Warszawa
26/05/2026, 07:59
Clear sky
Clear sky
20°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 58%
Wiatr: 4.2 m/s WNW
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
27/05/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
23°C
Wiatr: 6.8 m/s NW
Opis: 0mm / 29% / Rain
Prognoza
28/05/2026
Dzień
07
Prognoza
20°C
Wiatr: 6.8 m/s NW
Opis: 0mm / 6% / Rain
 
Subskrybuj

Taksówka jak hotel, a stary grat jak tani hostel. Nasz pomysł wciąż aktualny

Czarna londyńska taksówka na ulicy miejskiej,
Czy w Warszawie, wzorem Londynu, taksówki powinny stać się wizytówką miasta? fot. Pixabay
  • 3:15 min

 

Taksówki powinny być jak wielogwiazdkowe hotele. Droższe, ale bezpieczne, luksusowe, współtworzące klimat stolicy.

Od lat w Polsce trwa spór o taksówki i przewozy osób. Pojawienie się modnych aplikacji pozwalających na wynajem niedrogich kursów, ale realizowanych przez kierowców zazwyczaj bez taksówkowych licencji dyskusję te wzmocniło. Zwolennicy takich rozwiązań podkreślali wygodę i niską cenę. Przeciwnicy – braki dotyczące bezpieczeństwa. Po skandalach związanych z gwałtami i molestowaniem podczas kursów realizowanych przez przewozy, spór ożył na nowo. Może – co postulowaliśmy w Telegrafie już kilka lat temu – należałoby wprowadzić pewną klasyfikację usług przewozowych. Taką jaka jest w przypadku usług hotelarskich.

W przypadku usług przewozowych mamy kilka racji. Pierwsza to zasady wolnego rynku. Bo skoro dana działalność nie jest zakazana, powinna być dozwolona. Skoro są firmy oferujące niedrogie i szybkie przejazdy, jest na nie zapotrzebowanie, to absolutnie nie należy ich zakazywać. Z drugiej strony było dobro taksówkarzy, którzy musieli robić kursy, zdawać egzaminy, aby dostać licencje. Ponosić duże koszty. A nagle wskakuje im konkurencja na zasadzie wolnej amerykanki.

Trzecią racją było dobro klienta. bo przecież ma on prawo pojechać szybko, niedrogo, lepiej. Zapominano o racji czwartej – o bezpieczeństwie. Bo taksówka licencjonowana to większa kontrola nad kierowcą, ale też ubezpieczony kurs. Co oznacza, że w razie wypadku, kolizji, czy innego przykrego zdarzenia możemy łatwiej uzyskać odszkodowanie.

Ale tez przeciwnicy tradycyjnych taksówek podnosili (nie bez racji) argument, że czasami wezwanie taxi z korporacji jest bardzo trudne, przejazdy są drogie, ale jakość usługi nie zawsze odpowiada cenie. Dlatego należy puścić wszystko na żywioł, odpuścić kierowcom przewozów osób.

A naszym zdaniem należy zrobić dokładnie odwrotnie. Nie, nie wprowadzać zakazu przewozów. Ale wprowadzić podział zbliżony do tego w branży hotelarskiej. Gdzie mamy hotele pięciogwiazdkowe, czterogwiazdkowe, czy znacznie tańsze hostele.

Wprowadzona zostałaby kategoria TAXI PREMIUM

Najdroższa, super luksusowa. To byłyby przewozy droższe. Wymogi wyśrubowane. A więc samochody tylko limuzyna klasy lux, bądź większe auto dla większej liczby osób. Samochód maksymalnie pięcioletni. Unifikacja dotycząca marki, koloru. Taksówki tej klasy jako jedyne mogłyby wjeżdżać na tereny wyłączone z ruchu (mogą być za to autami ekologicznymi). Cena w tym wypadku odpowiadać musi jakości. Jak sześciogwiazdkowy hotel lub klasa biznes w samolocie.

TAXI

– tu mieścilibyśmy wszystkich pozostałych licencjonowanych taksówkarzy. Konieczna byłaby częsta kontrola techniczna auta, niekaralność i bezwypadkowość, odpowiednie kursy kierowcy. Ale już samochód nie musiałby być super limuzyną. I cena byłaby odpowiednio niższa. Jak zwyczajny hotel, klasa ekonomiczna w samolocie.

Przewóz osób, także aplikacyjny

– tu mieściłyby się wszelkie inne usługi, świadczone już nie przez licencjonowanych taksówkarzy. Zmienić musi się jedno – każdy kurs jest MONITOROWANY, kamerki są obowiązkowo montowane. Kierowcy muszą wykazać się niekaralnością. I bezwypadkową jazdą. A każdy przejaw niewłaściwego zachowania powinien skutkować wyrzuceniem z pracy i odpowiedzialnością finansową i prawną kierującego i finansową przewoźnika. Niższa cena, ale niższa jakość – coś jak hostel, bądź przelot tanimi liniami.

No i oczywiście – wszelkie zachowania nieprawne taksówkarzy licencjonowanych też muszą być karane. U taksówkarza choćby utratą licencji. A tam, gdzie wchodzi odpowiedzialność karna prawo równo musi traktować wszystkich.

Wydaje się jednak, że wprowadzenie odpowiedniego podziału na taksówki licencjonowane klasy premium i ekonomicznej oraz nielicencjonowane tańsze, ale gorszej jakości przewozy w jakimś sensie rozwiązałyby problem. Oraz godziły racje taksówkarzy, konsumentów/klientów i zasady wolnego rynku.

(NTW)

(Materiał archiwalny. Propozycje pozostały  aktualne, więc warto wrócić do dyskusji)

Udostępnij na:

Tagi

Zobacz także:

25

maj

Skrzyżowanie ulic Żelaznej i Chmielnej na granicy Śródmieścia i Woli należy do niebezpiecznych. Ma to zmienić nowa sygnalizacja świetlna. Inwestycja obejmie także przebudowę okolicznych skrzyżowań,…

24

maj

W Warszawie promowane są rozmaite postawy prozdrowotne i proekologiczne. Zazielenianie i rozbetonowywanie ulic. Przesiadanie się z aut do komunikacji i na rowery. Biegi uliczne. Druga…

23

maj

Przejścia przez ulicę Drewny w Wilanowie otrzymały najgorsze oceny w audycie bezpieczeństwa. Teraz ma się to zmienić. Urzędnicy chwalą się nową sygnalizacją świetlną. Nowa sygnalizacja…