Warszawa
18/06/2026, 22:23
Clear sky
Clear sky
20°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 54%
Wiatr: 1.9 m/s WNW
Opis: 0mm /29% / Rain
Prognoza
19/06/2026
Dzień
07
Prognoza
27°C
Wiatr: 2.9 m/s NNW
Opis: 0mm / 3% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
31°C
Wiatr: 3.1 m/s SE
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Pożar marketu w Warszawie zleciły rosyjskie służby. „Akt sabotażu o charakterze terrorystycznym”

Stylizowany emblemat przedstawiający czerwoną gwiazdę, sierp i młot oraz litery cyrylicy ВЧК - КГБ.
symbol KGB fot. Domena Publiczna

Zarzut dokonania na rzecz obcego wywiadu sabotażu oraz przestępstwa o charakterze terrorystycznym usłyszał obywatel Białorusi, Stepan K. Mężczyzna podejrzany jest o działanie na zlecenie rosyjskiego wywiadu. Chodzi o podpalenie marketu w Warszawie. Według służb śledztwo dotyczy również podpaleń innych sklepów wielkopowierzchniowych w Polsce oraz w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, w tym na Litwie.

Do wspomnianego podpalenia doszło prawie rok temu. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, 14 kwietnia 2024 r. w Warszawie doszło do pożaru wielkopowierzchniowego marketu budowlanego. Spłonęła część sklepu, a straty wyniosły ponad 3,5 miliona złotych. Śledztwo wykazało, że pożar był wynikiem podpalenia. Na podstawie oględzin, zapisów monitoringu oraz opinii biegłych różnych specjalności, śledczy ustalili, że podejrzanym o dokonanie powyższego przestępstwa był obywatel Białorusi Stepan K. Według śledczych 13 kwietnia 2024 r. rozlał w powyższym markecie łatwopalną ciecz oraz pozostawił urządzenia umożliwiające zdalne wywołanie pożaru – relacjonuje policja.

Dokładnie to zaplanował

W nocy z 13 na 14 kwietnia 2024 r. doszło do uruchomienia urządzenia i wybuchu pożaru. Stepan K. nagrał telefonem swoje działania, aby udokumentować przeprowadzenie aktu sabotażu. Część tych materiałów opublikowały potem rosyjskie portale propagandowe – relacjonuje policja. Według służb podejrzany Stepan K. działał na rzecz obcego wywiadu, tj. wywiadu Federacji Rosyjskiej, i na polecenie rosyjskich służb specjalnych. Zatrzymanie K. nie było potrzebne. Przebywał on bowiem już w areszcie w sprawie śledztwa dotyczącego zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się werbunkiem i organizacją działań dywersyjnych na rzecz obcego wywiadu. W postępowaniu tym Stepan K. usłyszał zarzut szpiegostwa i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Celem grupy było popełnianie przestępstw przeciwko Rzeczpospolitej Polskiej w postaci uczestniczenia w działalności obcego wywiadu i innych – relacjonuje policja. W poniedziałek, 10 marca 2025 roku prokurator postawił Stepanowi K. zarzut dokonania na rzecz obcego wywiadu sabotażu oraz przestępstwa o charakterze terrorystycznym polegającego na umyślnym wywołaniu powyższego pożaru – informuje policja.

Grozi mu dożywocie

Śledczy przesłuchali Stepana K. w charakterze podejrzanego. Służby nie informują o jego postawie procesowej. Jak informuje policja, śledztwo dotyczy również podpaleń innych sklepów wielkopowierzchniowych. Zarówno w Polsce jak i w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej. W tym na Litwie. 9 sierpnia ubiegłego roku służby Polski i Litwy powołały wspólny zespół śledczy (JIT). Celem zespołu jest koordynacja działań śledczych, w tym wspólne planowanie i przeprowadzanie czynności procesowych. Usprawnienie wymiany informacji i dowodów między organami ścigania. W sprawie podpalenia sklepu w Warszawie śledztwo prowadzi Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. A także policjanci Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji, funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Stołecznej Policji. Również Departamentu Postępowań Karnych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Warszawie. Stepanowi K. grozi kara od 10 lat do dożywotniego więzienia. Sąd tymczasowo aresztował mężczyznę na trzy miesiące – podsumowuje policja.

„Nowy Telegraf Warszawski” nr 7 (107) marzec 2025

Trzech polityków na konferencji prasowej, jeden z nich trzyma nagrodę. SDP.
fot. Pixabay

Zobacz także

„Milioner z SOR” zwrócił część pieniędzy. Trwa audyt po aferze w Szpitalu Południowym

Radny Dawid Kacprzyk, okrzyknięty przez media „milionerem z SOR” zwrócił pół miliona złotych, zarobione w Szpitalu Południowym. Audyt potwierdza nieprawidłowości. Trwa audyt w Szpitalu Południowym. Jego efektem jest doniesienie do…

Ma 16 lat, oszukał starszego pana. Pokrzywdzony uwierzył, wypłacił z banku 35 tysięcy

Oszustwa „na legendę” to prawdziwa plaga. Na Mokotowie kolejny przestępca podszył się pod policjanta. Wyłudził od starszego mężczyzny 35 tysięcy złotych. Na szczęście wpadł na gorącym uczynku. Szokuje wiek sprawcy…

Kacprzyk zwolniony ze szpitala. Miasto wszczęło audyt. Potwierdza on nieprawidłowości

Prezydent Warszawy wszczął audyt w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Szpital wypowiedział umowy z lekarzem Dawidem Kacprzykiem, który zarobił w ciągu roku półtora miliona jako koordynator SOR. Miasto przygotowuje także…