Warto świętować, ale wiedząc, co się świętuje (KOMENTARZ na 4 czerwca))
W dyskusji o rocznicy 4 czerwca 1989 roku dominują dwie narracje – obydwie fałszywe. Pierwsza, że dzień ten był datą…

Cudowny gol Wiśniewskiego, trafienie osiemnastolatka. Obrońcy ratują remis
Porażka oznaczałaby fatalną wakacyjną atmosferę wokół reprezentacji Polski. Remis po cudownym golu w ostatniej minucie doliczonego czasu nie sprawia, że…

Msze w kościołach, procesje, zmiany. Świąteczny czas w komunikacji miejskiej w stolicy
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa (Boże Ciało) – to jedno z najważniejszych świąt w Kościele katolickim. W tym roku…

Takie referendum w stolicy by nie wygrało. I nie dlatego, że nie ma tu konserwatystów (OPINIA)
Mieszkańcy Krakowa odwołali prezydenta miasta. W Warszawie kilkanaście lat temu odbyło się podobne referendum. I choć mobilizacja była duża, to…

Już rok. Nowy Telegraf Warszawski bliżej ludzi, choć nie tylko o stolicy
Mija rok, odkąd Nowy Telegraf Warszawski zmienił swoją formę. Od czerwca 2025 roku ukazuje się Magazyn NTW. Jak pisaliśmy wtedy,…

Politycy się biją, Polacy obrywają
W sprawie wymiaru sprawiedliwości obie strony politycznej wojny przerzucają się najcięższymi oskarżeniami. W sumie mają racje, bo obie winne są jak cholera. Jedni przez lata nie reformowali sądów, pozwolili na patologie. Drudzy reformę nie dość, że spieprzyli, to jeszcze ośmieszyli. A z perspektywy zwykłego obywatela spór jest chory. Ludzie chcą sprawnych organów ścigania, uczciwego i szybkiego procesu. By do więzień trafiali przestępcy, a uczciwi ludzie byli bezpieczni. W kraju dłużących się procesów, kilkuletnich aresztów wydobywczych, nawet tak oczywisty postulat jest mrzonką. A w kolejnych odcinkach cyklu o historii Mirosława Ciełuszeckiego opisujemy sprawę, która sprawnie przeprowadzonego, uczciwego procesu, jest totalnym zaprzeczeniem. Pokazuje, że patologie mają się doskonale, niezależnie od tego, kto krajem rządzi. W naszym kraju politycy ostro się kłócą, czasem…
Przejdź do magazynu







