Warszawa
20/06/2026, 23:18
Overcast
Prognoza
25°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 52%
Wiatr: 3.3 m/s SSE
Opis: 0mm /66% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
28°C
Wiatr: 6.6 m/s NNW
Opis: 2.5mm / 59% / Rain
Prognoza
23/06/2026
Dzień
07
Prognoza
25°C
Wiatr: 3.3 m/s NNW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Wierzyła, że wnuczka spowodowała wypadek. 91-letnia staruszka straciła oszczędności życia

zdj. ilustrac. fot. policja

Tragedia starszej pani. Dała się oszukać oszustom – fałszywej wnuczce, fałszywym policjantowi i adwokatowi. 91-latka przekazała im 50 tysięcy złotych. Niestety nieuwaga i brak ostrożności mogą kosztować bardzo wiele.

Telefon o tym, że komuś bliskiemu stało się coś złego, zawsze budzi przerażenie i stres. Nawet gdy zdajemy sobie sprawę, że ktoś próbuje nas oszukać. Do prawdziwej tragedii dochodzi jednak wtedy, gdy damy się nabrać. Niestety do takiej sytuacji doszło kilka dni temu w Warszawie. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, do 91-letniej staruszki zadzwoniła kobieta. Przedstawiła się jako wnuczka starszej pani. Rozmówczyni roztrzęsionym głosem powiedziała, że miała poważny wypadek samochodowy. Potrąciła autem kobietę w ciąży i znajduje się na komisariacie policji. Grozi jej więzienie. Aby uniknąć odsiadki, musi pilnie wpłacić kaucję w wysokości 50 tysięzy złotych. Wtedy do rozmowy włączył się mężczyzna, który przedstawił się jako funkcjonariusz policji „Piotr Kowalski”.

Bądźmy ostrożni

Potwierdził wersję „wnuczki” i zapewnił, że jeśli 91-latka wpłaci kaucję, sprawa „wnuczki” zakończy się bez konsekwencji prawnych. Powiedział też, że między godziną 16.00 a 17.00 do seniorki zgłosi się adwokat po odbiór pieniędzy – relacjonuje policja. Niestety, starsza pani uwierzyła oszustom. Zgodziła się na przekazanie pieniędzy. Wyszła z mieszkania, przed blokiem zaczepił ją nieznajomy mężczyzna, który podał się za adwokata. 91-latka przekazała mu pieniądze. Gdy wróciła do domu, zadzwoniła do swojej prawdziwej wnuczki. Okazało się, że żadnego wypadku nie było, a dzwonili oszuści. Starsza pani padła ofiarą oszustwa, zgłosiła doniesienie o przestępstwie – relacjonuje policja. Pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. To nie jest tak, że wpadają jedynie ludzie naiwni. Nikt normalny nie przyjmie ze spokojem sytuacji, w której dowiaduje się o wypadku, czy innym nieszczęściu bliskiej osoby. Mimo szoku, jakiego doświadczamy, zachowajmy spokój. Najlepiej rozłączmy się i zadzwońmy do osoby, którą rzeczywiście dopadło nieszczęście. Weryfikujmy informacje. I stosujmy zasadę ograniczonego zaufania.

Żródło: policja, mat. pras.

Zobacz także

Ważny węzeł na Mokotowie przejdzie przebudowę. Zmiany dla kierowców, pieszych, rowerzystów

Dwie firmy złożyły oferty w przetargu na przebudowę skrzyżowania ulicy Idzikowskiego z Aleją Witosa na Mokotowie. Ta inwestycja według urzędników ma ułatwić życie kierowcom, pieszym oraz rowerzystom. Jak poinformował Zarząd…

bieg miejski

Bieg, przemarsze i utrudnienia. Na ulicach też deskorolkarze, rowerzyści i… traktorzyści

Bieg wolności i parada traktorów w Ursusie, przejazd deskorolkarzy ulicami Śródmieścia, Woli i Ochoty. Finał Rowerowego Maja i kilka przemarszów. Szykuje się weekend z atrakcjami, ale i sporymi utrudnieniami. Najbliższy…

Nie milkną echa afery wokół Szpitala Południowego. Poleciał cały zarząd placówki

Rada Nadzorcza Szpitala Południowego w Warszawie odwołała cały dotychczasowy zarząd spółki. Placówką jednoosobowo poinformuje Aneta Gomółka-Siembora. Nie milkną echa afery w Szpitalu Południowym. Jak poinformował Urząd Miasta Stołecznego Warszawy, Rada…