Warszawa
26/07/2026, 13:00
Clear sky
Czyste niebo
29°C
Ciśnienie: 1005 mb
Wilgotność: 37%
Wiatr: 4.6 m/s S
Opad.: 0mm /0% / Deszcz
Prognoza
27/07/2026
Dzień
Deszcz
Umiarkowany deszcz
25°C
Wiatr: 6.3 m/s WSW
Opad.: 5.1mm / 98% / Deszcz
Prognoza
28/07/2026
Dzień
Pochmurnie
Zachmurzenie całkowite
22°C
Wiatr: 5.4 m/s W
Opad.: 0mm / 11% / Deszcz
 
Subskrybuj
  • 2:50 min

Dziś grupą, którą mogłaby pozyskać nowa formacja, jest klasa średnia i przedsiębiorcy. Tyle że dla wielu z nich Mateusz Morawiecki, odpowiedzialny za Polski Ład jest mało wiarygodny. Były premier musiałby przedstawić własny program, wiarygodnych sojuszników. To bardzo trudne – mówi dr Andrzej Anusz, politolog, Instytut Piłsudskiego, komentator Magazynu NTW.

Niewątpliwie doszło do przesilenia po prawej stronie sceny politycznej, rozłam w Prawie i Sprawiedliwości stał się faktem. Trudno dziś przewidzieć, kto na sporze w PiS po prawej stronie zyska.

Uaktywniają się nowi aktorzy

Na pewno Karol Nawrocki – ta cisza ze strony Pałacu Prezydenckiego jest dość wymowna. Głowa państwa zyskuje na sytuacji, w której będzie elementem jednoczącym, czy to przed wyborami, czy podczas negocjacji rządowych. Wokół kryzysu uaktywniają się nowi aktorzy, którzy wyczuli swoją szansę. Bardzo mocno uderzył Krzysztof Bosak, punktując Mateusza Morawieckiego i głośno mówiąc, że te kłótnie kompromitują już nie tylko Prawo i Sprawiedliwość, ale całą polską prawicę. Sławomir Mentzen z kolei ostro zaatakował Marka Suskiego, rzucając bezkompromisowe hasło, że czas najwyższy, aby tacy politycy zniknęli z życia publicznego. Konfederacja widzi w tym chaosie swoje okienko transferowe. Być może jest to realny podział w tym środowisku na bardziej propisowskie stronnictwo Bosaka i liberalne Mentzena. Być może strategia – każda z grup rozmawia z inną stroną sporu.

Wymowne milczenie pałacu prezydenckiego

Wymowna cisza w Kancelarii Prezydenta została przerwana przez ciekawą wrzutkę medialną. Próbowano wciągnąć w tę rozgrywkę prezydenta oraz Tobiasza Bocheńskiego, puszczając w obieg informację, że ten drugi miałby być rzekomo kompromisowym kandydatem na premiera w tym momencie. Bocheński szybko to zdementował i słusznie, bo choć nie można wykluczyć, że za rok będzie realnym pretendentem do tego fotela, to ta akcja była ordynarną próbą użycia jego nazwiska w wewnętrznych, frakcyjnych walkach wewnątrz PiS-u.

Czy ktoś wyjdzie z ofertą dla klasy średniej?

Osobną kwestię jest rozgoryczenie klasy średniej i środowisk drobnych przedsiębiorców. Na dziś nie widzę większych szans, by powstała jakaś zupełnie nowa formacja, odwołująca się do tych grup. Bardziej sytuację wykorzystać będą chciały istniejące podmioty. Ze strony prorządowej będzie to Polskie Stronnictwo Ludowe. Jak wynika z kuluarowych doniesień, reprezentantem środowisk biznesowych ma być Rafał Brzoska – sam nie zamierza kandydować, ale ma dać silne poparcie programowe i wizerunkowe przed wyborami. To dla ludowców może być mocne wsparcie.

Problem wizerunkowy ruchu Mateusza Morawieckiego

Po stronie opozycyjnej jest ruch Mateusza Morawieckiego. Tyle że obciążeniem dla byłego premiera jest Polski Ład, do którego przedsiębiorcy odnoszą się bardzo krytycznie. A sam Mateusz Morawiecki zdecydowanie za długo zwlekał z pokazaniem konkretnych postulatów dla biznesu. Pytanie, co zaprezentuje po 31 lipca. Jeśli skończy się tylko na okrągłych zdaniach o „dobrym klimacie dla przedsiębiorczości”, to będzie to zdecydowanie za mało. Ruch byłego premiera musiałby mieć wsparcie nie tylko polityków, którzy odeszli z PiS, ale i środowisk przedsiębiorców, wiarygodnych organizacji społecznych, które od lat proponują rozwiązania wsparcia małych firm i klasy średniej. I przedstawić dobry, wiarygodny program. Sytuacja jest dynamiczna, jeszcze wiele może się zmienić.

Udostępnij na:

Tagi

Zobacz także:

26

lip

Dziś grupą, którą mogłaby pozyskać nowa formacja, jest klasa średnia i przedsiębiorcy. Tyle że dla wielu z nich Mateusz Morawiecki, odpowiedzialny za Polski Ład jest…

25

lip

Dobiega końca opera mydlana pod tytułem „rozłamy, kłótnie i godzenie w Prawie i Sprawiedliwości”. Ekipa Mateusza Morawieckiego nie spełniła ultimatum prezesa Jarosława Kaczyńskiego. W efekcie…

19

lip

Trwa fragmentacja prawicy, dawno nie było tak blisko rozłamu w PiS. Niebawem zamiast trzech, będą cztery podmioty. A jednocześnie sytuacja po stronie koalicji rządzącej też…