18-latek zatrudnił się w jednym ze sklepów na Pradze Południe. Przez cały dzień pracował, po czym miejsce pracy opuścił. Razem z pieniędzmi. Jak się bowiem okazało chłopak nie tylko nie pojawił się już więcej w pracy, to jeszcze z kasy zniknęło prawie 4 tysiące złotych. kilka dni temu domniemanego złodzieja rozpoznał taksówkarz na Pradze Północ. 18-latek został zatrzymany. Na tym jednak nie koniec. Jak podała Komenda Stołeczna Policji, nie jest to jedyne przestępstwo, które ma na swoim koncie zatrzymany. Ja się okazało, najprawdopodobniej jakiś czas temu 18-latek odpowiedział na ogłoszenie o sprzedaży, pojawił się w domu właściciela telefonu, obejrzał aparat, okazywał zainteresowanie kupnem, a następnie zamiast za niego zapłacić, uciekł z nim. Zatrzymany usłyszał już dwa zarzuty kradzieży – podaje policja. (az).
Wyszedł z pracy i zniknął z pieniędzmi. Nastoletni złodziej z zarzutami

Zobacz także

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?
Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?
Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy
Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”. Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…