Warszawa
29/06/2026, 18:09
Clear sky
Clear sky
34°C
Ciśnienie: 1017 mb
Wilgotność: 42%
Wiatr: 4.5 m/s N
Opis: 0mm /16% / Rain
Prognoza
30/06/2026
Dzień
07
Prognoza
28°C
Wiatr: 4.6 m/s N
Opis: 0mm / 24% / Rain
Prognoza
01/07/2026
Dzień
16
Thunderstorm with light hail
33°C
Wiatr: 8 m/s SW
Opis: 2.5mm / 96% / Rain
 
Subskrybuj

Przed startem pucharów, przypominamy wielką historię

Wystawa muzealna prezentująca historię Legii Warszawa, obejmująca stare plakaty i pamiątki.
Apelowaliśmy o nawiązanie do wielkiej historii. Mecz z Aston Villą na pewno znajdzie w niej ważnne miejsce Na zdj. Muzeum Legii Warszawa fot. Adrian Grycuk/Wikipedia Autorstwa Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30519522

Przed startem kolejnego pucharu, przypomnijmy wielką historię. Jak Legia europejski puchar prawie wywalczyła. Ponownie publikujemy tekst, który ukazał się już w Nowym Telegrafie Warszawskim.

Legia Warszawa szykuje się do sezonu. Po roku przerwy wraca do europejskich pucharów. Zagra w Lidze Konferencji.  Rywalem będzie Ordabasy Szymkent z Kazachstanu. Przypominamy jeden z największych  pucharowych sukcesów, półfinał Pucharu Zdobywców Pucharów  z sezonu 1990/91.

1:0 w Warszawie 6 marca 1991 roku, 2:2 w Genui 20 marca. Po raz ostatni polski klub awansował do półfinału europejskich pucharów. Oto jeden z najwspanialszych sezonów polskiej klubowej piłki.

Oczywiście dziś nie ma co porównywać. Wtedy  by dojść do półfinału trzeba  było pokonać trzy rundy. Teraz przejście trzech rund  da awans do fazy grupowej. Z drugiej strony, w fazie eliminacyjnej są rywale do przejścia. 32 lata temu legioniści eliminowali lidera najmocniejszej ligi świata, toczyli wyrównane boje z Manchesterem Utd i byli blisko zdobycia europejskiego pucharu!

Nie dawano im większych szans

Na przełomie lat 80. i 90. Legia była klubem czołowym, ale bynajmniej nie najmocniejszym w lidze. Mistrzostwa przez lata nie mogła wywalczyć. Sezon 1989/90 zakończyła na miejscu siódmym, zdobyła puchar Polski. W Pucharze Zdobywców Pucharów w 1/16 finału zmierzyła się z zespołem z Luksemburga Sfiwt Hesperange. Bez problemu wygrała dwukrotnie 3:0 i 3:0. W 1/8 finału rywalem Legii było szkockie Aberdeen. Na wyjeździe padł bezbramkowy remis. Za to w Warszawie legioniści zwyciężyli 1:0. Przed rundą wiosenną z klubu odszedł do Galatasaray Stambuł będący największą wtedy gwiazdą, Roman Kosecki. A losowanie wypadło najgorzej z możliwych.

Polacy trafili na Sampdorię Genua. Drużynę z najmocniejszej wtedy ligi na świecie – włoskiej Serie A. I nie był to przeciętniak włoskiej ligi. Sampdoria broniła trofeum, a w lidze włoskiej pewnie zmierzała po mistrzostwo. Do Warszawy przyjechała ekipa naszpikowana gwiazdami. Z Roberto Mancinim w ataku, Pietro Verhovodem, Antillo Lombardo, Srecko Katanecem, Gianlucą Pagliucą w bramce. W pierwszym meczu nie zagrał wprawdzie Gianluca Vialli. Ale legioniści przystąpili do meczu nie tylko bez Koseckiego, ale też bez kontuzjowanego Krzysztofa Budki. A w dziewiątej minucie meczu w Warszawie kontuzji doznał napastnik, Andrzej Łatka. Jego miejsce zajął 19-letni Wojciech Kowalczyk. W meczu zmarnował świetną okazję, jego talent miał się objawić w pełni za dwa tygodnie… za to tuż przed przerwą prowadzenie dla Legii uzyskał Dariusz Czykier. I takim wynikiem skończył się mecz.

Sensacja stała się faktem

Skromne 1:0 potraktowano jako sukces. Nikt jednak nie wierzył w awans. Szczególnie, że na rewanż do składu ekipy z Genui wracał Vialli. A jednak, dzień 20 marca 1991 roku przeszedł do historii polskiej piłki. W 19 minucie Wojciech Kowalczyk strzelił pierwszego gola dla gości. Legioniści bronili się umiejętnie, świetnie między słupkami spisywał się Maciej Szczęsny, ojciec Wojciecha, bramkarza reprezentacji Polski. Do przerwy było 1:0, a Włosi do awansu potrzebowali aż trzech goli. W drugiej części rzucili się do ataku, ale w 54 minucie legioniści wyprowadzili zabójczą kontrę. Wojciech Kowalczyk podwyższył na 2:0.

