Starsza pani, która we wtorek oblała brązową cieczą pomnik Rzezi Woli usłyszała zarzut znieważenia pomnika. Nie umiała podać racjonalnych przyczyn swojego nieodpowiedzialnego zachowania.
Rzeź Woli, w której zginęło około 50 tysięcy mieszkańców dzielnicy, była jednym z najtragiczniejszych wydarzeń naszej historii. Ofiary mordu Niemców i ich sojuszników zasługują na upamiętnienie. Niestety niedługo po uroczystościach 80. rocznicy bestialskiej zbrodni, doszło do dewastacji pomnika Rzezi Woli. Prawdziwy szok wywołały ustalenia policji. Funkcjonariusze na podstawie m. in. materiału z monitoringu ustalili, że odpowiedzialną za dewastację obelisku może być 76-letnia mieszkanka dzielnicy. Starszą panią policjanci zatrzymali we wtorkowy wieczór. W środę 7 sierpnia podejrzana usłyszała zarzuty z art. 261 kk. tj. znieważenia pomnika. W trakcie przesłuchania nie umiała powiedzieć, dlaczego zdecydowała się zniszczyć pomnik. Teraz może jej grozić kara grzywny albo ograniczenia wolności. Prokurator objął seniorkę policyjnym dozorem – relacjonuje policja. Publikuje też filmik, na którym widać, jak starsza kobieta przechodzi obok pomnika po czym nagle coś na niego wylewa. I jak gdyby nigdy nic idzie dalej. Starszej pani grozi kara grzywny lub ograniczenia wolności.



