Drewniak Burkego przy Kawęczyńskiej 26 to jeden z reliktów drewnianej zabudowy Pragi. Jest szansa, że po remoncie odzyska dawny blask, trwają poszukiwania osób, które mieszkały w okolicy bądź w samym budynku.
Trwa remont zabytkowej oficyny przy ulicy Kawęczyńskiej 26. Jak przypomina Urząd Miasta St. Warszawy, jednopiętrowy drewniany budynek powstał około 1890 roku z inicjatywy Edmunda Burkego. Pełnił funkcję taniej czynszówki przeznaczonej głównie dla robotników zatrudnionych w okolicznych zakładach przemysłowych. Po II wojnie światowej obiekt funkcjonował jako dom komunalny. Ostatni mieszkańcy opuścili go w 2016 roku. Dziś oficyna przy Kawęczyńskiej 26 jest jednym z nielicznych reliktów dawnej drewnianej zabudowy Pragi i stanowi wyjątkowe świadectwo historii tej części Warszawy. Remont budynku rozpoczął się jesienią 2024 roku. Po jego zakończeniu drewniak Burkego ma szansę stać się jednym z najcenniejszych przykładów odrestaurowanej architektury drewnianej na warszawskiej Pradze – informuje stołeczny ratusz. Jak przypomina stołeczny ratusz, budynek to jeden z ostatnich zachowanych przykładów drewnianej zabudowy dawnej Pragi. Dzięki kompleksowej renowacji obiekt ma szansę zachować autentyczny charakter, jednocześnie spełniając współczesne standardy bezpieczeństwa i użytkowania – podkreśla Urząd Miasta.
Kolejny etap prac
Prace remontowe przy ulicy Kawęczyńskiej 26 wkraczają w kolejny etap. Historyczny drewniany budynek z końca XIX wieku stopniowo odzyskuje swój pierwotny wygląd, a efekty prowadzonych prac są już dobrze widoczne z zewnątrz – informuje ratusz. Z drewnianej oficyny Edmunda Burkego zdjęto już rusztowania, odsłaniając odnowioną elewację obitą deskami szalunkowymi. Na swoje miejsce wróciła większość historycznych elementów dekoracyjnych, w tym charakterystyczne fryzy pod okapem dachu oraz zdobienia nad oknami. Do zakończenia prac elewacyjnych pozostało jeszcze zamontowanie naczółków nad oknami parteru. Na razie odtworzono jedynie jeden z nich. W budynku brakuje także drzwi wejściowych, które jako oryginalny element wyposażenia przechodzą specjalistyczne prace konserwatorskie – informuje UM Warszawa. Wykonanie cokołu budynku nastąpi na końcowym etapie inwestycji, po zakończeniu zagospodarowania terenu wokół obiektu. W środku budynku wykonawca zamontował już drewniane schody, choć na razie bez balustrad – czytamy w komunikacie Urzędu Miasta.
To zrobiono do tej pory. Poszukiwania świadków i pamiątek
Dotychczasowe prace w zabytkowej oficynie przy ul. Kawęczyńskiej 26 obejmowały między innymi: izolację fundamentów, wymianę zdegradowanych fragmentów konstrukcji, kompleksową modernizację zabezpieczeń przeciwpożarowych. Zabezpieczenie stropów i słupów konstrukcyjnych płytami ogniochronnymi, wymianę drewnianych ścian klatek schodowych na ściany murowane. Ocieplenie budynku od zewnątrz wełną mineralną. Rozwiązania przeciwpożarowe były konieczne ze względów bezpieczeństwa. Dzięki nim udało się jednak zachować oryginalną drewnianą konstrukcję schodów wraz z historycznymi biegami i balustradami – podsumowuje ratusz. I dodaje, że niezwykle cenne są wszelkie pamiątki, zdjęcia i wspomnienia od osób, które pamiętają budynek z czasów jego funkcjonowania. Muzeum Warszawy szuka osób, które: mieszkały w okolicy lub przy samej ulicy Kawęczyńskiej 26. Pamiętają podwórkowe zabawy, lokalne zwyczaje, smaki i życie codzienne na Szmulkach. Chcą podzielić się swoimi zdjęciami z okolicy. Wszystkie osoby, które chciałyby podzielić się swoimi wspomnieniami i pamiątkami mogą kontaktować się z Muzeum Warszawy mailowo: [email protected] lub [email protected]



