Warszawa
09/05/2026, 04:07
Overcast
Prognoza
9°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 88%
Wiatr: 2.3 m/s NW
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
10/05/2026
Dzień
07
Prognoza
18°C
Wiatr: 3.7 m/s N
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
11/05/2026
Dzień
12
Opis
24°C
Wiatr: 6.2 m/s SSE
Opis: 2.5mm / 82% / Rain
 
Subskrybuj

Nie miał uprawnień do kierowania, był kompletnie pijany i wiózł autem małą córeczkę

fot. pixabay, zdj. ilustrac.

Nawet do pięciu lat więzienia grozi 31-letniemu kierowcy zatrzymanemu na Mazowszu. Mężczyzna bez uprawnień prowadził auto, miał 2 promile alkoholu w organizmie, a w dodatku opiekował się małą córeczką. Wpadł, gdy zaparkował samochód i poszedł z dzieckiem na plac zabaw.

Do zdarzenia doszło we wtorek w powiecie garwolińskim. Jak informuje mazowiecka policja, około 14.30 policjanci z „drogówki” otrzymali informację, że kierowca audi jedzie od krawędzi do krawędzi jezdni. Co było szczególnie niepokojące, w samochodzie miało znajdować się dziecko. Funkcjonariusze ruszyli na miejsce. W Przykorach w gminie Miastków Kościelny zauważyli opisany pojazd. Auto stało, a na pobliskim placu zabaw funkcjonariusze zauważyli jego właściciela. 31‑letni mężczyzna miał pod opieką małoletnią dziewczynkę. Już na pierwszy rzut oka było widać, że nie jest trzeźwy – relacjonuje policja. Badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń. 31-latek miał w organizmie 2 promile alkoholu. Po sprawdzeniu w systemach okazało się też, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Policjanci przekazali dziewczynkę pod opiekę mamy, a ojca dziecka zatrzymali. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Podejrzanemu grozi kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności – podsumowuje policja.

Żródło: policja.pl, mat. pras.

Zobacz także

W nocy na drodze policjanci zauważyli… sporego bobra. Zwierzak utknął na mazowieckiej drodze

Szedł środkiem drogi, przepisy miał za nic. Dzielnicowi z Młodzieszyna w powiecie sochaczewskim patrolując gminę Brochów, zauważyli nietypowego pieszego. Dla całkiem dużego bobra spotkanie z pojazdem mogłoby się zakończyć bardzo…

Pijani, agresywni, nie chcieli płacić za jedzenie. Jeden się… rozebrał, potem stłukł szybę

Dwaj młodzi mężczyźni przyszli do lokalu gastronomicznego i zamówili jedzenie. Byli pijani, bardzo głośni. Agresja eskalowała, gdy przyszło do płacenia. Raz mówili, że zapłacą kartą, potem, że rozładował im się…

O poranku na posesję wszedł malutki łoś. Miał kilka dni, potrzebował pomocy

Mocno zdziwić musieli się mieszkańcy okolic Sochaczewa, gdy na ich posesji pojawił się maleńki łoś. Zwierzak był sam, potrzebował fachowej pomocy. Do niecodziennego zdarzenia doszło w niedzielę, 3 maja o…