Warszawa
26/04/2026, 01:21
Clear sky
Clear sky
9°C
Ciśnienie: 1005 mb
Wilgotność: 66%
Wiatr: 7.7 m/s WNW
Opis: 2.5mm /96% / Rain
Prognoza
27/04/2026
Dzień
04
Partly cloudy
14°C
Wiatr: 4.9 m/s NW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
28/04/2026
Dzień
07
Prognoza
11°C
Wiatr: 4.5 m/s N
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Rozbierał się i miał narkotyki przed wybiegiem niedźwiedzi. Nie zgorszył ich, bo misiów nie było

Zatrzymanie fot. straż miejska, mat. pras.
fot. straż miejska, mat. pras.

Stary wybieg niedźwiedzi to miejsce kultowe, jednak kilka lat temu po tym, gdy człowiek zaatakował niedźwiedzicę, misie przeniesiono. Dlatego zwierzaki uniknęły zgorszenia – kilka dni temu obnażał się tam mężczyzna. W dodatku miał strzykawki i zabronione substancje.

Historia wybiegu niedźwiedzi w warszawskim ZOO sięga lat 50. XX wieku. „Przy misiach” umawiali się zakochani na randki, przyjaciele na piwo. Na prawym brzegu Wisły wybieg niedźwiedzi przez dekady pełnił funkcję taką jak rotunda w lewobrzeżnej stolicy. Po dekadach wybieg krytykowano, gdyż dla zwierząt był zbyt ciasny, w dodatku zwierzaki narażone były na hałas. Miarka przebrała się, gdy pijany mieszkaniec Krakowa w 2020 roku wskoczył na wybieg, pływał w fosie i zaatakował niedźwiedzicę. Nie zginął, bo trafił na samicę najstarszą i oswojoną z ludźmi. Dla dobra zwierząt i bezpieczeństwa ludzi władze ZOO nie czekały – przeniosły niedźwiedzie w inne miejsce. A stary wybieg jest pusty, pełni dziś funkcję pomnika historii. Misie uniknęły więc spotkania z podejrzanym o ekshibicjonizm.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu. Jak informuje straż miejska, funkcjonariusze z VI Oddziału Terenowego patrolujący Pragę, otrzymali zgłoszenie o domniemanym ekshibicjoniście w pobliżu Parku Praskiego i dawnego wybiegu niedźwiedzi. Udali się pod wskazany adres. W krzakach za wybiegiem rzeczywiście zastali człowieka ze spodniami opuszczonymi do kolan, który się ukrywał. Na widok funkcjonariuszy mężczyzna natychmiast podciągnął odzienie i odrzucił coś w krzaki. 47-latek nie potrafił wyjaśnić powodu przebywania w zaroślach. Zachowywał się nerwowo. Miał pokaleczone na kostkach dłonie, jakby po uderzeniach pięściami w coś twardego – relacjonuje straż miejska. Gdy strażnicy zaproponowali mężczyźnie opatrzenie ran lub wezwanie pogotowia, odmówił. W podręcznej torbie 47-latka strażnicy ujawnili między innymi kilka strzykawek wypełnionych różnokolorowymi płynami i fiolkę po leku stosowanym w terapii uzależnienia narkotykowego. W związku z podejrzeniem posiadania substancji zabronionych, na miejsce strażnicy wezwali policję. Radiowóz zabrał mężczyznę w celu przeprowadzenia dalszych czynności wyjaśniających – podsumowuje straż miejska.

Zobacz także

Służby uderzyły w nielegalny hazard przy Targowej. To koniec przejścia podziemnego

W tym tygodniu policja i Służba Celno-Skarbowa przeprowadziły akcję przeciwko nielegalnemu hazardowi na Pradze, w przejściu podziemnym pod Targową. A Zarząd Dróg Miejskich przejście zamurował, niebawem będzie ono zasypane. Chodzi…

Modernizacja legendarnego liceum na Pradze. Umowa na modernizacja VIII LO Władysława IV

Projekt o wartości 9 milionów, 12 miesięcy na wykonanie prac. Dzielnica Praga-Północ podpisała umowę na modernizację budynku VIII LO im. Władysława IV. Projekt zakłada też adaptację lokali mieszkalnych na cele…

Kolejna akcja w „narkotykowym zagłębiu” w rejonie Brzeskiej. 34-latek wpadł m.in. z heroiną

Amfetaminę, heroinę, mefedron – to tylko niektóre substancje, jakie miał przy sobie zatrzymany na Pradze 34-latek. Funkcjonariusze znaleźli środki przy mężczyźnie oraz na klatce schodowej kamienicy. Do zdarzenia doszło kilka…