Warszawa
23/03/2026, 12:07
Clear sky
Clear sky
13°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 75%
Wiatr: 2.5 m/s SE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 6.5 m/s S
Opis: 0mm / 25% / Rain
 
Subskrybuj

Kultowa kwiaciarnia przestała istnieć. Wszystko przez problem z dostawą

Żywe kompozycje kwiatowe w rustykalnych drewnianych skrzynkach, zawierające gerbery, słoneczniki i anturium.
fot. Pixabay (zdj. ilustracyjne)

Istniała ponad 70 lat. Prowadziły ją trzy panie, a wcześniej ich mama. Niestety, kultowa kwiaciarnia na rogu ulicy Grenadierów i Al. Waszyngtona przestała istnieć. Wszystko przez problemy z dostarczaniem towarów.

30 czerwca był ostatnim dniem funkcjonowania kultowej kwiaciarni. W mediach społecznościowych pojawiło się szereg informacji o przyczynach. Były doniesienia o aktywiście, który nachodził starsze panie i straszył donosami, w związku z podjeżdżającym autem z dostawą towarów. Pojawił się też wpis pani Ingi, mieszkanki dzielnicy, porządkujący nieco chaos informacyjny wokół tej sprawy. Jak zaznaczyła autorka wpisu, faktycznie był problem z dostarczaniem towaru, mieszkańcem, który robił zdjęcia, ale budowanie narracji o konflikcie z rowerzystami służy jedynie klikom. „Panie podkreślają że straż miejska i policja reagowały na ich problem z sympatią ale nie miały możliwości pomijać przepisów, szczególnie gdy jeden z mieszkańców naszej dzielnicy zaczął fotografować nielegalnie zaparkowane auto pod kwiaciarnią. Jednak narracja jakoby był to konflikt rowerzyści kontra samochodziarze jest fałszywa i skierowana jedynie na klikalność. To ratusz kształtuje miasto i decyduje o jego planowaniu” – czytamy we wpisie.

Jak dodała autorka, paniom proponowano korzystanie z wózków do transportowania towarów. Zimą w przypadku kwiatów to dość problematyczne. Poz tym problemem był brak miejsca parkingowego. Zapytaliśmy w Urzędzie Dzielnicy, czy w przypadku takich miejsc jest szansa na wprowadzenie np. stałych godzin dostaw, w których pojazdy dostawcze mogłyby podjeżdżać i stawać w sąsiedztwie sklepów, czy może dzielnica ma inny pomysł, jak pomóc tego typu przedsiębiorcom istotnym dla lokalnej społeczności. „Przedsiębiorcy mogą (i często tak robią) zwracać się do zarządców dróg z prośbą o zapewnienie dojazdu np. na potrzeby dostaw i każda taka sprawa jest rozpatrywana indywidualnie” – odpowiedział Michał Szweycer, główny specjalista w Biurze Prasowym dzielnicy Praga-Południe. Do sprawy będziemy wracać. Wkrótce przedstawimy własne propozycje rozwiązań problemu, jakim jest brak możliwości dostarczenia towarów do sklepów i punktów usługowych. (hp)

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…