Warszawa
16/04/2026, 15:41
Overcast
Prognoza
15°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 89%
Wiatr: 3.3 m/s WNW
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
17/04/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
13°C
Wiatr: 4.9 m/s NW
Opis: 0mm / 69% / Rain
Prognoza
18/04/2026
Dzień
07
Prognoza
17°C
Wiatr: 3.4 m/s NNW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Prawdziwy koncert legionistów! 5:2 i fotel wicelidera

Piłka nożna
fot. Freeimages.com zdj. ilustr.

Legia Warszawa albo punktowała lecz nie zachwycała grą, albo grała bardzo dobrze, ale traciła punkty. W Białymstoku wreszcie mieliśmy i świetną grę, i efektowne zwycięstwo. Po prawdziwym koncercie gry Legia Warszawa pokonała Jagiellonię 5:2.

Przed spotkaniem trener „Jagi” Maciej Stolarczyk przekonywał, że jego drużyna ma pomysł na to, jak zepsuć humory warszawiakom. Pomysł może i miała, ale nie potrafiła go zrealizować.  Choć trzeba przyznać – początek należał do gospodarzy. Mocno przycisnęli, próbowali znaleźć drogę do bramki Kacpra Tobiasza.

Złe miłego początki

W 12 minucie Jesus Imaz przełamał obronę legionistów i strzelił bardzo nieprzyjemnie, płasko. Ale reprezentant młodzieżówki po raz kolejny udowodnił, że należy do największych talentów wśród polskich bramkarzy. W 16 minucie Marc Gual nie dał jednak szans bramkarzowi gości. Było 1:0 dla Jagiellonii, a kibice z Podlasia wpadli w euforię. Podrażnieni legioniści wreszcie ruszyli do przodu. W 28 minucie Wszołek pobiegł w swoim stylu, zobaczył świetnie ustawionego Josue i podał do niego piłkę. Portugalczyk strzelił mocno, piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Dosłownie dwie minuty później, w 30 minucie legioniści skopiowali akcję bramkową. Znów świetnie podał Wszołek, tym razem jednak w dogodnej pozycji znalazł się Filip Mladenović. Serb strzelił identycznie jak Josue dwie minuty wcześniej. Piłka znów odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Było 2:1.

Prawdziwy koncert

A po chwili goście znowu przeprowadzili podobną akcję, znów piłka uderzyła w słupek, ale tym razem Maciej Rosołek nie miał tyle szczęścia co koledzy. Jednak co się odwlecze, to nie uciecze. W 40 minucie hiszpańsko-portugalski duet Carlitos-Josue dał pokaz iberyjskiej magii. Po wymianie piłek rodem z Primera Division Josue znalazł się sam na sam z bramkarzem i bezwzględnie wykorzystał szansę. Do przerwy było 3:1. Na drugą połowę piłkarze Jagi wyszli mocno skupieni, chcąc koniecznie szybko zacząć odrabiać straty. Ale w 48 minucie znów po akcji Josue i Carlotosa Hiszpan zacentrował w pole karne a tam do piłki wyskoczył Maik Nawrocki. Obrońca, który znalazł się w szerokiej kadrze Polski na MŚ w Katarze uderzył piłkę głowę idealnie. Bramkarz nawet nie drgnął a futbolówka załopotała w siatce. Przy stanie 4:1 dla gości było już oczywiste, kto wygra mecz.

Zasłużony triumf

Zrobił się ładny mecz z obu stron – legioniści bawili się i chcieli podwyższyć wynik. Piłkarze Jagiellonii zmniejszyć rozmiary porażki. W 72 minucie akcję Jagiellonii przerwał Nawrocki, świetnie uruchomił Carlitosa, który z kolei zagrał do Mladenovicia. Serb popędził po skrzydle i strzelił na bramkę, ale Alomerović odbił piłkę, wprost pod nogi Mladenovicia. Piłkarz Legii zauważył, że lepiej ustawiony jest Josue. Oddał mu piłkę, a Portugalczyk trafił do siatki kompletując hat tricka. 5:1 to deklasacja, jednak w 77 minucie akcję przeprowadziła Jagiellonia. Jesus Imaz podał prostopadle na wolne pole do Mateusza Kowalskiego, który w sytuacji sam na sam pokonał Tobiasza. Wynik 5:2 dla Legii jest jak najbardziej zasłużony a legioniści dali naprawdę koncert gry.

