Warszawa
27/06/2026, 01:34
Mainly clear
Mainly clear
24°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 55%
Wiatr: 1.8 m/s ESE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
28/06/2026
Dzień
07
Prognoza
38°C
Wiatr: 3.3 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
29/06/2026
Dzień
17
Thunderstorm
40°C
Wiatr: 4.6 m/s NNW
Opis: 2.5mm / 59% / Rain
 
Subskrybuj

Oto dlaczego ta sprawa była takim przegięciem. Układ zamknięty wciąż szczerzy kły

fot. Freeimages.com

Jest wiele przykładów, pokazujących, czemu sprawa Ciełuszeckiego jest skandalem. Po pierwsze – przewlekłość. Zakładając nawet, że przedsiębiorca byłby winny działania na niekorzyść firmy, zasłużył na UCZCIWY proces, sprawiedliwy wyrok i powrót.  Powiedzmy, dwa lata odsiadki, jakaś grzywna, potem wolność, czas na ułożenie sobie wszystkiego na nowo. Czyli jak sprawa zaczęła się w roku 2002, siedemnaście, w najgorszym razie piętnaście lat temu, Ciełuszecki byłby na wolności. A dziś wyrok byłby zatarty. Tymczasem w niedzielę, 25 kwietnia minie nie pięć, nawet nie dziesięć ale DWADZIEŚCIA LAT od początku procesu. To już podchodzi pod planowe dręczenie i łamanie praw człowieka.

Po drugie – areszt wydobywczy

prawdziwa plaga krajowego wymiaru niesprawiedliwości. Tu akurat błąd systemowy. Areszty tymczasowe są w Polsce nadużywane. A areszt powinien dotyczyć podejrzanych o najcięższe przestępstwa, ludzi, którzy mogą stanowić na wolności zagrożenie. Czy podejrzenie działania na niekorzyść przedsiębiorstwa jest taką sytuacją? Czy może lepszy byłby dozór elektroniczny, policyjny, bądź po prostu odpowiedzialność z wolnej stopy? Niezależnie od tego, nawet jeśli uznajemy, że areszt był zasadny, to powinien trwać MAKSYMALNIE przewidziane prawem trzy miesiące. Do tego czasu powinien być akt oskarżenia i ruszyć proces. Ciełuszecki w areszcie spędził łącznie osiem miesięcy.

Gubienie dowodów, przestępstwa sądowe

Po trzecie – znów nie przesądzając kwestii winny, niewinny – w sądzie podczas procesu ginęły dowody obrony, w tym komputer stacjonarny z danymi spółki Ciełuszeckiego. Jeden biegły nie kojarzył znanego rodzaju przelewu bankowego, drugi, oszukał sąd. Inny orzekał w sprawie gospodarczej, choć był ekspertem w dziedzinie karuzel. Była wreszcie biegła, która wyceniła nieruchomość niekorzystnie dla oskarżonego, po czym przyznała z rozbrajającą szczerością, że… w przypadku wyceny na potrzeby biznesowe opinia byłaby inna, niż na potrzeby procesu karnego.

Kwestie zarzutów

Po czwarte – rzekome działanie na niekorzyść spółki dotyczyło sprzedaży działki. Mirosław Ciełuszecki, by podnieść kapitał przedsiębiorstwa sprzedał firmie własną działkę. By zorientować się, czy jego działanie jest zgodne z prawem, skorzystał z operatu szacunkowego profesjonalnego rzeczoznawcy. Jak orzekł Sąd Najwyższy w procesie kasacyjnym, w tej sytuacji, nawet gdyby działanie przedsiębiorcy było niezgodne z prawem, o przestępstwie nie może być mowy.

Po piąte – pieniędzy ze sprzedaży działki Ciełuszecki nie wziął dla siebie, ale… wpłacił pieniądze z nawiązką z powrotem na konto spółki. Spółka powiększyła w ten sposób kapitał, zyskując cenne nieruchomości. Ciężko chyba uznać to za działanie na niekorzyść firmy.

Rynek potwierdził wycenę przedsiębiorcy

Po szóste – wg prokuratury wycena była zawyżona. Jednak prokuratorzy nie wzięli pod uwagę prostego faktu: nieruchomość nie znajdowała się w podlaskim lesie, na łące czy na wsi, ale na GRANICY polsko-białoruskiej. Tuż przy nieruchomości z terminalem przeładunkowym torów – szerokich na wąskie.

Po siódme – cenę Ciełuszeckiego potwierdził rynek. Syndyk masy upadłościowej sprzedał działkę FAP za cenę znacznie bliższą tej, podanej przez przedsiębiorcę, niż sugerowanej przez prokuraturę.

Zobacz także

Sylwetki trawy pampasowej na tle jasnego słońca i błękitnego nieba.

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie

Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…