Warszawa
18/06/2026, 21:13
Mainly clear
Mainly clear
21°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 54%
Wiatr: 2.3 m/s W
Opis: 0mm /29% / Rain
Prognoza
19/06/2026
Dzień
07
Prognoza
26°C
Wiatr: 2.9 m/s NNW
Opis: 0mm / 3% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 3.3 m/s SE
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Herbata ze żrącym kwasem w środku. Dolewała go koleżanka z pracy. Horror po warszawsku

Kobieta czyści półki w sklepie za pomocą spryskiwacza
fot. policja, mat. pras.

Do szokujących zdarzeń doszło w biurowcu przy Myśliwieckiej. A osobami dramatu są pracownice firmy sprzątającej budynek. Jedna z pracownic dolewała koleżance do herbaty żrące środki czystości. Pokrzywdzona mogła nawet zginąć, ma obrażenia wewnętrzne. Inna kobieta, blisko 70-letnia seniorka o procederze wiedziała, ale nie reagowała.

Ta historia mogłaby posłużyć za scenariusz dla dobrego filmu kryminalnego. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, 56-latka w wyniku konfliktu z 51-letnią kobietą dolewała jej do szklanek z napojami chemikaliów. „No właśnie stoi herbatka, więc wiesz…” – tak według policji powiedziała sprawczyni swojej 68-letniej przyjaciółce. Po tych słowach bez skrupułów dolała 51-letniej koleżance z pracy do filiżanki z herbatą trujące chemikalia, w tym kwas.

Te substancje mogły doprowadzić nawet do śmierci – informuje policja. Ofiara źle się poczuła, poszła do lekarza. Badania jednoznacznie potwierdziły, że 51-latka ma obrażenia wewnętrzne. Gdy pokrzywdzona wróciła do pracy zamontowała w pomieszczeniu socjalnym ukrytą kamerę, która zarejestrowała jak 56-latka w ciągu kilku dni dolewa jej do herbaty chemikalia. Pokrzywdzona przekazała nagrania śródmiejskim kryminalnym z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu, którzy na co dzień zajmują się najbrutalniejszymi sprawami. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzaną w powiecie mińskim i przewieźli do komendy przy ulicy Wilczej. Nadzór nad śledztwem objęłą Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście. 56-latka usłyszała zarzuty usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi jej do 20 lat pozbawienia wolności. Sąd tymczasowo aresztował podejrzaną na okres trzech miesięcy – informuje policja.

Kolejna zatrzymana

Kilka dni temu przy ulicy Lwowskiej funkcjonariusze zatrzymali drugą osobę w tej sprawie. 68-letnia kobieta wiedziała o truciu 51-latki, jednak nie przerwała tego procederu. Według policjantów rozmawiała przez telefon z podejrzaną, gdy ta chwilę wcześniej dolała pokrzywdzonej groźne chemikalia do filiżanki z herbatą. Kobieta usłyszała zarzuty niezawiadomienia służb o przestępstwie. Grozi jej do trzech lat pozbawienia wolności. Prokurator zdecydował o objęciu kobiety policyjnym dozorem z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzoną i podejrzaną. Ppowodem działania kobiet był konflikt zawodowy z pokrzywdzoną. Wszystkie pracowały w jednej zewnętrznej firmie sprzątającej biurowiec przy ulicy Myśliwieckiej. W toku czynności w tej sprawie policjanci zabezpieczyli toksyczne środki sanitarne, butelki z napojami, do których dolewane były chemikalia oraz inne przedmioty i substancje stanowiące dowody – podsumowuje policja.

Zobacz także

„Milioner z SOR” zwrócił część pieniędzy. Trwa audyt po aferze w Szpitalu Południowym

Radny Dawid Kacprzyk, okrzyknięty przez media „milionerem z SOR” zwrócił pół miliona złotych, zarobione w Szpitalu Południowym. Audyt potwierdza nieprawidłowości. Trwa audyt w Szpitalu Południowym. Jego efektem jest doniesienie do…

Ma 16 lat, oszukał starszego pana. Pokrzywdzony uwierzył, wypłacił z banku 35 tysięcy

Oszustwa „na legendę” to prawdziwa plaga. Na Mokotowie kolejny przestępca podszył się pod policjanta. Wyłudził od starszego mężczyzny 35 tysięcy złotych. Na szczęście wpadł na gorącym uczynku. Szokuje wiek sprawcy…

Kacprzyk zwolniony ze szpitala. Miasto wszczęło audyt. Potwierdza on nieprawidłowości

Prezydent Warszawy wszczął audyt w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Szpital wypowiedział umowy z lekarzem Dawidem Kacprzykiem, który zarobił w ciągu roku półtora miliona jako koordynator SOR. Miasto przygotowuje także…