Warszawa
21/03/2026, 22:59
Clear sky
Clear sky
5°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 85%
Wiatr: 2.4 m/s E
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
22/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 3.6 m/s E
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 2.3 m/s SE
Opis: 0mm / 1% / Rain
 
Subskrybuj

W latach 90. szalał w stolicy. Niebawem wyjdzie na wolność. O „łomiarzu” znowu głośno

Kajdanki w Kodeksie karnym (KPK).
fot. policja

Jego historia pojawiła się nawet w popularnym serialu „Pitbull”. A zbrodnie w stolicy budziły prawdziwy przestrach. „Łomiarz” atakował kobiety znienacka, uderzając tępym narzędziem w głowę. Kilka kobiet niestety nie przeżyło. Był bardzo prymitywny, miał zaburzoną osobowość, jednak doskonale umiał się maskować. Po poprzednich odsiadkach wracał do dawnych praktyk. W przyszłym roku ponownie pojawi się na wolności.

„Łomiarz”, czyli Henryk R. przez lata został przez ludzi zapomniany, choć jego wątek pojawił się w serialu „Pitbull”, a postać bardzo agresywnego i niebezpiecznego mężczyzny powodowała wieloletnią traumę u tych kobiet, którym udało się przeżyć. W mediach na temat zbrodniarza panowała cisza. Aż do teraz. Henryk R. w 2026 roku opuści bowiem zakład karny. A po poprzednich odsiadkach na drogę przestępstwa wracał ponownie.

Wszystko zaczęło się w pierwszej połowie lat 90. W latach 1992-93 w stolicy doszło do serii brutalnych ataków na kobiety. Napastnik na ofiary wybierał zawsze samotnie wracające kobiety, często w podeszłym wieku. Uderzał je od tyłu, tępym narzędziem w głowę. Nawet gdy pokrzywdzona przeżyła, miała problem z opisaniem bandyty. Zresztą na początku policja nie łączyła napadów z jednym sprawcą. Po upływie kilku miesięcy okazało się jednak, że pasuje nie tylko sposób działania mężczyzny, ale i obszar, w którym dokonuje napadów. A także motyw, czyli rabunek, czasem nawet niewielkich sum. We wrześniu 1993 roku policjanci zatrzymali Henryka R. Jak pisała w trakcie procesu „Rzeczpospolita”, mężczyzna odsiadywał wyrok w więzieniu w Łowiczu, za napady na kobiety. Napadów według prokuratury dokonywał podczas przepustek. Był oskarżony o 29 napadów, w wyniku których pięć kobiet zmarło. Ostatecznie w procesie poszlakowym sąd skazał go za tylko jeden napad, bandyta dostał 15 lat więzienia. Z zakładu karnego Henryk R. wyszedł w 2008 roku, ale niebawem znów trafił do celi. Tym razem miał do odsiadki siedem lat za rozbój. Gdy wyszedł w 2016 roku, szybko zaatakował kolejną kobietę, w Łowiczu. Tu otrzymał karę 10 lat więzienia. Wychodzi w przyszłym roku.

Choć proces „łomiarza” miał charakter poszlakowy, do serii ataków naprawdę w Warszawie doszło. I łomiarz, choć świetnie się maskował, miał na koncie ataki na kobiety wcześniej, jeden napad mu udowodniono, a wina po wyjściu na wolność, gdy zaatakował kobietę w Łowiczu, już nie pozostawiała złudzeń. Przestępca trafił do więzienia, gdzie odsiaduje karę, która jednak niebawem się kończy. Czy jeden z najbardziej znanych pospolitych przestępców po 1989 roku znów będzie stanowić zagrożenie, czy może z uwagi na wiek (64 lata) powstrzyma się od powrotu na drogę przestępstwa?

Żródło: „Rzeczpospolita”, TVN24, Wikipedia, NTW

Zobacz także

Ruszył pierwszy etap przebudowy stacji metra. Po świętach kolejny i większe utrudnienia

Od piątkowego wieczoru trwa przebudowa układu torowego stacji metra Kabaty. Już od tego weekendu są zmiany organizacji ruchu autobusów. Po świętach rusza kolejny etap, wtedy będą też utrudnienia dla kierowców.…

Biegacze rywalizują w biegu ulicznym, prezentując obuwie sportowe i skarpetki uciskowe.

Biegacze na ulicach Warszawy, pierwsza niedziela wiosny z utrudnieniami w ruchu i komunikacji

Po raz dwudziesty w Warszawie wystartuje Półmaraton Warszawski oraz New Balance Bieg na Piątkę. Udział weźmie nawet 33 tysiące zawodników. Będą zamknięte ulic, inaczej pojadą autobusy i tramwaje. Biegi wystartuje…

Dwa walce drogowe Hamm zagęszczające asfalt.

Prace wzdłuż torów na Rakowieckiej. Weekend z utrudnieniami na Mokotowie

Na najbliższy weekend tramwajarze zamkną ulicę Rakowiecką na odcinku między Kazimierzowską i Puławską. Kierowcy pojadą objazdami. Asfaltowanie potrwa do poniedziałku. Po nim ten fragment ulicy będzie już przejezdny, ale to…