Nie oddadzą drugiego miejsca

Na uwagę zasługuje świetna gra Josue, który strzelił trzy gole, strzelców pozostałych bramek – Nawrockiego i Mladenovicia oraz bardzo dobrze grających w polu Carlitosa i Wszołka. Nieźle w bramce spisywał się Tobiasz. Ale ogólnie cała drużyna zasłużyła w sobotę na pochwałę. Legioniści zdobyli cenne trzy punkty. Awansowali na drugie miejsce w tabeli i na pewno utrzymają je do następnej kolejki. Rywale grali bowiem dla legionistów. Górnik Zabrze wygrał z Widzewem Łódź 3:0, 2 gole zdobył niedawny legionista Szymon Włodarczyk, jedno trafienie zaliczył mistrz świata z reprezentacją Niemiec, Lukas Podolski. Wisła Płock przegrała ze Śląskiem 1:2. Za tydzień Legia podejmie Lechię Gdańsk, a za dwa tygodnie w 17, ostatniej kolejce jesieni zagrają we Wrocławiu ze Śląskiem.

Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa 2:5 (1:3)

1:0 Marc Gual 16′

1:1 Josue 28′

1:2 Filip Mladenović 30′

1:3 Josue 40′

1:4 Maik Nawrocki 47′

1:5 Josue 72′

2:5 Mateusz Kowalski 77′

Jagiellonia Białystok: Zlatan Alomerović – Mateusz Skrzypczak, Israel Puerto (46′ Miłosz Matysik), Bojan Nastić – Tomas Prikryl (66′ Tomasz Kupisz), Martin Pospisil (46′ Oliwier Wojciechowski), Nene, Jakub Lewicki – Jesus Imaz – Fiodor Cernych (66′ Mateusz Kowalski), Marc Gual

Legia Warszawa: Kacper Tobiasz – Lindsay Rose, Artur Jędrzejczyk (46′ Igor Charatin), Maik Nawrocki – Paweł Wszołek, Bartosz Slisz, Josue, Bartosz Kapustka (65′ Patryk Sokołowski), Filip Mladenović (83′ Yuri Ribeiro) – Maciej Rosołek (65′ Blaz Kramer), Carlitos (84′ Robert Pich)

Zobacz także

Pat w kraju, stolicy, a będzie gorzej. Dziesiąty numer MAGAZYNU Nowego Telegrafu Warszawskiego

Po informacjach medialnych o tym, że w obskurnym przejściu łączącym Okrzei z Ząbkowską jest brzydko i niebezpiecznie, tunel jest jaskinią narkotyków i hazardu wywołały żądania zasypania przejść tego typu. A…

U chrześcijan wschodnich Wielkanoc, u katolików Niedziela Miłosierdzia Bożego

W niedzielę, 12 kwietnia prawosławni i wierni obrządków wschodnich obchodzą NIedzielę Wielkanocną. Katolicy obrządku zachodniego obchodzili ją tydzień temu. A 12 kwietnia świętują Dzień Miłosierdzia Bożego. Jest to ostatni dzień…

Sylwetka krzyża na szczycie wzgórza, za którym świeci słońce.

Świąteczny czas nadziei. Wielkanoc jak wesele, trwająca po niej oktawa to poprawiny

Wielkanoc i cała jej oktawa, a wcześniej uroczystości Świętego Triduum – Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty, to u chrześcijan wspomnienie najważniejszego wydarzenia w historii ludzkości, czyli Zmartwychwstania Jezusa.…