Warszawa
20/06/2026, 23:45
Overcast
Prognoza
25°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 52%
Wiatr: 3.3 m/s SSE
Opis: 0mm /66% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
28°C
Wiatr: 6.6 m/s NNW
Opis: 2.5mm / 59% / Rain
Prognoza
23/06/2026
Dzień
07
Prognoza
25°C
Wiatr: 3.3 m/s NNW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Śmierć chłopczyka na Pradze. Tragedii można było uniknąć?

Tramwaj warszawski nr 3821 linii 22 na stacji
Zdaniem ekspertów tramwaje nowego typu są zdecydowanie bezpieczniejsze fot. ODH zdj ilustr.

Tragiczny wypadek, w którym chłopczyk zginął pod tramwajem do dziś budzi ogromne emocje. Prokuratura oskarża motorniczego, który miał jechać w słuchawkach i korzystać z telefonów. Ale Radio Dla Ciebie cytuje eksperta, zdaniem którego tragedii można by było uniknąć, gdyby kierujący prowadził nowszy tramwaj.

Do zdarzenia doszło 12 sierpnia 2022 roku. Babcia z 4-letnim chłopcem jechała tramwajem linii 18 w kierunku krańca ŻERAŃ FSO. Na przystanku przy Jagiellońskiej kobieta wysiadła, a tramwaj zamknął drzwi, którymi przytrzasnął nóżkę dziecka. Pojechał kilkadziesiąt metrów. Chłopczyk zginął. Jak pisaliśmy w sobotę, do sądu trafił akt oskarżenia. Motorniczy miał wg prokuratury umyślnie zlekceważyć zasady bezpieczeństwa wynikające z przepisów prawnych i regulaminu Tramwajów Warszawskich. Zdaniem śledczych kierujący tramwajem korzystał w chwili zdarzenia z słuchawek i telefonu. Nieprawidłowo reagował na to, co dzieje się w rejonie ostatnich drzwi. Po ich zamknięciu nie sprawdził, czy wszyscy wysiedli – zarzuca prokuratura. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.

Radio Dla Ciebie cytuje eksperta i biegłego Rafała Bielnika. Uważa on, że gdyby motorniczy prowadził nowszy tramwaj, tragedii można byłoby uniknąć. Rozmówca RDC, specjalista w dziedzinie wypadków komunikacyjnych uważa, że nawet błędy motorniczego nie musiały doprowadzić do wypadków. Zaznaczył, że badał kilka podobnych zdarzeń, gdzie drzwi kogoś przytrzasnęły, a tramwaj pojechał dalej. Tylko ten jeden skończył się tak tragicznie – przekonywał ekspert. Jak dodał zdecydował cały splot czynników. Kluczowy był typ tramwaju. Przypomnijmy, że do tragedii doszło w tramwaju starego typu, Konstal 105. Rozmówca rozgłośni podkreślił, że kontrola bezpieczeństwa w takim składzie jest trudna. I, że błędów nie da się wyeliminować, ale stary tabor już tak – podsumowało Radio Dla Ciebie.

(źródło: NTW, Radio Dla Ciebie)

Zobacz także

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…