Warszawa
18/06/2026, 22:43
Clear sky
Clear sky
20°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 54%
Wiatr: 1.9 m/s WNW
Opis: 0mm /29% / Rain
Prognoza
19/06/2026
Dzień
07
Prognoza
27°C
Wiatr: 2.9 m/s NNW
Opis: 0mm / 3% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
31°C
Wiatr: 3.1 m/s SE
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Mówił, że wszystkich spali. Groźby zrealizował, ofiara śmiertelna, ciężko ranni. Teraz trafił do aresztu. Echa koszmarnej tragedii

Zbliżenie na taśmę policyjną z napisem „POLICJA”
fot. policja zdj. ilustrac..

Zabójstwo z zamiarem ewentualnym oraz usiłowanie dwóch innych zabójstw – to zarzuty, które usłyszał sprawca pożaru w Rembertowie. Mężczyzna groził, że wszystkich spali i faktycznie spalił pustostan z ludźmi w środku. Kobieta zmarła, dwaj mężczyźni trafili do szpitala. Sprawca dłuższy czas ukrywał się w województwie świętokrzyskim. Policjanci w końcu go złapali, a sąd aresztował. Resztę życia 31-latek może spędzić w więzieniu.

Ta potworna historia zaczęła się kilka tygodni temu. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, w listopadzie wybuchł pożar w Rembertowie. Płonął pustostan. Na miejscu interweniowali miejscowi funkcjonariusze. Okazało się, że w płonącym budynku znajdowały się trzy osoby. Dwóch mężczyzn i kobieta, prowadzili tułaczy tryb życia. W pustostanie znaleźli sobie tymczasowe schronienie. Mieli zapewne nadzieję, że spędzą tam zimę. Finał był jednak tragiczny. Cała trójka poniosła obrażenia. Niestety, uratować udało się tylko mężczyzn, kobieta zmarła w szpitalu – relacjonuje policja. Funkcjonariusze szybko ustalili, że pożar nie był przypadkowy, a budynek ktoś podpalił. Młody człowiek, który przed tragedią pojawił się w pustostanie, awanturował się. Groził, że spali wszystkich. Niestety zapowiedzi zrealizował i podłożył ogień. Policjanci rozpoczęli poszukiwania podejrzanego. Problem w tym, że nikt z pokrzywdzonych i świadków nie znał tego mężczyzny. Nie potrafił też zbyt wiele o nim powiedzieć – relacjonuje policja.

Funkcjonariusze ustalili, że 31-latek podobnie jak jego ofiary nie posiadał stałego miejsca pobytu i nie pochodził z Warszawy. Trop doprowadził kryminalnych do Buska-Zdroju w województwie świętokrzyskim. Stołeczni policjanci poprosili świętokrzyskich funkcjonariuszy o potwierdzenie kilku informacji. Trop okazał się słuszny – podejrzany o podpalenie pojechał w rodzinne strony na czas Bożego Narodzenia. Funkcjonariusze z Buska-Zdroju zatrzymali 31-latka, potem przekazali podejrzanego stołecznym kryminalnym. Nadzór nad postępowaniem sprawuje Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Południe. Zatrzymany usłyszał tam zarzuty dokonania zabójstwa kobiety w zamiarze ewentualnym i usiłowania dokonania takiego zabójstwa kolejnych dwóch osób. Sąd tymczasowo aresztował mężczyznę na trzy miesiące – podsumowuje policja. Za zbrodnię zabójstwa grozi kara nawet dożywotniego więzienia.

„Nowy Telegraf Warszawski” Styczeń 2025

Rozmazany ruch tłumu ludzi, NTW.
fot. Freeimages.com, zdj. ilustrac.

Zobacz także

„Milioner z SOR” zwrócił część pieniędzy. Trwa audyt po aferze w Szpitalu Południowym

Radny Dawid Kacprzyk, okrzyknięty przez media „milionerem z SOR” zwrócił pół miliona złotych, zarobione w Szpitalu Południowym. Audyt potwierdza nieprawidłowości. Trwa audyt w Szpitalu Południowym. Jego efektem jest doniesienie do…

Ma 16 lat, oszukał starszego pana. Pokrzywdzony uwierzył, wypłacił z banku 35 tysięcy

Oszustwa „na legendę” to prawdziwa plaga. Na Mokotowie kolejny przestępca podszył się pod policjanta. Wyłudził od starszego mężczyzny 35 tysięcy złotych. Na szczęście wpadł na gorącym uczynku. Szokuje wiek sprawcy…

Kacprzyk zwolniony ze szpitala. Miasto wszczęło audyt. Potwierdza on nieprawidłowości

Prezydent Warszawy wszczął audyt w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Szpital wypowiedział umowy z lekarzem Dawidem Kacprzykiem, który zarobił w ciągu roku półtora miliona jako koordynator SOR. Miasto przygotowuje także…