Gospodarze, by awansować, musieli zdobyć już cztery gole. I zaczęli strzelać. Najpierw Roberto Mancini (obecny selekcjoner reprezentacji Włoch) zdobył bramkę kontaktową. Na pięć minut przed końcem wyrównał Vialli. W dodatku zrobiło się naprawdę dramatycznie. Po bramce Mancini chciał szybko zacząć grę od własnej połowy. Wyciągając piłkę z siatki uderzył Szczęsnego. Polski bramkarz mu oddał. A sędzia obu zawodnikom pokazał żółte kartki. Problem w tym, że Szczęsny miał już kartkę za opóźnianie gry, otrzymał więc drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną. Limit zmian był wykorzystany, więc w bramce stanął piłkarz z pola,  Marek Jóźwiak. I gola nie puścił! A Legia zagrała w półfinale Pucharu Zdobywców Pucharów!

Bez wstydu z Czerwonymi Diabłami

W czołowej czwórce znalazły się też FC Barcelona, Juventus Turyn, Manchester UTD. I ten ostatni klub wylosowali legioniści. W meczu w Warszawie znów zapachniało sensacją po bramce Jacka Cyzio. Goście szybko jednak wyrównali. A w końcówce pierwszej połowy czerwoną kartkę zobaczył Jóźwiak. W drugiej części grający w dziesiątkę legioniści byli tłem dla Anglików. Przegrali ostatecznie 1:3. W rewanżu na Old Trafford oba zespoły stworzyły wyśmienite widowisko, remisując 1:1. Wyrównującego gola zdobył Kowalczyk. Jest ostatnim piłkarzem, który dla polskiego klubu zdobył bramkę w półfinale europejskiego pucharu. W finale Manchester pokonał Barcę 2:1.

Legia w Pucharze Zdobywców Pucharów, sezon 1990/91

1/16 finału:

Legia – Swift Hesperange 3:0 – gole Kosecki (2), Pisz

Swift Hesperange – Legia 0:3 – gole Jóźwiak, Kosecki, Łatka

1/8 finału:

Aberdeen – Legia 0:0

Legia – Aberdeen 1:0, gol Iwanicki

1/4 finału:

Legia – Sampdoria 1:0, gol Czykier

Sampdoria – Legia 2:2, gole Kowalczyk (2)

1/2 finału:

Legia – Manchester Utd. 1:3,  gol Cyzio

Manchester – Legia 1:1, gol Kowalczyk

Zobacz także

Upały i nawałnice, nie tylko w pogodzie. Polityczne zawirowania w Warszawie, Polsce i na Świecie

Afrykańskie upały w mieście mogą być niebezpieczne, są komunikaty służb o zagrożeniach związanych z przegrzaniem. I o tragediach nad wodą. W ubiegłym tygodniu doszło do kolejnych utonięć na Mazowszu. W…

Afrykańskie upały w stolicy. Ciężki weekend dla mieszkańców, ludzi i nie tylko ich

Lato dopiero się zaczęło, a już w najbliższą sobotę i niedzielę czeka nas być może najcięższy czas. Afrykańskie upały dotarły do Polski, w tym do stolicy. Temperatura zbliża się do…

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie

Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Z archiwum NTW

Nowoczesny budynek apartamentowy z balkonami w budowie. Nowe osiedle mieszkaniowe.

Najwięcej mieszkań przybyło w Wołominie

W ubiegłym roku najwięcej  mieszkań na Mazowszu przybyło w powiecie  wołomińskim, i legionowskim. Według stanu na 31 grudnia 2020 r. zasoby mieszkaniowe województwa mazowieckiego wynosiły 2 mln 388 tys. mieszkań,…

Scena uliczna z zaparkowanymi samochodami, drzewami i nowoczesnym budynkiem mieszkalnym.

Wymieniają oświetlenie na placu Inwalidów. Są już stylizowane latarnie

Rozpoczęła się wymiana oświetlenia na pl. Inwalidów. Można tam dostrzec pierwsze stylizowane latarnie typu „pastorał warszawski z 1923 r.”, które stanęły przy zachodnich wlotach ul. Wojska Polskiego. Nowe oświetlenie pojawi…

Brązowa statua Jezusa Chrystusa niosącego krzyż na tle fasady budynku.

Triduum Paschalne. Pamiątka Męki, Śmierci i Zmartwychwstania

Triduum Paschalne to ostatnie trzy dni Wielkiego Tygodnia – Wielki Czwartek, Wielki Piątek, Wielka Sobota. W Wielki Czwartek wierni wspominają Ostatnią Wieczerzę, pojmanie Jezusa. Kościół czci ustanowienie dwóch sakramentów –…