Odpowiedzialna m.in. za politykę zdrowotną wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska oraz wiceprezydent Aldona Machnowska-Góra, która zasiadała w Radzie Nadzorczej Szpitala Południowego, żegnają się ze stanowiskami. Prezydent Rafał Trzaskowski przyjął dymisje urzędniczek.
„Przyjąłem rezygnacje wiceprezydentek Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry. Dziękuję za ich pracę dla Warszawy. Nie przesądzam o czyjejkolwiek winie. Ale w sprawach publicznych oczekiwania i tym samym odpowiedzialność są po prostu wyższe niż w życiu prywatnym” – napisał Rafał Trzaskowski w serwisie X. Jak dodał, w zarządach i radach nadzorczych miejskich spółek nie będą zasiadać politycy. Kryzys musi powodować konsekwencje. Przemyślane. Racjonalne. Ale konkretne i stanowcze” – czytamy we wpisie.
Odwołanie zastępczyń to kolejny efekt afery szpitalnej w Warszawie. Przypomnijmy, że najpierw wyszło na jaw, że szef SOR w miejskiej placówce zarabiał gigantyczne pieniądze, nie mając jeszcze specjalizacji. Pracę w SOR łączył z aktywnością medialną i polityczną, jako radnego Koalicji Obywatelskiej w Ursusie. Potem były ujawnione przez serwis zero.pl doniesienia o równych i równiejszych – to znaczy krótszych kolejkach dla wybranych. Wreszcie szokujące wypowiedzi byłego ordynatora Chirurgii w Szpitalu Południowym w wywiadzie w Kanale Zero. Następnym tematem (także ujawnionym przez zero.pl, następnie Onet.pl) były skandaliczne praktyki szefa prosektorium (Onet pisał o cenniku usług dla rodzin w żałobie – od przygotowania zwłok, po wskazanie zakładu pogrzebowego). Szpital zwolnił pracownika, prokuratura twierdzi, że na wstępnym etapie postępowania nie ma podstaw do wszczęcia śledztwa, apeluje jednak do świadków o zgłaszanie się.
Sama afera ma skutki polityczne. Kacprzyk nie jest już pracownikiem szpitala, radnym i działaczem Koalicji Obywatelskiej. Stanowiska stracił zarząd placówki, potem jej Rada Nadzorcza. Powstała też inicjatywa SOR – Stołeczna Operacja Referendalna. Ma zbierać podpisy pod wnioskiem o odwołanie Rafała Trzaskowskiego. Na razie sam prezydent Warszawy przyjął dymisję swoich zastępczyń. Renata Kaznowska jako wiceprezydent nie miała wprawdzie związków z samym Szpitalem Południowym, w imieniu miasta nadzorowała jednak służbę zdrowia. Z kolei Aldona Machnowska-Góra zasiadała w Radzie Nadzorczej placówki.






