25 lat więzienia grozi prowodyrowi grupy mężczyzn, która zaatakowała młodego mieszkańca powiatu płońskiego w Ciechanowie. Sprawcy wsiedli do auta pokrzywdzonego, pozbawili go wolności, straszyli, bili, strzelali do niego z wiatrówki.
Prawdziwy horror przeżył 21-letni mieszkaniec powiatu płońskiego. Jak relacjonuje mazowiecka policja, mężczyzna jechał jedną z ulic Ciechanowa. Jego auto zatrzymali trzej mężczyźni. Kazali pokrzywdzonemu przesiąść się na tylne siedzenia, wsiedli do jego auta i na kilka godzin pozbawili go wolności. Mężczyźni stosowali wobec 21-latka przemoc, strzelali do niego z broni pneumatycznej na kulki. Ponadto stosując groźby, zmuszali mężczyznę do wypłacenia pieniędzy z bankomatu i zażycia nieznanej substancji.
21-latek po wszystkim zgłosił się na komendę. Posiadał liczne obrażenia ciała, nie wymagał jednak hospitalizacji – relacjonuje policja. Sprawą zajęli się kryminalni. Zatrzymali w tej sprawie trzech mężczyzn w wieku 16, 19 i 21 lat. Wszyscy zatrzymani to mieszkańcy powiatu ciechanowskiego. 19-latek usłyszał zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności połączonego ze szczególnym udręczeniem, rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz zmuszania do określonego zachowania. 21-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem pomimo sądowego zakazu prowadzenia. 16-latek z kolei odpowie przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich za współudział w rozboju – relacjonuje policja. Funkcjonariusze ustalili też, że 19-latek kilka dni wcześniej w sklepie w Ciechanowie oddał kilka strzałów z broni pneumatycznej na kulki. Nikt nie odniósł wtedy obrażeń. W związku z tym zdarzeniem mężczyzna usłyszał zarzut narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sąd rejonowy w Ciechanowie tymczasowo aresztował 19-latka na trzy miesiące. Zatrzymanemu grozi kara do 25 lat więzienia – podsumowuje policja.



