Warszawa
23/03/2026, 21:00
Overcast
Prognoza
10°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 75%
Wiatr: 2 m/s SSE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 6.3 m/s S
Opis: 0mm / 20% / Rain
 
Subskrybuj

Nowi mieszkańcy ZOO. Zamieszkali z myszojeleniami

Ptak o żółtej piersi i czarnych paskach siedzi na kłodzie.
Kurtaczek prążkobrzuchy fot. ZOO/Facebook.com

Myszojelenie w warszawskim ZOO mają nowych współlokatorów. To kurtaczki prążkobrzuche.

Wyglądają trochę jak strzyżyki, ale są od nich większe. Nie ma ich w polskich ogrodach zoologicznych, poza Warszawą, gdzie właśnie się pojawiły. Jak poinformował Miejski Ogród Zoologiczny imienia Antoniny i Jana Żabińskich w para kurtaczków prążkobrzuchych zamieszkała w Ptaszarni warszawskiego zoo, w wolierze kanczyli jawajskich, czyli myszojeleni. To nie przypadek – w naturze ptaki te często są widywane w towarzystwie myszojeleni. Są jedynymi przedstawicielami tego gatunku w krajowych ogrodach zoologicznych. „To bardzo ciekawe ptaki, które swoim sposobem bycia trochę przypominają nasze strzyżyki, chociaż są od nich znacznie większe. Czas spędzają głównie na ziemi i poruszają się w typowy dla kurtaczków sposób, czyli skacząc z jednego miejsca na drugie. Mają bardzo krótki ogon, który razem z krępą budową ciała tworzy charakterystyczną sylwetkę. W naturze ten podgatunek zamieszkuje tylko Jawę, gdzie często jest widywany w towarzystwie kanczyli jawajskich” – opisują pracownicy warszawskiego zoo.

(Warszawski Serwis Prasowy)

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…