Warszawa
10/07/2026, 23:26
Mainly clear
Przejrzyście
16°C
Ciśnienie: 1012 mb
Wilgotność: 72%
Wiatr: 2.9 m/s NNW
Opad.: 7.6mm /100% / Deszcz
Prognoza
11/07/2026
Dzień
Gołoledź
Intensywna mżawka
22°C
Wiatr: 5 m/s NW
Opad.: 2.5mm / 96% / Deszcz
Prognoza
12/07/2026
Dzień
Przelotny deszcz
Słaby deszcz
20°C
Wiatr: 5.6 m/s NW
Opad.: 5.1mm / 59% / Deszcz
 
Subskrybuj

Weterani dają wygraną, ktoś podmienił Matty’ego Casha. Polska w finale baraży

fot. Pixabay

Reprezentacja Polski po bardzo słabym momentami meczu, ale z przebłyskami, pokonała Albanię 2:1. Co cieszy, Biało-Czerwoni odwrócili wynik, zdecydowanie lepiej zagrali w drugiej połowie. No i oczywiście awans. Niepokoją fatalne błędy i fakt, że Szwedzi się przebudzili. Pewnie pokonali Ukrainę i to oni będą rywalem Biało-Czerwonych w barażach.

Przed meczem doszło do kompromitacji organizacyjnej. Miało być pięknie – hymny grała orkiestra Straży Granicznej, rzecz w tym, że coś nie tak poszło z nagłośnieniem. W efekcie, zamiast hymnu gości, słychać było gwizdy kibiców. A w przypadku Mazurka Dąbrowskiego orkiestra skończyła grać, a kibice byli w trakcie refrenu. Szkoda wysiłku muzyków, oby w kolejnych spotkaniach nagłośnienie już działało.

Obiecujący początek, potem były ciężary

Jan Urban wystawił zaskakujący skład. Przed meczem większość pytań o skład dotyczyła debiutu Oskara Pietuszewskiego oraz tego, czy na „szóstce” zagra Bartosz Slisz, czy Jakub Moder. Selekcjoner zaskoczył. Ustawił zespół ofensywnie, bez klasycznego defensywnego pomocnika, w środku pola zagrali Sebastian Szymański i Piotr Zieliński. Nastolatek zagrał od pierwszej minuty, ale nie Oskar Pietuszewski, a Filip Rózga. Początek był bardzo obiecujący. W pierwszych dziesięciu minutach Biało-Czerwoni rzucili się na rywali. Albańczycy nie istnieli, a Polakom brakowało jedynie wykończenia akcji. Mniej więcej około dwunastej minuty w poczynania gospodarzy wdarła się nerwowość. Fatalne błędy popełniał Matty Cash, a chaotyczna gra tworzyła sytuacje „z niczego” Albańczykom. Słabo grał Piotr Zieliński, nerwowo Jakub Kiwior. Świetnie radził sobie Sebastian Szymański, zarówno jeśli chodzi o odbiory piłki, jak i próbę kreacji. Niestety w 42 minucie błąd popełnił ten, po którym najmniej się tego można było spodziewać, czyli Jan Bednarek.

Wróciły koszmary

Gwiazdor FC Porto miał przejąć banalną, zdawało się piłkę, ale futbolówka odbiła się od niego, przejął ją Arbër Hoxha. Minął Kamila Grabarę i dał gościom prowadzenie. Takim wynikiem skończyła się pierwsza połowa. Z wyjątkiem pierwszych dziesięciu minut, beznadziejna w wykonaniu Biało-Czerwonych. Mundial odjechał bardzo daleko. Po przerwie na boisku pojawił się wyczekiwany Oskar Pietuszewski. Siedemnastolatek z FC Porto zmienił dziewiętnastoletniego Filipa Rózgę. Pomocnik Sturm Graz nie grał źle, na pewno nie był najsłabszym punktem zespołu. Miał brać udział w pressingu, korzystać z atutu, jakim jest szybkość. I próbował to robić, ale w pewnym momencie zespół przestał pressować. To inny typ zawodnika niż Oskar – przede wszystkim bardzo szybki, skuteczny w odbiorze, jednak nie tak techniczny, jak młodszy kolega. Pietuszewski w drugiej połowie pokazał kilka bardzo widowiskowych zagrań, kadra będzie mieć z niego pożytek. Jednak o wyniku nie zdecydowali młodzi, ale weterani zespołu Jana Urbana.

Przebudzenie i odwrócenie wyniku

Zanim jednak wynik udało się odwrócić, Albańczycy wyprowadzili niezwykle groźną kontrę. Poszli dwóch na trzech, ale Elseid Hysaj bez żadnego problemu poradził sobie z polskimi obrońcami, a po jego podaniu sam na sam znalazł się Qazim Laci. To mogła być akcja meczowa, na szczęście Albańczyk strzelił obok bramki. Po chwili selekcjoner przeprowadził kolejną zmianę – za Tomasza Kędziorę wszedł Karol Świderski. Biało-Czerwoni przeszli na czwórkę z tyłu. Po chwili mieli rzut rożny. Kapitalnym dośrodkowaniem popisał się Sebastian Szymański, a wkręconą piłkę głową do siatki wpakował Robert Lewandowski. W 72 minucie Albańczycy znów mieli doskonałą sytuację, kapitalnie obronił Kamil Grabara. Minutę później strzał zza pola karnego oddał Piotr Zieliński. Wcześniej też podejmował próby, brakowało skuteczności. Tym razem „siadło” idealnie. Było 2:1 dla Polski! Końcówka meczu to gra nerwów, jednak ostatecznie udało się utrzymać wynik. Polska w finale baraży zagra w Sztokholmie ze Szwecją, która pokonała Ukrainę 3:1.

