Warszawa
06/05/2026, 14:04
Overcast
Prognoza
25°C
Ciśnienie: 1006 mb
Wilgotność: 77%
Wiatr: 4.6 m/s SW
Opis: 0mm /25% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
19°C
Wiatr: 3.7 m/s NNW
Opis: 0mm / 88% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
15°C
Wiatr: 3.2 m/s N
Opis: 0mm / 29% / Rain
 
Subskrybuj

Wierzyła, że wnuczka spowodowała wypadek. 91-letnia staruszka straciła oszczędności życia

Uważajmy też na to, co umieszczamy w sieci, zdj. ilustrac. fot. policja

Tragedia starszej pani. Dała się oszukać oszustom – fałszywej wnuczce, fałszywym policjantowi i adwokatowi. 91-latka przekazała im 50 tysięcy złotych. Niestety nieuwaga i brak ostrożności mogą kosztować bardzo wiele.

Telefon o tym, że komuś bliskiemu stało się coś złego, zawsze budzi przerażenie i stres. Nawet gdy zdajemy sobie sprawę, że ktoś próbuje nas oszukać. Do prawdziwej tragedii dochodzi jednak wtedy, gdy damy się nabrać. Niestety do takiej sytuacji doszło kilka dni temu w Warszawie. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, do 91-letniej staruszki zadzwoniła kobieta. Przedstawiła się jako wnuczka starszej pani. Rozmówczyni roztrzęsionym głosem powiedziała, że miała poważny wypadek samochodowy. Potrąciła autem kobietę w ciąży i znajduje się na komisariacie policji. Grozi jej więzienie. Aby uniknąć odsiadki, musi pilnie wpłacić kaucję w wysokości 50 tysięzy złotych. Wtedy do rozmowy włączył się mężczyzna, który przedstawił się jako funkcjonariusz policji „Piotr Kowalski”.

Bądźmy ostrożni

Potwierdził wersję „wnuczki” i zapewnił, że jeśli 91-latka wpłaci kaucję, sprawa „wnuczki” zakończy się bez konsekwencji prawnych. Powiedział też, że między godziną 16.00 a 17.00 do seniorki zgłosi się adwokat po odbiór pieniędzy – relacjonuje policja. Niestety, starsza pani uwierzyła oszustom. Zgodziła się na przekazanie pieniędzy. Wyszła z mieszkania, przed blokiem zaczepił ją nieznajomy mężczyzna, który podał się za adwokata. 91-latka przekazała mu pieniądze. Gdy wróciła do domu, zadzwoniła do swojej prawdziwej wnuczki. Okazało się, że żadnego wypadku nie było, a dzwonili oszuści. Starsza pani padła ofiarą oszustwa, zgłosiła doniesienie o przestępstwie – relacjonuje policja. Pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. To nie jest tak, że wpadają jedynie ludzie naiwni. Nikt normalny nie przyjmie ze spokojem sytuacji, w której dowiaduje się o wypadku, czy innym nieszczęściu bliskiej osoby. Mimo szoku, jakiego doświadczamy, zachowajmy spokój. Najlepiej rozłączmy się i zadzwońmy do osoby, którą rzeczywiście dopadło nieszczęście. Weryfikujmy informacje. I stosujmy zasadę ograniczonego zaufania.

Żródło: policja, mat. pras.

Zobacz także

Majowe remonty ruszają. Do wakacji prace i utrudnienia na Bemowie i we Włochach

Nowe chodniki, krawężniki i ścieżka rowerowa powstaną na Równoległej (Włochy). Prywatny inwestor remontuje już ulicę Brzeżek (Bemowo). W pierwszym tygodniu maja ruszają kolejne remonty w stolicy. W czwartek, 7 maja…

Remontują krawężniki przy Spacerowej, utrudnienia dla kierowców i rowerzystów

Do połowy maja potrwać mają utrudnienia w rejonie ulicy Spacerowej. Tramwajarze regulują tam krawężniki wzdłuż torów. Początek robót zaplanowano na poniedziałek, 4 maja. Jak poinformował miejski serwis www.infoulice.um.warszawa.pl, tramwajarze regulują…

Historia, zabytki, przedsiębiorcy, zieleń. Porozmawiajmy o priorytetach (OPINIA)

Ochrona zabytków, tradycji, miejsc pamięci. Wsparcie dla rzemieślników i drobnego handlu. Polityka ekologiczna dla miasta i ludzi, nie dla ideologii – to od lat priorytety naszego serwisu. Od czasu powstania…