Warszawa
12/03/2026, 03:28
Mainly clear
Mainly clear
5°C
Ciśnienie: 1018 mb
Wilgotność: 84%
Wiatr: 2.5 m/s SSE
Opis: 0mm /10% / Rain
Prognoza
13/03/2026
Dzień
11
Fog
12°C
Wiatr: 3.7 m/s SSE
Opis: 0mm / 3% / Rain
Prognoza
14/03/2026
Dzień
01
Clear sky
18°C
Wiatr: 4.7 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Godzina milicyjna, wyłączone telefony, internowania, zbrodnie. STAN WOJENNY w Polsce

Polskie ogłoszenie stanu wojennego z 1981 r.: „Obwieszczenie” zapowiadające wprowadzenie stanu wojennego.
fot. Domena Publiczna

Ten niedzielny poranek przeszedł do historii. Po włączeniu telewizyjnych odbiorników zamiast lubianego programu dla dzieci Teleranek na ekranie pojawił się generał z obwieszczeniem o ukonstytuowaniu się Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. I wprowadzeniu przez WRON stanu wojennego na terenie całego kraju. O północy, z 12 na 13 grudnia 1981 roku rządząca Polską junta wojskowa, przez sąd uznana za związek przestępczy o charakterze zbrojnym wypowiedziała wojnę narodowi. Internowani zostali najważniejsi działacze Solidarności, którą władze zdelegalizowały. Wprowadziły godzinę milicyjną. Stan wojenny pochłonął wiele ofiar – masakry w Kopalni Wujek i Manifest Lipcowy, zabitych skrytobójczo przez specjalne służby. Wreszcie osób, które umarły dlatego, że w wyniku zablokowania połączeń telefonicznych nie można było wezwać do nich pomocy medycznej.

Był siarczysty mróz. Od ponad roku w Polsce trwał tzw. karnawał Solidarności. Niezwykły czas, gdy podczas strajków w lipcu i sierpniu 1980 roku robotnicy wywalczyli możliwość powołania związku zawodowego Solidarność. Nie tylko to było osiągnięciem tamtego czasu. Zelżała cenzura, pozwolono na radiowe Msze Święte, postulaty swobód obywatelskich były coraz bardziej żywe.

Karnawał i kryzys

Solidarność domagała się wolnych wyborów, a była też druga SOLIDARNOŚĆ – ta zwyczajna, między ludzka. Bodaj po raz pierwszy w historii Polacy umieli ze sobą rozmawiać. Tak po prostu, jak „Polak z Polakiem”. „Ludzie, którzy poczuli, że są teraz wreszcie u siebie” – śpiewał bard Maciej Pietrzyk w uwiecznionej w filmie Andrzeja Wajdy „Człowiek z żelaza” „Piosence dla córki”. Scenariuszy było wiele. Jedni wieszczyli sowiecką interwencję, która przerwie karnawał tak, jak zdławiła węgierskie powstanie w roku 1956 czy Praską Wiosnę w roku 1968. Inni byli zdania, że wreszcie jest szansa, jeśli nie na niepodległość i obalenie reżimu, to chociaż na dalsze łagodzenie. Niestety, równolegle z pewnym łagodzeniem reżimu postępował kryzys ekonomiczny, który potęgował jedynie zmęczenie i zniechęcenie społeczeństwa. Brak towaru w sklepach, nędza.

Nie był potrzebny żaden sąsiad, rodzimej dosyć jest kanalii

Właśnie wtedy zapadła decyzja o siłowym rozstrzygnięciu sprawy. Jak wynika z dostępnych akt, generał Jaruzelski informował o planach stanu wojennego towarzyszy w Moskwie. Prosił o interwencję, jeśli się nie uda, ci jednak jednoznacznie powiedzieli, że nie będą interweniować. „Nie był potrzebny żaden sąsiad, rodzimej dosyć jest kanalii, by wytłumaczyć nam na zawsze, że nie jesteśmy w Portugalii. Żeby pokazać nam raz jeszcze, że może Polak, do Polaków, że nie jesteśmy w Portugalii, że to nie rewolucja kwiatów” – pisał Jan Krzysztof Kelus. Miał rację. Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego wprowadziła stan wojenny w nocy, z 12 na 13 grudnia 1981 roku. Zawieszono wydawania gazet, z wyjątkiem rządowych „Trybuny Ludu” i „Żołnierza Wolności”. W całym kraju wyłączone zostały telefony.

Tragiczny bilans

Wielu działaczy Solidarności komunistyczne służby zatrzymały i przewiozły do obozów internowania. Władze wprowadziły godzinę milicyjną. Na ulicach pojawiły się patrole milicji i wojska. Funkcjonariusze i żołnierze ogrzewali się przy koksownikach (pierwsze miesiące stanu wojennego to potężny mróz). Milicja i wojsko pacyfikowały zakłady pracy, które zaprotestowały przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego. W wyniku pacyfikacji Kopalni Wujek na Śląsku zgięło 9 górników. Na PRL świat zachodni z prezydentem USA Ronaldem Reaganem na czele nałożył sankcje. Łącznie w trakcie stanu wojennego władze (w tym milicja, SB, wojsko) zamordowały około 40 osób, niewyjaśnionych śmierci było jednak 122. Przy czym przynajmniej 88 potwierdzonych jako zabitych przez władze. Nie do zliczenia są osoby, które zmarły w wyniku braku pomocy medycznej, spowodowanego wyłączeniem telefonów. Stan wojenny władze formalnie zawiesiły 31 grudnia 1982 roku, a zniosły 22 lipca 1983 roku.

(Materiał archiwalny, przypominamy w przeddzień kolejnej, 44. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego)

Zobacz także

Na całym świecie go cenili. Wykończył prowincjonalny prokurator (NASZ CYKL ODC. VI)

Razem z podlaskim przedsiębiorcą mieli inicjatywę aktywnych działań Polski na Wschodzie, dającą korzyści Polsce, ale też chcącym wybić się na niezależność dawnym republikom ZSRR. To nie spodobało się Moskwie, polskim…

Czerwony znak „PILNE!” na czarnym tle

Konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Przemysław Czarnek kandydatem partii na premiera

Nie żaden młody samorządowiec,nie poprzedni premier Mateusz Morawiecki. Kandydatem na szefa rządu ogłoszonym przez Prawo i Sprawiedliwość jest Przemysław Czarnek. PiS to wciąż największa partia opozycyjna, ale przeżywająca kryzys. Z…

Egzekucja na Podziemnej Polsce. Data 1 marca nie jest przypadkowa

Dzień Żołnierzy Wyklętych przypada w rocznicę rozstrzelania w 1951 roku ostatnich dowódców zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Symbolicznego końca Polski Podziemnej. Choć walki ostatnich niezłomnych trwały do początku lat 60. 1…