Dwa samochody, przewozów osób, zderzyły się w ostatni piątek na Grójeckiej, w okolicy pl. Zawiszy. Jeden kierowców był pijany.
Do zdarzenia doszło w piątek, około godziny 22.25. Jak relacjonuje straż miejska funkcjonariusze z III Oddziału Terenowego patrolowali teren w okolicy placu Zawiszy. Przy zjeździe z ronda w kierunku ulicy Grójeckiej zauważyli rozbite toyoty aygo i yaris, które blokowały jeden z pasów ruchu. Strażnicy upewnili się, że obaj kierowcy nie wymagają pomocy medycznej. W trakcie rozmowy z kierowcami strażnicy ustalili, że kierujący yarisem wjechał na skrzyżowanie mimo zapalonego czerwonego sygnalizatora. Mężczyzna przyznał się do winy. Ponieważ funkcjonariusze poczuli od niego zapach alkoholu, powiadomili policję – informuje straż miejska. Na miejsce przyjechał patrol, który zawiózł 27-latka na komisariat. Po przewiezieniu do komisariatu mężczyznę policjanci zbadali na obecność alkoholu. Badanie potwierdziło, że kierujący miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali sprawcę kolizji. Mężczyzna odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwym. Jazda od 0,2 promila alkoholu jest wykroczeniem, określa się ją jako kierowanie po spożyciu. Jazda powyżej 0,5 promila jest już przestępstwem.



