Tłumy idących ulicami Woli, rozdawane im ulotki z nazwiskiem konkretnych ofiar, palone znicze w 22 miejscach. Marsz Pamięci Ofiar Cywilnych Powstania Warszawskiego, potocznie zwany Marszem Pamięci Ofiar Rzezi Woli, jak co roku przeszedł ulicami Warszawy.
Rzeź Woli była jedną z największych niemieckich zbrodni w trakcie Powstania Warszawskiego. Niemcy i ich sojusznicy m.in. z rosyjskich oddziałów Własowa, dokonali masowych mordów na ludności cywilnej Woli. Najwięcej osób zginęło w dniach 5–7 sierpnia 1944 roku. Tego dnia zginęło od 30 do 65 tysięcy ludzi. Oprawcy mordowali małe dzieci, kobiety, mężczyzn i starców. We wtorek, 5 sierpnia ulicami dzielnicy przeszedł Marsz Pamięci. Uczestniczyły w nim tłumy ludzi. Jak informowało w programie Marszu Muzeum Powstania Warszawskiego, marsz poprzedziła uroczystość w hołdzie ludności cywilnej Woli. pod pomnikiem Pamięci 50 Tysięcy Mieszkańców Woli Zamordowanych przez Niemców podczas Powstania Warszawskiego 1944. O 19.00 rozpoczęło się uroczyste przejście w kierunku Cmentarza Powstańców Warszawy upamiętniające mieszkańców stolicy, którzy zginęli podczas Powstania Warszawskiego. W trakcie Marszu wyczytano ich nazwiska. A każdy uczestnik otrzymał ulotkę, z jednym nazwiskiem i biogramem osoby zamordowanej. Hasłem przewodnim uroczystości było „Zachowajmy ich w pamięci”.















