Warszawa
06/05/2026, 13:21
Overcast
Prognoza
25°C
Ciśnienie: 1004 mb
Wilgotność: 39%
Wiatr: 4.7 m/s SW
Opis: 0mm /6% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
20°C
Wiatr: 3.7 m/s NW
Opis: 0mm / 69% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
15°C
Wiatr: 3.2 m/s N
Opis: 0mm / 19% / Rain
 
Subskrybuj

Złota Italia, a Największa Brazylia bez medalu, bo… nie miała Janasa

Rozradowany włoski piłkarz Paolo Rossi
Paolo Rossi król strzelców Espania 82 Fot. Domena Publiczna

Trzeci tytuł dla Włochów, którzy zrównali się z Brazylią. Canarinhos Tele Santany – bodaj najlepszy w historii team, który nie zdobył medalu. Ale w obronie zabrakło im Pawła Janasa i Władysława Żmudy. Polska Antoniego Piechniczka z medalem. I to wyrwanym Sowietom. W kraju stan wojenny, flagi Solidarności na trybunach. XII piłkarskie mistrzostwa świata odbyły się w Hiszpanii, w 1982 roku.

Kwestie stanu wojennego w Polsce nie były jedynym politycznym motywem hiszpańskiego mundialu. Cztery lata wcześniej turniej odbywał się w Argentynie – kraju, rządzonym przez dyktaturę. Hiszpania roku 1982 to z kolei państwo, które z dyktatury dopiero się uwolniło. Po raz pierwszy w turnieju zagrały 24 drużyny. Jedyny raz w historii do drugiej rundy wchodziło 12 drużyn (po dwie z każdej z sześciu grup). W II rundzie – ćwierćfinałowej dwunastka dzielona była na cztery trzyzespołowe grupy. Ich zwycięzcy wchodzili do półfinału.

Wielcy przegrani

 Wiele wielkich drużyn nie zdobyło mistrzostwa świata. Węgierska złota jedenastka w 1954 roku sensacyjnie przegrała finał z RFN. Dwie dekady później, także w finale z RFN przegrała „totalna” Holandia, a zaledwie trzecie miejsce zajęła drużyna Kazimierza Górskiego. Pokonana przez deszcz na Stadionie Leśnym we Frankfurcie. Wreszcie rok 1998 – Brazylia ze wspaniałym Ronaldo przegrała niespodziewanie, acz wyraźnie w finale z Francją 0:3. Ale zespoły te przynajmniej zdobywały medale. Na mundial w Hiszpanii przyjechała bodaj najbardziej widowiskowo grająca Brazylia w historii. I w decydującym o awansie meczu genialny Paolo Rossi doprowadził Canarinhos do łez. Italia zwyciężyła 3:2. Rossi został królem strzelców, Włosi zdobyli złoto. Cudowna Brazylia jechała do domu. „Gdybym miał na środku obrony Władysława Żmudę i Pawła Janasa, bylibyśmy mistrzami Świata” – mówił gorzko selekcjoner Canarinhos, Tele Santana. Pech (Brazylii) polegał na tym, że kapitalni stoperzy występowali w innej reprezentacji. Drużynie, której występ miał dodatkowy podtekst polityczny.

Solidarność na trybunach

Reprezentacja Polski na mundialu w Hiszpanii była słabsza niż osiem, czy cztery lata wcześniej. W dodatku podopieczni Antoniego Piechniczka nie mogli rozegrać ani jednego spotkania towarzyskiego. Powód? Oczywiście stan wojenny w Polsce. A jednak. Mimo przeciwności Biało-Czerwoni zrobili furorę. A ich na turnieju okazały się demonstracją polityczną w drugą stronę. W sieci zachował się film, na którym Jacek Kaczmarski i Andrzej Seweryn, na emigracji we Francji przeżywają mecz Polska-ZSRR. „Ludzie w kraju to widzą!” krzyczał jeden z artystów. A spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, zwycięskim dla Biało-Czerwonych, dającym medal polskiej ekipie. Ciężką robotę mieli pracownicy komunistycznej telewizji. Musieli zastawiać planszami transparenty Solidarności, pojawiające się na trybunach. Bez skutku – euforia z wyeliminowania znienawidzonych Sowietów była w Polsce ogromna.

