Warszawa
09/06/2026, 04:43
Overcast
Prognoza
17°C
Ciśnienie: 1017 mb
Wilgotność: 70%
Wiatr: 1.8 m/s S
Opis: 0mm /75% / Rain
Prognoza
10/06/2026
Dzień
25
Light drizzle
19°C
Wiatr: 3.8 m/s NW
Opis: 0mm / 59% / Rain
Prognoza
11/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
18°C
Wiatr: 5.5 m/s WNW
Opis: 7.6mm / 84% / Rain
 
Subskrybuj

Chłopiec był w sztok pijany i nie mógł wstać. Był jednak w stanie zniszczyć radiowóz

fot. straż miejska, mat. pras.

Pijany nastolatek leżał na Łukowskiej. Gdy funkcjonariusze próbowali mu pomóc, chłopak wpadł w szał, był wulgarny. Następnie zniszczył radiowóz. Ponieważ jest nieletni, koszty poniosą rodzice.

Do zdarzenia doszło w ostatnią niedzielę, 12 kwietnia. Jak relacjonuje straż miejska, około godziny 18.00 funkcjonariusze z VII Oddziału Terenowego odebrali zgłoszenie z ulicy Łukowskiej. Zgłaszający poinformował o dwóch mężczyznach, z których jeden nie mógł podnieść się z chodnika, a drugi nie dawał rady mu w tym pomóc. Funkcjonariusze dotarli na miejsce. Mężczyzna próbujący pomóc leżącemu na widok strażników szybko się oddalił, zostawił kompana siedzącego na trotuarze – relacjonuje straż miejska.

Nie słuchał nawet mamy

Młody człowiek nie chciał współpracować ze strażnikami, którzy zaoferowali pomoc w przybraniu pozycji pionowej. Był wulgarny, zwyzywał funkcjonariuszy, odmówił podania personaliów, odpychał interweniujących. Czuć było od niego alkohol. Strażnicy zaprowadzili młodzieńca do radiowozu, jednak w przedziale przewozowym chłopak wpadł w szał, kopał na oślep, uszkodził między innymi, wewnętrzną kamerę. Funkcjonariusze skuli go kajdankami – relacjonuje straż miejska. Na miejsce przybyła wezwana przez strażników policja, której udało się ustalić przypuszczalne miejsce zamieszkania młodego człowieka. Okazało się, że jest osobą nieletnią. Odnaleziona przez policjantów mama chłopaka również nie mogła wpłynąć na syna, który odnosił się do niej w sposób obraźliwy. Odmówił badania na obecność alkoholu, twierdząc, że „jest sportowcem i nie pije”. Okazało się to nieprawdą. Gdy w końcu nastolatek dmuchnął w alkomat, wykazał on ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie. Ze względu na stopień pobudzenia, młody człowiek trafił do szpitala w asyście strażników. Konsekwencje zniszczeń poniosą rodzice – podsumowuje straż miejska.

Żródło: straż miejska, mat. pras.

Zobacz także

Zamknięta ulica na Gocławiu. Od środy prace i w okolicy jeziorka Balaton

Do końca sierpnia potrwa remont ulicy Kapelanów Armii Krajowej na Gocławiu. Prace ruszają w środę. O jeziorku Balaton było ostatnio głośno w całej Polsce, z powodu afery z wyłowieniem ogromnego…

To byłby cios w grochowską parafię. Ostry spór o przykościelne tereny

Panorama bitwy o Olszynkę Grochowską, DPS lub hospicjum z klubem seniora, muzeum i centrum edukacyjne dla dzieci. To plany parafii pw. Najczystszego Serca Maryi przy Placu Szembeka. Plan zagospodarowania przestrzennego…

Recydywista z Pragi przez rok regularnie okradał swoją „ulubioną” drogerię w dzielnicy

7,5 roku więzienia grozi mężczyźnie, który od kwietnia ubiegłego roku regularnie odwiedzał drogerię na Pradze. Zamiast kupować towar, kradł drogie perfumy i wychodził. Do serii kradzieży doszło na Pradze. Jak…