Warszawa
09/05/2026, 10:58
Partly cloudy
Partly cloudy
11°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.9 m/s NNW
Opis: 0mm /6% / Rain
Prognoza
10/05/2026
Dzień
07
Prognoza
19°C
Wiatr: 2.5 m/s ENE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
11/05/2026
Dzień
12
Opis
24°C
Wiatr: 6.5 m/s SSE
Opis: 2.5mm / 88% / Rain
 
Subskrybuj

Śmierć 3-latki z Mazowsza. Wyniki sekcji sprawią, że kara będzie surowsza?

Zbliżenie polskiej taśmy policyjnej z wyraźnie widocznym napisem „POLICJA”.
fot. Piotr Łuczuk, zdjęcie poglądowe

Nie milkną echa koszmaru w Siedlcach i śmierci 3-letniej dziewczynki. Matka dziecka siedzi w areszcie, a w tym tygodniu znane będą wyniki sekcji zwłok. Jeśli na ich podstawie zmieni się kwalifikacja czynu ze znęcania się na zabójstwo, 25-latce będzie grozić dożywocie.

Tragedia rozegrała się na początku sierpnia, w Siedlcach. Jak przypomina mazowiecka policja, funkcjonariusze zatrzymali 25-letnią mamę dziewczynki. Kobieta usłyszała zarzuty znęcania się nad osobą nieporadną ze względu na stan zdrowia oraz nieumyślne spowodowanie zgonu. Kobieta przyznała się do zarzucanych czynów. A sąd tymczasowo aresztował ją na trzy miesiące. których kobieta się przyznała. Jak zapowiadają śledczy, w tym tygodniu poznamy wyniki przeprowadzonej w ubiegły wtorek sekcji zwłok – informuje policja. Do śmierci dziewczynki doszło w nocy z czwartku 1 sierpnia na piątek 2 sierpnia.

Dramatyczna akcja

Jak relacjonuje policja, do ciężko chorego dziecka przyjechało pogotowie ratunkowe. Niestety, ratownikom nie udało się ocalić życia dziecka. Na miejsce przybyli więc policjanci. Matka mówiła, że dziecko było niepełnosprawne i od urodzenia cierpiało na wiele schorzeń. To one zdaniem kobiety doprowadziły do śmierci jej córeczki. W trakcie prowadzonych działań policjanci nabrali podejrzeń, że do śmierci dziecka ktoś się przyczynił. Dziewczynka była skrajnie zaniedbana i wychudzona. Policjanci wezwali na miejsce prokuratora, który zadecydował o przeprowadzeniu sekcji zwłok. Mundurowi sprawdzili sytuację rodzinną dziecka i przebieg opieki nad nim. Przepytali najbliższą rodzinę, sąsiadów i znajomą 25-letniej matki dziewczynki. Zatrzymali i przesłuchali partnera matki dziecka, który jednak nie mieszkał z kobietą i po przesłuchaniu wyszedł na wolność. We wtorek 6 sierpnia odbyła się sekcja dziewczynki, jej wyniki będą w tym tygodniu – relacjonuje policja. Wynik sekcji może być kluczowy. Bo może wpłynąć na kwalifikację czynu i wysokość kary.

Kara może być bardzo surowa

Na razie 25-latka usłyszała zarzut z art. 207 KK. „§ 1: Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą (…) albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 2. Jeżeli czyn określony w § 1 połączony jest ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12” – czytamy w Kodeksie Karnym. Nieumyślne spowodowanie śmierci to przestępstwo z art. 155 KK i podlega karze od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Sekcja zwłok może jednak zmienić kwalifikację czynu. Jeśli okaże się, że przestępstwo było zabójstwem, matce dziewczynki może grozić nawet dożywocie.

Zobacz także

W nocy na drodze policjanci zauważyli… sporego bobra. Zwierzak utknął na mazowieckiej drodze

Szedł środkiem drogi, przepisy miał za nic. Dzielnicowi z Młodzieszyna w powiecie sochaczewskim patrolując gminę Brochów, zauważyli nietypowego pieszego. Dla całkiem dużego bobra spotkanie z pojazdem mogłoby się zakończyć bardzo…

Pijani, agresywni, nie chcieli płacić za jedzenie. Jeden się… rozebrał, potem stłukł szybę

Dwaj młodzi mężczyźni przyszli do lokalu gastronomicznego i zamówili jedzenie. Byli pijani, bardzo głośni. Agresja eskalowała, gdy przyszło do płacenia. Raz mówili, że zapłacą kartą, potem, że rozładował im się…

O poranku na posesję wszedł malutki łoś. Miał kilka dni, potrzebował pomocy

Mocno zdziwić musieli się mieszkańcy okolic Sochaczewa, gdy na ich posesji pojawił się maleńki łoś. Zwierzak był sam, potrzebował fachowej pomocy. Do niecodziennego zdarzenia doszło w niedzielę, 3 maja o…