Warszawa
18/05/2026, 07:01
Overcast
Prognoza
11°C
Ciśnienie: 1015 mb
Wilgotność: 81%
Wiatr: 2.8 m/s NNW
Opis: 0mm /73% / Rain
Prognoza
19/05/2026
Dzień
07
Prognoza
20°C
Wiatr: 3.2 m/s W
Opis: 0mm / 35% / Rain
Prognoza
20/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
21°C
Wiatr: 2.4 m/s NNW
Opis: 0mm / 27% / Rain
 
Subskrybuj

Potworny pożar pod Warszawą. Blok w ogniu, setki ewakuowanych i wiele godzin walki z żywiołem

Strażacy w czasie akcji fot. pixabay zdj. ilustrac.
Strażacy, fot. pixabay, zdj. ilustrac.

Blok, w którym znajduje się ponad 200 mieszkań w ogniu. Kilkaset osób ewakuowanych. I wielogodzinna, ciężka akcja gaśnicza. Potężny pożar wybuchł w bloku mieszkalnym w Ząbkach.

W czwartek wieczorem doszło do pożaru bloku mieszkalnego przy ulicy Powstańców 62 w Ząbkach. Paliło się poddasze czterokondygnacyjnego (trzypiętrowego) budynku. Ogień pojawił się po godzinie 19.00 (zgłoszenie do strażaków trafiło o 19.27). Na miejsce udały się policja, straż pożarna, pogotowie ratunkowe. „O godz. 19.27 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze poddasza w 4-kondygnacyjnym budynku w Ząbkach. Ogień objął poddasza bloków o wymiarach 80×20 m każdy. Na miejscu działa 26 samochodów i 70 strażaków. Trwa akcja gaśnicza. Brak informacji o osobach rannych – pisał na bieżąco rzecznik Państwowej Straży Pożarnej, starszy brygadier Karol Kierzkowski. Strażacy ewakuowali kilkaset osób. A sama walka z ogniem była bardzo trudna. I liczbę strażaków trzeba było powiększyć. „Trwają intensywne działania gaśnicze budynku mieszkalnego w Ząbkach. Na miejscu działania prowadzi ponad 100 strażaków i 40 samochodów. Na miejsce pożaru udaje się komendant główny PSP nadbrygadier Wojciech Kruczek. Sytuacja nadal nie jest opanowana” – pisał rzecznik PSP kilkadziesiąt minut później.

Co było powodem pożaru?

Tuż po północy ogień udało się opanować. Na miejscu pracowali dalej strażacy przy dogaszaniu ognia. Przeszukiwali też mieszkania, czy nie ma w nich ludzi. Policjanci zabezpieczali miejsce zdarzenia, badają przyczyny pojawienia się ognia. „Na miejscu pożaru pracuje łącznie 170 policjantów między innymi z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie, Oddziału Prewencji Policji w Warszawie i Wydziału Ruchu Drogowego. Kolejne siły do wsparcia działań są w drodze. Na miejscu są już obecni technicy kryminalistyczni skierowani do zabezpieczenia śladów, które będą niezbędne w ustaleniu przyczyn pożaru. Apelujemy o powstrzymanie się od spekulacji i dezinformacji do czasu oficjalnych komunikatów odpowiednich służb” – czytamy we Komendy Stołecznej Policji. Wspomniane przy końcu spekulacje to zapewne komentarze sugerujące, że pożar w Ząbkach ma związek z ostatnimi wydarzeniami w metrze. Tu sprawę badają służby. Co najważniejsze – według wstępnych ustaleń nikt nie zginął, a trzy osoby poszkodowane odniosły jedynie lekkie obrażenia. Na ostateczne wnioski trzeba jednak poczekać do zakończenia przeszukania pogorzeliska.

AKTUALIZACJA

Jak poinformował rzecznik prasowy rządu Adam Szłapka, premier Donald Tusk zwołał na piątek pilne spotkanie – z udziałem szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka i przedstawicieli służb – w sprawie ostatnich pożarów i sytuacji na granicy.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie pożaru w Ząbkach. Na miejscu pracują służby. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

W pożarze zniszczeniu uległo 211 mieszkań. Bez dachu nad głową znalazło się ponad 500 osób. Urzędnicy zapowiadają wsparcie dla poszkodowanych.

Służby apelują o spokój i niewyciąganie pochopnych wniosków w związku z ostatnimi wydarzeniami.

Żródło: policja.pl, PSP, X

Zobacz także

Wizerunkowy cios w PSL. Mazowiecka radna nie oszczędza własnej formacji (OPINIA)

Takiego ciosu władze Polskiego Stronnictwa Ludowego nie mogły się spodziewać. Realne było uderzenie ze strony krytycznej wobec ludowców opozycji, czy rywalizujących z partią koalicjantów. Tu jednak strzał, i to niezamierzony…

To nie był pierwszy raz 38-latka. Jechał po pijanemu samochodem, zasnął na stacji paliw

Jechał slalomem seatem drogą wojewódzką DW 563. Wjechał na stację pali, gdzie zasnął. Jak się okazało miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. I pijany za kierownicę wsiał nie pierwszy raz.…

MORZE BIMBRU, AMUNICJA I MARTWY DZIK. Wszystko u starszego pana

To historia godna serialu sensacyjnego. Policjanci zatrzymali do rutynowej kontroli 68-latka w volkswagenie. Otworzyli bagażnik i się zaczęło. Najpierw znaleźli butelki z podejrzanym płynem. Za drzwiami posesji starszego pana odkryli…