Warszawa
26/03/2026, 19:18
Overcast
Prognoza
7°C
Ciśnienie: 1001 mb
Wilgotność: 85%
Wiatr: 1.7 m/s NE
Opis: 5.1mm /95% / Rain
Prognoza
27/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
9°C
Wiatr: 4.3 m/s N
Opis: 0mm / 1% / Rain
Prognoza
28/03/2026
Dzień
07
Prognoza
12°C
Wiatr: 3.8 m/s NNE
Opis: 0mm / 3% / Rain
 
Subskrybuj

Urządzili libację i ucztę na SOR, jedli kebaby pili alkohol. Jeden z nich zaatakował personel

Policja aresztuje podejrzanego w kajdankach w pobliżu radiowozu.
Ucztował na SOR, trafił do celi fot. policja

Odwiedziny w szpitalu to rzecz chwalebna, warto jednak zachować podstawowe zasady wychowania. Zapomniała o tym grupa osób, która pojawiła się na SOR w szpitalu, by wesprzeć rannego kolegę. Panowie i pani urządzili sobie libację, a jeden z imprezowiczów zaczął wyzywać i obrażać personel.

Kolejny atak w placówce medycznej. Tym razem na Szpitalny Oddział Ratunkowy przyszedł 41-latek i jego dwójka znajomych. Chcieli wesprzeć kolegę, którego w niedzielne przedpołudnie przywiozła tam karetka. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, zamiast kulturalnie czekać na informację o zdrowiu kolegi, potraktowali SOR jak karczmę. Wszyscy byli pijani. Zachowywali się głośno, zajmowali kilka miejsc w poczekalni, przeszkadzali pacjentom czekającym na pomoc medyczną. Jedli kebaby i pili alkohol. Interweniował pracownik ochrony, a potem zaalarmowany hałasem pełniący tam dyżur dzienny ratownik medyczny – relacjonuje policja.

Mężczyzna próbował wymusić na pijanych osobach, by opuściły obiekt. Jednak żadne z nich nie zamierzało ruszać się z miejsca. Gdy agresywny 41-latek zaatakował słownie ratownika medycznego i zaczął go wyzywać, ochrona wezwała na miejsce patrol – relacjonuje policja. Przybyli na miejsce funkcjonariusze wysłuchali świadków i samego pokrzywdzonego, a następnie zatrzymali 41-latka. Przewieźli go do komisariatu przy ul. Chodeckiej, gdzie sprawdzili jego trzeźwość alkomatem. Mężczyzna miał prawie 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Trafił do policyjnej izby zatrzymań. Koleżanka mężczyzny trafiła do izby wytrzeźwień – relacjonuje policja. We wtorek 41-latek usłyszał zarzut znieważenia ratownika medycznego. Ponieważ mężczyzna już wcześniej dopuścił się takiego przestępstwa, odpowie za nie w warunkach recydywy, za co może grozić mu surowsza kara. Normalnie za znieważenie funkcjonariusza publicznego grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku – informuje policja. W przypadku recydywy kara jest surowsza, może wynieść nawet półtora roku.

„Nowy Telegraf Warszawski” nr 6 (106) marzec 2025

Globalna sieć z rosnącymi strumieniami danych; logo NTW
fot. Pixabay

Zobacz także

Człowiek tonął w Kanale Żerańskim. Dramatyczne wołania o pomoc i walka o życie

Był spanikowany i u kresu sił. Jego głowa raz po raz znikała pod powierzchnią wody. Gdy się wynurzał, ledwo łapał powietrze i wzywał pomocy, desperacko próbowali mu pomóc wędkarze, potem…

Czarna londyńska taksówka na ulicy miejskiej,

Taksówka jak hotel, a stary grat jak tani hostel. Nasz pomysł wciąż aktualny

  Taksówki powinny być jak wielogwiazdkowe hotele. Droższe, ale bezpieczne, luksusowe, współtworzące klimat stolicy. Od lat w Polsce trwa spór o taksówki i przewozy osób. Pojawienie się modnych aplikacji pozwalających…

Chłopcy biegali po rurach ciepłowniczych. Jeden miał kastet, drugi… pluszowe kajdanki

To była bardzo niebezpieczna zabawa. Trzej chłopcy biegali po rurach ciepłowniczych nad Potokiem Służewieckim. Policjanci odkryli u nich zaskakujące przedmioty. Do zdarzenia doszło kilka dni temu na Mokotowie, w rejonie…