Oblanie farbą ambasadora Federacji Rosyjskiej Siergieja Andriejewa wywołało potężną dyskusję w Polsce. Część komentatorów poparła atak twierdząc, że rosyjski ambasador reprezentuje kraj zbrodniczy, emocje Ukraińców są jak najbardziej zrozumiałe. W dodatku sam Siergiej Andriejew słynął z haniebnych antypolskich i antyukraińskich wypowiedzi. Inni komentatorzy podkreślali, że osoba dyplomaty jest w naszej cywilizacji nietykalna (nawet, gdy dotyczy to dyplomaty kraju totalitarnego i zbrodniczego), a ambasadora należało za jego słowa po prostu wydalić wcześniej z Polski. Pojawiły się też głosy, że sama akcja mogła być ustawką, a na pewno mogła służyć interesom Rosji mi propagandy Putina.
Zobacz także

Afrykańskie upały w stolicy. Ciężki weekend dla mieszkańców, ludzi i nie tylko ich
Lato dopiero się zaczęło, a już w najbliższą sobotę i niedzielę czeka nas być może najcięższy czas. Afrykańskie upały dotarły do Polski, w tym do stolicy. Temperatura zbliża się do…

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie
Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?
Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…
