Warszawa
14/05/2026, 05:22
Partly cloudy
Partly cloudy
7°C
Ciśnienie: 1003 mb
Wilgotność: 68%
Wiatr: 2.6 m/s SSE
Opis: 2.5mm /68% / Rain
Prognoza
15/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
19°C
Wiatr: 8.7 m/s SSE
Opis: 0mm / 87% / Rain
Prognoza
16/05/2026
Dzień
26
Dense drizzle
15°C
Wiatr: 2.9 m/s NNW
Opis: 5.1mm / 58% / Rain
 
Subskrybuj

Coraz bardziej szokujące informacje o śmierci malej Selenki. Zginęła, bo mama pokłóciła się z tatą?

Sąd
fot. Freeimages.com

Nie milkną echa straszliwej zbrodni, do której doszło w niedzielę w mieszkaniu przy al. Wilanowskiej. Mama najprawdopodobniej zabiła miesięczną Selenkę oraz raniła jej dwóch braci. Jak informowały w poniedziałek media, tuż przed tragedią rodzice dzieci się pokłócili.

To była spokojna rodzina. Jak wynika z informacji medialnych próżno szukać doniesień o awanturach, czy tym bardziej policyjnych interwencjach. Sąsiedzi przekonywali, że rodzina była zadbana i spokojna.

Horror w zadbanym mieszkaniu

Magdalena, Tomasz i ich troje dzieci mieszkali na zamkniętym osiedlu przy al. Wilanowskiej. Mieszkania luksusowe, okolica spokojna, przestępczość niewielka. Wydawało się, że 9-letni Olivier, 3-letni Nataniel i miesięczna Selena mają wszystko, by ich dzieciństwo uznać za szczęśliwe. A jednak. W niedzielę doszło do niewyobrażalnej tragedii. Późnym wieczorem babcia dzieci odebrała SMS. „Babciu, mama chce nas pozabijać” – napisał Olivierek. Na miejsce przyjechała policja. Gdy funkcjonariusze dostali się do mieszkania w łóżeczku znaleźli ciało miesięcznej Selenki. Martwa dziewczynka miała wiele ran kłutych. Ranni byli też jej bracia. Olivierek miał ranę ciętą szyi. A Natan tłuczoną głowy. Obaj chłopcy trafili do szpitala. Na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W mieszkaniu nie było matki dzieci. Po godzinie 16.00 policjanci zatrzymali kobietę na cmentarzu w Starych Babicach. W takich sytuacjach zawsze pada jedno pytanie: „DLACZEGO”? Jak informowały niektóre media tuż przed tragedią rodzice dzieci pokłócili się, a mężczyzna opuścił mieszkanie.

Zbadają poczytalność matki dzieci

Niektórzy sugerują, że kobieta była pod wpływem szoku poporodowego. Sąd w sprawie zatrzymanej będzie podejmował decyzję posiłkując się zdaniem biegłych psychiatrów. Określą oni, czy w chwili zabójstwa kobieta (jeśli oczywiście to ona zabiła) była poczytalna, czy nie. Bardzo ważne! Ewentualna choroba psychiczna nie jest tożsama z niepoczytalnością. Psychiatrzy stwierdzają, czy osoba dokonująca przestępstwa była w chwili jego popełniania świadoma, co robi. Jeśli miała świadomość popełnianego czynu, to nawet gdy jest chora psychicznie, może być sądzona za zabójstwo. Jeśli nie, może być osobą w pełni niepoczytalną bądź niepoczytalną częściowo. Ma to kolosalne znaczenie dla wyroku. Osoba poczytalna sądzona jest normalnie. W przypadku zabójstwa grozi jej od 8 do 15 lat więzienia, 25 lat więzienia lub dożywocie. Osoba całkowicie niepoczytalna nie jest sądzona. Sąd może umieścić ją na przykład w zamkniętym zakładzie leczniczym. W przypadku częściowej niepoczytalności sąd może osobę osądzić, ale zastosować nadzwyczajne złagodzenie wyroku.

Zobacz także

Fałszywy spokój i cisza przed burzą. 13 wydanie Magazynu „NTW”

Spokój i pokój to niewątpliwe dobra, pod warunkiem, że są prawdziwe. Gorzej, gdy walka o pokój polega na wprowadzaniu zbrodniczego reżimu, albo spokojny czas jest ciszą przed burzą. A przykłady…

Największa w historii. 9 maja 1987 roku samolot runął w Lesie Kabackim

Była sobota, 9 maja 1987 roku. W PRL obchodzony był Dzień Zwycięstwa. A samolot Ił 62M Kościuszko leciał do Nowego Jorku. Nie doleciał. Tuż po wylocie uległ awarii. Wracał do…

9 maja, dzień zniewolenia. Zwycięstwo czczą tylko na Kremlu

Data 9 maja w Rosji jest czczona jak Dzień Zwycięstwa. Gdy Władimir Putin i jego poplecznicy organizują sobie postsowiecki, imperialny sabat na cześć rzekomej wygranej z faszyzmem. Dla nas to…