Warszawa
25/05/2026, 15:55
Clear sky
Clear sky
25°C
Ciśnienie: 1026 mb
Wilgotność: 67%
Wiatr: 4.7 m/s NW
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
26/05/2026
Dzień
03
Mainly clear
27°C
Wiatr: 6.6 m/s WNW
Opis: 0mm / 8% / Rain
Prognoza
27/05/2026
Dzień
12
Opis
22°C
Wiatr: 6.4 m/s NW
Opis: 5.1mm / 57% / Rain
 
Subskrybuj

Człowiek tonął w Kanale Żerańskim. Dramatyczne wołania o pomoc i walka o życie

fot. straż miejska, mat. pras.

Był spanikowany i u kresu sił. Jego głowa raz po raz znikała pod powierzchnią wody. Gdy się wynurzał, ledwo łapał powietrze i wzywał pomocy, desperacko próbowali mu pomóc wędkarze, potem strażnicy miejscy i strażacy.

Do dramatu doszło w ostatni poniedziałek, 23 marca. Jak relacjonuje straż miejska, funkcjonariusze patrolowali rejon ulicy Kupieckiej. Nagle podszedł do nich człowiek. Krzyczał, że w pobliskiej odnodze Kanału Żerańskiego topi się mężczyzna. Funkcjonariusze pobiegli we wskazane miejsce i rzeczywiście zauważyli w lodowatej wodzie walczącego o życie, starszego pana. I przygodnych wędkarzy, którzy desperacko próbowali dostać się do niego z wysokiego brzegu kanału. Tonący był spanikowany i u kresu sił. Jego głowa raz po raz znikała pod powierzchnią wody. Gdy się wynurzał, ledwo łapał powietrze i wzywał pomocy – relacjonuje straż miejska.

Stan silnego wychłodzenia

Funkcjonariusze z pasów taktycznych i liny skonstruowali prowizoryczną uprząż, którą funkcjonariusz zarzucił w stronę tonącego, zwieszając się z brzegu. Ich koleżanka z patrolu i wędkarze przytrzymali mężczyznę za nogi. Udało się. Tonący zahaczył się o pasy i został podciągnięty na kraniec kanałku. Nadal jednak nie było siły wydobyć go na brzeg, a woda miała temperaturę kilku stopni. Po chwili, z przeciwnej strony kanału, podpłynął nurek ze straży pożarnej. Pomógł wciągnąć 69-latka na brzeg. Przerażonego poszkodowanego strażnicy miejscy okryli kocem termicznym. Niebawem przyjechało pogotowie ratunkowe. Mężczyznę w stanie silnego wychłodzenia karetka zabrała do szpitala – relacjonuje straż miejska. Według świadków starszy człowiek w stanie upojenia alkoholowego, łowił ryby z pokładu własnoręcznie wykonanej, prowizorycznej tratwy. W pewnym momencie miał się zachwiać i wpaść w ubraniu do wody. Mimo wielu prób nie był w stanie wejść na tratwę. Stracił siły i zaczął się topić – podsumowuje straż miejska.

Żródło: straż miejska, mat. pras./X.com

Zobacz także

Niebezpieczne skrzyżowanie w Centrum. Jest przetarg na sygnalizację świetlną

Skrzyżowanie ulic Żelaznej i Chmielnej na granicy Śródmieścia i Woli należy do niebezpiecznych. Ma to zmienić nowa sygnalizacja świetlna. Inwestycja obejmie także przebudowę okolicznych skrzyżowań, nowe nasadzenia zieleni i zmiany…

Komunikacja, sport, zieleń. Czas na logiczne zarządzanie w mieście (KOMENTARZ)

W Warszawie promowane są rozmaite postawy prozdrowotne i proekologiczne. Zazielenianie i rozbetonowywanie ulic. Przesiadanie się z aut do komunikacji i na rowery. Biegi uliczne. Druga strona medalu jest taka, że…

Tam było bardzo niebezpiecznie, ma być lepiej. Sygnalizacja w Wilanowie już działa

Przejścia przez ulicę Drewny w Wilanowie otrzymały najgorsze oceny w audycie bezpieczeństwa. Teraz ma się to zmienić. Urzędnicy chwalą się nową sygnalizacją świetlną. Nowa sygnalizacja świetlna na ulicy Drewny w…