Z przygodami odbył się transport pisklęcia dzięcioła do Ptasiego Azylu w warszawskim ZOO. W trakcie transportu maluch wpadł w poważną pułapkę.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu na Pradze-Północ, w rejonie stołecznego ZOO. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, kobieta przewoziła w swoim samochodzie pisklę dzięcioła. Miała je przekazać do Ptasiego Azylu, gdzie zwierzątko miało uzyskać pomoc specjalistów. Problem w tym, że w trakcie jazdy młody ptak wydostał się z pudełka transportowego i wślizgnął pod deskę rozdzielczą pojazdu. Właścicielka próbowała je wydobyć, ale było to niemożliwe. Przerażona kobieta poprosiła o pomoc patrolujących ulicę policjantów. Mundurowym udało się wyjąć pisklę, a kobieta pojechała do azylu – podsumowuje policja. W Ptasim Azylu mały dzięcioł mieć będzie odpowiednią opiekę. Warto przy okazji pamiętać, że nie każdy mały ptak, którego widzimy na drodze, potrzebuje pomocy. Czasem po prostu pisklę uczy się latać, a obok są jego rodzice. Jeśli napotkamy natomiast pisklę (i w ogóle jakieś zwierzę) potrzebujące pomocy, najlepiej zadzwońmy po służby, na przykład Ekopatrol straży miejskiej.



