Warszawa
09/05/2026, 04:08
Overcast
Prognoza
9°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 88%
Wiatr: 2.3 m/s NW
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
10/05/2026
Dzień
07
Prognoza
18°C
Wiatr: 3.7 m/s N
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
11/05/2026
Dzień
12
Opis
24°C
Wiatr: 6.2 m/s SSE
Opis: 2.5mm / 82% / Rain
 
Subskrybuj

W latach 90. szalał w stolicy. Niebawem wyjdzie na wolność. O „łomiarzu” znowu głośno

fot. policja

Jego historia pojawiła się nawet w popularnym serialu „Pitbull”. A zbrodnie w stolicy budziły prawdziwy przestrach. „Łomiarz” atakował kobiety znienacka, uderzając tępym narzędziem w głowę. Kilka kobiet niestety nie przeżyło. Był bardzo prymitywny, miał zaburzoną osobowość, jednak doskonale umiał się maskować. Po poprzednich odsiadkach wracał do dawnych praktyk. W przyszłym roku ponownie pojawi się na wolności.

„Łomiarz”, czyli Henryk R. przez lata został przez ludzi zapomniany, choć jego wątek pojawił się w serialu „Pitbull”, a postać bardzo agresywnego i niebezpiecznego mężczyzny powodowała wieloletnią traumę u tych kobiet, którym udało się przeżyć. W mediach na temat zbrodniarza panowała cisza. Aż do teraz. Henryk R. w 2026 roku opuści bowiem zakład karny. A po poprzednich odsiadkach na drogę przestępstwa wracał ponownie.

Wszystko zaczęło się w pierwszej połowie lat 90. W latach 1992-93 w stolicy doszło do serii brutalnych ataków na kobiety. Napastnik na ofiary wybierał zawsze samotnie wracające kobiety, często w podeszłym wieku. Uderzał je od tyłu, tępym narzędziem w głowę. Nawet gdy pokrzywdzona przeżyła, miała problem z opisaniem bandyty. Zresztą na początku policja nie łączyła napadów z jednym sprawcą. Po upływie kilku miesięcy okazało się jednak, że pasuje nie tylko sposób działania mężczyzny, ale i obszar, w którym dokonuje napadów. A także motyw, czyli rabunek, czasem nawet niewielkich sum. We wrześniu 1993 roku policjanci zatrzymali Henryka R. Jak pisała w trakcie procesu „Rzeczpospolita”, mężczyzna odsiadywał wyrok w więzieniu w Łowiczu, za napady na kobiety. Napadów według prokuratury dokonywał podczas przepustek. Był oskarżony o 29 napadów, w wyniku których pięć kobiet zmarło. Ostatecznie w procesie poszlakowym sąd skazał go za tylko jeden napad, bandyta dostał 15 lat więzienia. Z zakładu karnego Henryk R. wyszedł w 2008 roku, ale niebawem znów trafił do celi. Tym razem miał do odsiadki siedem lat za rozbój. Gdy wyszedł w 2016 roku, szybko zaatakował kolejną kobietę, w Łowiczu. Tu otrzymał karę 10 lat więzienia. Wychodzi w przyszłym roku.

Choć proces „łomiarza” miał charakter poszlakowy, do serii ataków naprawdę w Warszawie doszło. I łomiarz, choć świetnie się maskował, miał na koncie ataki na kobiety wcześniej, jeden napad mu udowodniono, a wina po wyjściu na wolność, gdy zaatakował kobietę w Łowiczu, już nie pozostawiała złudzeń. Przestępca trafił do więzienia, gdzie odsiaduje karę, która jednak niebawem się kończy. Czy jeden z najbardziej znanych pospolitych przestępców po 1989 roku znów będzie stanowić zagrożenie, czy może z uwagi na wiek (64 lata) powstrzyma się od powrotu na drogę przestępstwa?

Żródło: „Rzeczpospolita”, TVN24, Wikipedia, NTW

Zobacz także

Utknęły w studzience kanalizacyjnej. Ich mama była w krzakach i głośno kwakała

Groźna przygoda maleńkich kaczuszek. Wpadły do studzienki, a ich mama z kilkoma innych mandarynek była obok. W dodatku pożywić chciały się głodne wrony. Akcja na Żoliborzu. Do zdarzenia doszło w…

Pilne prace wodociągowe w Śródmieściu. Sobota z utrudnieniami na ulicy Koszykowej

Jeden dzień potrwają prace wodociągowców na Koszykowej w Śródmieściu. W rejonie skrzyżowania z ulicą Lwowską kierujący pojadą ruchem wahadłowym. Pilne prace wodociągowców na ulicy Koszykowej, na odcinku śródmiejskim. Jak poinformował…

Potajemnie nagrywał koleżankę, gdy korzystała z WC. Ofiar było więcej. Skandal w kawiarni

Pracownik kawiarni od dłuższego czasu podstępni i z ukrycia nagrywał wizerunki nagich koleżanek z pracy, gdy korzystały z toalety. Jedna z pracownic zorientowała się, że kolega ją filmuje. Zawiadomiła przełożonych…