dziś mija kolejny dzień, kiedy nasza własność jest w czyichś rękach i nie możemy doprosić się jej zwrotu(…) Prosimy rozglądajcie się Państwo na portalach wszelakich czy ktoś nie próbuje naszej maszyny sprzedać” – czytamy we wpisie.

(źródło: Facebook.com)

Zobacz także

Fałszywy spokój i cisza przed burzą. 13 wydanie Magazynu „NTW”

Spokój i pokój to niewątpliwe dobra, pod warunkiem, że są prawdziwe. Gorzej, gdy walka o pokój polega na wprowadzaniu zbrodniczego reżimu, albo spokojny czas jest ciszą przed burzą. A przykłady…

Największa w historii. 9 maja 1987 roku samolot runął w Lesie Kabackim

Była sobota, 9 maja 1987 roku. W PRL obchodzony był Dzień Zwycięstwa. A samolot Ił 62M Kościuszko leciał do Nowego Jorku. Nie doleciał. Tuż po wylocie uległ awarii. Wracał do…

9 maja, dzień zniewolenia. Zwycięstwo czczą tylko na Kremlu

Data 9 maja w Rosji jest czczona jak Dzień Zwycięstwa. Gdy Władimir Putin i jego poplecznicy organizują sobie postsowiecki, imperialny sabat na cześć rzekomej wygranej z faszyzmem. Dla nas to…