Warszawa
25/05/2026, 17:56
Mainly clear
Mainly clear
25°C
Ciśnienie: 1026 mb
Wilgotność: 67%
Wiatr: 5 m/s WNW
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
26/05/2026
Dzień
07
Prognoza
27°C
Wiatr: 6.6 m/s WNW
Opis: 0mm / 6% / Rain
Prognoza
27/05/2026
Dzień
07
Prognoza
22°C
Wiatr: 6.8 m/s NW
Opis: 0mm / 49% / Rain
 
Subskrybuj

Wybory prezydenta RP mają ogromne znaczenie. A dla mieszkańców Warszawy ważne są szczególnie (KOMENTARZ)

Wejście do Biblioteki Publicznej ze znakiem "Wejście" i zawiadomieniem komisji wyborczej.
fot. ODH

Wybory prezydenckie pozornie są mniej ważne, bo głowa państwa niewiele może. Jednak w polskiej polityce zawsze wytyczały trendy. Dla warszawiaków są szczególnie istotne. Jeśli Rafał Trzaskowski przegra, dalej będzie rządził stolicą. Jeśli zwycięży, za rok pójdziemy ponownie do urn. Tym razem by wybrać nowego włodarza Warszawy.

Wybory prezydenckie dopiero za kilka miesięcy, ale już zaczyna się czas kampanii wyborczej. Kandydaci będą przekonywać do swoich racji, promować swój wizerunek, atakować przeciwników. Wbrew powszechnemu niestety mniemaniu, wybory prezydenckie są kluczowe. Nie tylko dlatego, że wybieramy w nich głowę państwa, pierwszego obywatela. Znaczenie prezydenta w sensie prawnym nie jest największe. Jednak elekcje prezydentów, o czym pisaliśmy wielokrotnie, nierzadko wytyczały trendy w całej polskiej polityce. Można powiedzieć, że meblowały rodzimą scenę. I tak w 1990 roku stworzyły jakiś zarys polskiej, jeszcze kulawej demokracji. W roku 1995 wprowadziły czytelny podział na postkomunę i postsolidarność. Pięć lat później wygrana Aleksandra Kwaśniewskiego już w pierwszej turze praktycznie zmiotła część posierpniową, doprowadziła do pełnej dominacji Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

A zamiast Akcji Wyborczej Solidarność i Unii Wolności powstały nowe podmioty. Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Liga Polskich Rodzin. LPR przestała się liczyć, ale PiS i PO zdominowały polską politykę. A podział pomiędzy te partie wykreowały – jakżeby inaczej – wybory prezydenckie 2005 roku. Głosowanie w roku 2010 było specyficzne, po tragedii smoleńskiej, jednak umocniło władzę PO. Z kolei wybory 2015 roku utorowały Prawu i Sprawiedliwości drogę do władzy. Pięć lat później, w trakcie pandemii, w atmosferze potężnego sporu pozwoliły PiS-owi władzę tę utrzymać. Teraz albo umocnią PO i zepchną PiS na margines, albo przeciwnie – sprawią, że to PO będzie w odwrocie. Być może wykreują kogoś trzeciego. Jedno jest pewne. Mają znaczenie. A dla warszawiaków jest to znaczenie podwójne. Bo jeśli Rafał Trzaskowski przegra, to będzie dalej rządził miastem. Jeśli wygra, za rok znów pójdziemy do urn. Tym razem by wybrać włodarza stolicy.

*******

Jak co niedzielę publikujemy kolejne wydanie naszego tygodnika „Nowy Telegraf Warszawski”. W numerze nie zabraknie tematów wyborczych. O najbardziej nieprzewidywalnym głosowaniu, jakim jest elekcja głowy państwa, mówi u nas prof. Antoni Dudek, historyk UKSW. W wydaniu także informacje z Pragi-Południe, Warszawy, kraju, sportu.

 

Wróć do tygodnika:

„Nowy Telegraf Warszawski” nr 2 8 – 14 grudnia 2024

Portret kardynała Stanisława Dziwisza na tle ołtarza kościelnego z krucyfiksem i obrazami religijnymi.
fot. ODH

Zobacz także

Fałszywy spokój i cisza przed burzą. 13 wydanie Magazynu „NTW”

Spokój i pokój to niewątpliwe dobra, pod warunkiem, że są prawdziwe. Gorzej, gdy walka o pokój polega na wprowadzaniu zbrodniczego reżimu, albo spokojny czas jest ciszą przed burzą. A przykłady…

Największa w historii. 9 maja 1987 roku samolot runął w Lesie Kabackim

Była sobota, 9 maja 1987 roku. W PRL obchodzony był Dzień Zwycięstwa. A samolot Ił 62M Kościuszko leciał do Nowego Jorku. Nie doleciał. Tuż po wylocie uległ awarii. Wracał do…

9 maja, dzień zniewolenia. Zwycięstwo czczą tylko na Kremlu

Data 9 maja w Rosji jest czczona jak Dzień Zwycięstwa. Gdy Władimir Putin i jego poplecznicy organizują sobie postsowiecki, imperialny sabat na cześć rzekomej wygranej z faszyzmem. Dla nas to…