Pierwszym władcą wybranym w wolnej elekcji był francuski książę Henryk Walezy, który po roku uciekł do swojego kraju. Kolejnym, przybrany Annie Jagiellonce za małżonka książę Siedmiogrodu, Stefan Batory. Był królem, wobec którego nawet Iwan Groźny żywił wielki respekt (ponoć cieszył się jak dziecko po śmierci Stefana I). Po Batorym, któremu dynastii założyć się nie udało, szlachta wybierała króla po raz trzeci. Dokonała wyboru naturalnego – postawiła na potomka Jagiellonów, siostrzeńca Anny Jagiellonki, Zygmunta ze szwedzkiej dynastii Wazów. Do historii przeszedł jako Zygmunt III. Po nim panowali jeszcze jego dwaj synowie.
Francuz, Węgier, wnuk Jagiellonów. Szlachta monarchę wybierała

Zobacz także

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie
Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?
Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?
Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…