Warszawa
24/03/2026, 05:08
Overcast
Prognoza
6°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 75%
Wiatr: 1.7 m/s W
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
13°C
Wiatr: 6.3 m/s S
Opis: 0mm / 14% / Rain
Prognoza
26/03/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
9°C
Wiatr: 3.2 m/s NNW
Opis: 2.5mm / 57% / Rain
 
Subskrybuj

Wtopa Legii w czwartej kolejce. Klątwa Puszczy trwa w najlepsze. A gdyby nie Tobiasz, byłoby gorzej

Piłka nożna na zielonej murawie
fot. Freeimages.com

Po kapitalnym meczu pucharowym w Kopenhadze z Brondby (3:2 dla Legii) legioniści miel obowiązek pokonać Puszczę Niepołomice. Jednak pomimo dobrej pierwszej połowy w drugiej to gospodarze byli bliżsi wygranej. Mecz zakończył się remisem, który podopiecznych Goncalo Feio na pewno nie satysfakcjonuje. A mecz mogła Legia przegrać, gdyby nie kapitalna obrona rzutu karnego przez Kacpra Tobiasza.

Niektórzy przed meczem mówili o klątwie Puszczy, bo w ubiegłym roku Legia dwukrotnie straciła punkty z zespołem z Niepołomic. I właśnie wpadki z outsiderami kosztowały Legię utratę szans na mistrzostwo Polski. Jednak po dobrym meczu w Kopenhadze zapanował optymizm. Goncalo Feio dokonał kilku zmian w składzie, jednak to goście byli faworytem. I początek meczu faktycznie na to wskazywał. Już w 13 minucie najpierw akcję przeprowadzili gospodarze (grający na stadionie Cracovii w Krakowie), jednak legioniści wyprowadzili morderczą kontrę. A Ryoya Morishita strzałem z dystansu pokonał Kewina Komara. Po kilkudziesięciu sekundach Rafael Vinagre zagrał piłką ręką w polu karnym, a Artur Craciun wyrównał. Kacper Tobiasz był bliski obronienia strzału, jednak piłka ostatecznie do siatki wpadła. Było 1:1. W 22 minucie spotkania Vinagre zrehabilitował się za spowodowanie rzutu karnego. Kapitalnie dograł w pole karne, gdzie znalazł się Blaż Kramer. Słoweniec nie dał szans bramkarzowi gospodarzy, znów wyprowadzając gości na prowadzenie.

Pierwsza połowa przeciętna. Potem było gorzej

Legia grała dużo gorzej niż w Kopenhadze, ale miała przewagę. Wydawało się, że bez trudu podwyższy wynik. Przed przerwą, w 41 minucie fatalnie przed polem karnym zachował się jednak Claude Goncalves. Po jego błędzie Jakov Blagaić pokonał Kacpra Tobiasza. W drugiej połowie Legia grała dramatycznie źle. Dość powiedzieć, że to gospodarze przejęli inicjatywę. W 58 minucie dopiero co wprowadzony na boisko Rafał Augustyniak sprokurował rzut karny. Do piłki podszedł Jin-Hyun Lee. Tym razem kapitalnie obronił Tobiasz. Wynik meczu utrzymał się do końca. Puszcza Niepołomice zremisowała w Krakowie z Legią Warszawa 2:2. Legia może psioczyć na stratę punktów, ale też tylko dzięki Kacprowi Tobiaszowi nie zeszła z boiska pokonana. Pierwsza połowa była w wykonaniu legionistów przeciętna. Druga, bardzo słaba. Na pewno trzeba wiele poprawić przed kolejnymi spotkaniami. Już w czwartek, 15 sierpnia legionistów czeka mecz rewanżowy z Brondby. A w przyszłą niedzielę spotkanie w Warszawie z Radomiakiem.

Puszcza Niepołomice – Legia Warszawa 2:2 (2:2)

0:1 Ryoya Morishita 14’
1:1 Artur Craciun 17’ rzut karny
1:2 Blaż Kramer 22’,
2:2 Jakov Blagaic 41’

Puszcza Niepołomice: Kewin Komar – Piotr Mroziński (70’Ioan-Calin Revenco), Artur Craciun, Roman Jakuba, Michal Siplak – Jakub Serafin (85’ Michał Walski), Konrad Stępień – Lee Jin-Hyun, Jakov Blagaic (46’ Mateusz Cholewiak), Dawid Abramowicz – Michalis Kosidis (84’ Mateusz Radecki)

Legia Warszawa: Kacper Tobiasz – Artur Jędrzejczyk (80’ Radovan Pankov), Jan Ziółkowski (67’ Sergio Barcia), Steve Kapaudi – Kacper Chodyna, Claude Goncalves (55’ Rafał Augustyniak), Luquinhas, Ryoya Morishita, Ruben Vinagre – Blaż Kramer (67’ Migouel Alfarela), Jean-Pierre Nsame (55’ Marc Gual)

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…