Warszawa
26/06/2026, 14:21
Clear sky
Clear sky
31°C
Ciśnienie: 1017 mb
Wilgotność: 58%
Wiatr: 2.9 m/s NNE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
27/06/2026
Dzień
07
Prognoza
36°C
Wiatr: 3 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
28/06/2026
Dzień
07
Prognoza
39°C
Wiatr: 6.8 m/s SSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Te miejsca w Warszawie odwiedził amerykański przywódca. Spacerkiem po mieście śladami Bidena

Tłum zbiera się na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszawie podczas wizyty prezydenta Bidena, co jest wyrazem międzynarodowego poparcia.
Ludzie na dziedzińcu Zamku Królewskiego czekali długo przed przemówieniem Joe Bidena fot. ODH

Stadion Narodowy, hotel Mariott, Pałac Prezydencki, Zamek Królewski – te miejsca odwiedził podczas pobytu w Warszawie prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden.

Amerykański przywódca przybył w piątek do Polski. Najpierw przebywał na Podkarpaciu, potem przyleciał do Warszawy. Na Okęciu samolot Air Force One wylądował przed 19.00. Opancerzonym samochodem (słynną bestią) prezydent przejechał do hotelu Mariott, gdzie spędził noc.

Głównym dniem wizyty była sobota. W południe w Pałacu Prezydenckim spotkali się Joe Biden z prezydentem RP Andrzejem Dudą. O godzinie 14.35 amerykański przywódca odwiedził Stadion Narodowy. Celem wizyty było m. in. zapoznanie się z pomocą, jakiej Ukraińcom udzielają polski rząd, warszawski samorząd, organizacje pozarządowe. Joe Bidenowi na Narodowym towarzyszyli premier RP Mateusz Morawiecki oraz prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

O 18.00 na dziedzińcu Zamku Królewskiego Joe Biden wygłosił przemówienie. Jego tematem były „Zjednoczone wysiłki wolnego świata wspierającego naród ukraiński, pociągnięcie Rosji do odpowiedzialności za jej brutalną wojnę i obrona przyszłości zakorzenionej w zasadach demokratycznych”.

Wieczorem prezydent odleciał z Polski.

Te miejsca odwiedził Joe Biden:

Hotel Mariott Al. Jerozolimskie 65/67. Jeden z najbardziej ekskluzywnych hoteli w Polsce, pierwszy w Europie Środkowo-Wschodniej obiekt sieci Mariott. Na najwyższym piętrze znajduje się apartament prezydencki. I to tam zawsze śpią prezydenci USA odwiedzający Polskę.

Zamek Królewski, pl. Zamkowy 4. Siedziba polskich królów. W okresie międzywojennym prezydenta RP. Zburzony w czasie II wojny światowej, odbudowany w latach 70-ych i 80-ych XX wieku.

Pałac Prezydencki, Krakowskie Przedmieście 46/48. Największy pałac w Warszawie. Dawniej pałac Koniecpolskich, Lubomirskich, Radziwiłłów. Potem siedziba namiestnika Królestwa Polskiego w zaborze rosyjskim (wtedy nazwa Pałac Namiestnikowski). W okresie międzywojennym siedziba rządu. Od 1994 roku oficjalna siedziba prezydenta RP.

Stadion Narodowy, księcia Józefa Poniatowskiego 1. Nowoczesny obiekt piłkarski, powstał na Euro 2012 w miejscu dawnego Stadionu Dziesięciolecia (w latach 90. i 2000. przekształconego w targowisko). Główny stadion reprezentacji Polski. To na nim Biało-Czerwoni wygrywali 2:0 z Niemcami, czy zyskiwali awans do Euro 2016, Euro 2020, MŚ 2018. W okresie pandemii szpital i punkt szczepień, ostatnio punkt wsparcia dla uchodźców z Ukrainy.

Zobacz także

Sylwetki trawy pampasowej na tle jasnego słońca i błękitnego nieba.

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie

Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…