Teraz Sztokholm

Mecz był nierówny. Do przerwy Biało-Czerwoni grali naprawdę słabo, choć początek był niezły. W drugiej odwrócili wynik, pokazali charakter. Jednak o wygranej przesądził błysk indywidualności. Kapitalna interwencja Grabary, asysty Szymańskiego, bramki Lewandowskiego i Zielińskiego. Indywidualnie na najwyższe oceny zasłużyli Grabara, Szymański (za cały mecz) a za drugą połowę „Lewy”, Zieliński, debiutant Pietuszewski. Słabiej grał blok obronny i chyba zasadne będzie przejście na czwórkę z tyłu. Słabiej zagrał Michał Skóraś i przede wszystkim w pierwszej połowie Matty Cash, który wyglądał, jakby ktoś go podmienił. W drugiej połowie było już lepiej, a gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że niedawno wrócił po kontuzji. Z kolei usprawiedliwieniem dla Michała Skórasia jest fakt, że zawodnik Gent grał od pewnego momentu na nietypowej dla siebie pozycji lewego obrońcy. Finał barażu ze Szwecją we wtorek, 31 marca. Tylko wygrana (ewentualnie, w razie remisu po dogrywce wygrany konkurs rzutów karnych) daje awans na mundial. Łatwo na pewno nie będzie.

Polska – Albania 2:1 (0:1)

0:1 Arbër Hoxha 42′
1:1 Robert Lewandowski 63′
2:1 Piotr Zieliński 74′

Polska: Kamil Grabara – Tomasz Kędziora (62′ Karol Świderski), Jan Bednarek, Jakub Kiwior – Matty Cash, Sebastian Szymański, Piotr Zieliński (81′ Jakub Moder), Michał Skóraś – Filip Rózga (46′ Oskar Pietuszewski), Robert Lewandowski (90′ Bartosz Slisz), Jakub Kamiński (90′ Arkadiusz Pyrka)

Albania: Thomas Strakosha – Elseid Hysaj, Arlind Ajeti (18′ Ardian Ismajili), Berat Djimsiti, Mario Mitaj – Juljan Shehu, Kristjan Asllani – Myrto Uzuni, Qazim Laci (82′ Ernest Muci), Arbër Hoxha (68′ Stavro Pilo) – Nedim Bajrami (68′ Armando Broja)

Zobacz także

Trójkolorowi w półfinale. Stłamsili Maroko, choć Mbappe zmarnował rzut karny

Reprezentacja Francji pokonała Maroko 2:0 w pierwszym spotkaniu ćwierćfinału Mistrzostw Świata. Mecz był jednostronny. Spotkanie zapowiadało się jako hit, ale w pierwszej połowie zdecydowaną przewagę osiągnęli Francuzi. Marokańczycy pierwszy i…

Bandycki mecz Paragwaju, Trump zaszkodził USA, Brazylia za burtą mundialu

Francja z Maroko, Hiszpania z Belgią, Anglia z Norwegią i Argentyna ze Szwajcarią. To pary ćwierćfinału Mistrzostw Świata. W 1/8 Finału nie obyło się bez skandali i kontrowersji. Pierwszy skandal…

Genialny Messi ciągnie Argentynę. Niemcy i Holendrzy za burtą, Kane uratował Anglię

Argentyna omal nie odpadła z Republiką Zielonego Przylądka, ale ma Leo Messiego. Po raptem czterech meczach ma on już siedem goli. Tyle ile w siedmiu meczach mundialu miał król strzelców…

Z archiwum NTW

Jest SELEKCJONER. Kadrę przejmie Jan Urban. Ma mocny sztab

Jan Urban został pierwszym selekcjonerem reprezentacji Polski – poinformował na Twitterze dziennikarz i komentator Mateusz Borek. Głównym asystentem ma być Jacek Magiera, a dyrektorem reprezentacji Adrian Mierzejewski. Jak ujawnił na…

Kalina Konopacka

Od Paryża do… Paryża. Skrótowy przegląd po Igrzyskach

Igrzyska Olimpijskie w Paryżu dobiegają końca. Nie były specjalnie udane dla Biało-Czerwonych. Na uwagę zasługuje oczywiście złoto Aleksandry Mirosław oraz wicemistrzostwo olimpijskie siatkarzy. Pierwszy medal drużynowy od 32 lat. Warto…

Są ludzie, których zastąpić się nie da. Jacek Magiera jest jednym z nich (OPINIA)

Pozbycie się z Legii Jacka Magiery było błędem i rozpoczęło degrengoladę stołecznego klubu. Zatrudnienie Jacka Magiery i Jana Urbana w reprezentacji Polski przywróciło tę drużynę na właściwe tory. Niestety, wspaniałe…