Warszawa
10/06/2026, 00:29
Overcast
Prognoza
17°C
Ciśnienie: 1015 mb
Wilgotność: 87%
Wiatr: 3.6 m/s WNW
Opis: 0mm /90% / Rain
Prognoza
11/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
16°C
Wiatr: 5.3 m/s WNW
Opis: 10.2mm / 96% / Rain
Prognoza
12/06/2026
Dzień
25
Light drizzle
20°C
Wiatr: 4.5 m/s W
Opis: 0mm / 37% / Rain
 
Subskrybuj

Konserwatywne drogi i rozdroża

Długi ciąg drewnianych ławek w zabytkowym kościele z witrażami.
fot. Pixabay

Przeżywające dziś kryzys środowiska konserwatywne w związku z naporem rewolucyjnej i ateistycznej ideologii idą zazwyczaj w trzech kierunkach. Wszystkich błędnych. Pierwszym jest fanatyzm i radykalizacja, czyli robienie wszystkiego na przekór narzucającej polityczną poprawność lewicy. Ta droga prowadzi do marginalizacji i ośmieszenia wartości, które głoszą. Drugą drogą jest przystosowanie się, czyli adaptacja. „Konserwatyści” przestają być nimi, bo sami zaczynają głosić lewicowo-liberalne hasła i wartości. Trzecia droga – najbardziej zrozumiała i najmniej zła (ale nie dobra) – polega na zachowaniu wartości, ale daniu sobie spokoju z aktywnością, pójściu na emigrację wewnętrzną.

To droga najbardziej zrozumiała i czasem sensowna. Chodzi o sytuację, w której faktycznie znaleźlibyśmy się w państwie w pełni totalitarnym, czy nawet częściowo totalitarnym ale całkowicie podporządkowanym innemu jak PRL. Wtedy wyjazd na wieś, zajęcie się agroturystyką, czy  rolnictwem,  budowanie w małym zakresie swoistej „arki” ma pewien sens. Jednak na to przyjdzie czas, gdy się nie uda cywilizacji obronić. Na razie warto się postarać o to, by ona przetrwała. A jeśli tak, to i ta droga nie jest dobra. Generalnie środowiska konserwatywne muszą wyraźnie nawiązywać do korzeni chrześcijańskich. Wskazywać na wielki wkład polskiego Kościoła czy to w historii sprzed stuleci, czy w czasach zaborów, w czasie wojny i okupacji, czy wreszcie w okresie PRL. Oczywiście nie może to się odbywać na zasadzie ślepego klerykalizmu. Jesteśmy państwem, dla którego Chrzest był wydarzeniem epokowym, umożliwiającym krok na przód. Jesteśmy narodem, dla którego religia i Kościół miały ogromne znaczenie w okresach zarówno sukcesów, jak i klęsk i nieszczęść. I musimy o tym pamiętać. Promowanie chrześcijańskich wartości nie może oznaczać braku krytycyzmu wobec ludzi Kościoła, czy braku szacunku dla inaczej myślących. To jednak już zupełnie inny temat.

(Materiał archiwalny)

 

Zobacz także

25 lat batalii. Rządy się zmieniały, a bezprawie nie. Podsumowanie naszego cyklu

Sprawa Mirosława Ciełuszeckiego, tragedia Marka Karpia i zniszczenie działającej na Podlasiu firmy toczy się już 25 lat. Był atak służb specjalnych, areszt, apelacja, kuriozalny proces. Znikający biegli i dokumenty. Wreszcie…

Pałac Prezydencki w Warszawie z plakatami Solidarności upamiętniającymi 4 czerwca 1989 r.

4 czerwca. Rocznica pierwszych wyborów i odwołania rządu Jana Olszewskiego

4 czerwca 1989 roku odbyły się w Polsce pierwsze częściowo demokratyczne wybory parlamentarne. Był to początek demontażu systemu komunistycznego. Choć „odzyskanie niepodległości” 4 czerwca było w 1/3. Tylu posłów miała…

Takie referendum w stolicy by nie wygrało. I nie dlatego, że nie ma tu konserwatystów (OPINIA)

Mieszkańcy Krakowa odwołali prezydenta miasta. W Warszawie kilkanaście lat temu odbyło się podobne referendum. I choć mobilizacja była duża, to nie przyniosło skutków. I szans na to wielkich nie ma.…