Turniej po nowemu. Cudowna gra Canarinhos

W XII Mistrzostwach Świata zagrały 24 zespoły. Zapewniony awans miała broniąca tytułu Argentyna i gospodarz – Hiszpania. Debiutowały Algieria, Honduras, Kamerun. Kuwejt, Nowa Zelandia. Faworyci? Aktualni mistrzowie, wzmocnieni genialnym Diego Armando Maradoną. Mistrzowie Europy z RFN, wicemistrzowie z Belgii. W roli „czarnego konia” typowano gospodarzy. W pierwszej fazie największą bodaj sensacją była wygrana Algierii z RFN. Bezbarwnie zaczęli Włosi – wyszli z grupy z trzema remisami. Kapitalnie zaczęła Brazylia. Wygrała 2:1 z ZSRR, 4:1 ze Szkocją, 4:0 z Nową Zelandią. W zespole topowe gwiazdy. Socrates, Zico, Eder, Junior, Falcao, Oscar i wielu, wielu innych.

Dobry futbol, polityczne podteksty

Ćwierćfinałową grupę A tworzyły zespoły Polski, Belgii i ZSRR. Po hat tricku Zbigniewa Bońka Polacy wygrali z wicemistrzami Europy, Belgami 3:0. ZSRR zwyciężył z Czerwonymi Diabłami 1:0. A więc “finalem grupy” okazał się “polityczny” mecz Polska ZSRR. Bezbramkowy remis dał awans Polakom. Grupę B wygrało RFN przed Anglią i Hiszpanią, D Francja przed Austrią i Irlandią Północną.  Topowy był skład grupy C. Broniąca tytułu Argentyna mierzyła się z fenomenalną Brazylią oraz niemrawymi (trzy remisy w pierwszej rundzie) Włochami. Jednak zespół Italii niespodziewanie pokonał Argentynę, 2:1. Brazylia po kapitalnym spotkaniu wygrała z Argentyną 3:1. Czerwoną kartkę w tym spotkaniu zobaczył Maradona. Canarinhos do awansu potrzebowali remisu.

Punkt zwrotny

Spotkanie Brazylia-Włochy jest jednym z tych, które przeszły do historii futbolu. Wielki mecz rozgrywał bezbarwny do tej pory Paolo Rossi. Zawodnik, któremu włoska federacja w ostatniej chwili odwiesiła karę dyskwalifikacji. Tylko dzięki temu zagrał w mistrzostwach. Rossi dał Włochom prowadzenie w 5 minucie. W 12 wyrównał Socrates. W 25 znów Rossi podwyższył na 2:1, zaś w 68 wyrównał Falcao. Ten wynik dawał Canarinhos awans do półfinału. Wystarczyło troszkę wyrachowania. Ustawienie defensywne. Ale podopieczni Tele Santany atak mieli wręcz w genach. Koniecznie chcieli wygrać. Rzucili się do przodu, a ich niefrasobliwość bezlitośnie wykorzystał Rossi, kompletując hat tricka. 3:2 dało awans Włochom, pogrążyło Brazylię w rozpaczy. To wtedy Tele Santana powiedział, że gdyby miał na środku obrony Władysława Żmudę i Pawła Janasa jego zespół byłby mistrzem świata. W półfinale rozpędzona Italia bez większych problemów ograła 2:0 Polskę (dwie bramki Rossiego). Drugi półfinał to kolejny legendarny mecz. Francja zmierzyła się z RFN.

Widowisko w cieniu horroru

Prowadzenie dla Niemców dał Pierre Littbarski. Wyrównał z rzutu karnego Michel Platini. W regulaminowym czasie bramki już nie padły. W drugiej połowie miał miejsce brutalny faul bramkarza RFN – Haralda Schumachera na Patricku Battistonie. W 50 minucie po brutalnym wejściu niemieckiego golkipera zawodnik padł nieprzytomny na ziemię. Koledzy – jak wspominał potem Platini – myśleli, że Battiston nie żyje. Zawodnik stracił przytomność, na szczęście skończyło się na wstrząśnieniu mózgu i wybitych zębach. W dogrywce Francuzi prowadzili 3:1, po trafieniach Tresora i Giresse. Rummenige i Fischer doprowadzili do remisu. W rzutach karnych lepszy okazał się zespół RFN. Spotkanie o trzecie miejsce wygrali Polacy 3:2.

Włosi nie do zatrzymania

W finale Włosi zagrali z Niemcami. Wiadomo było, że zwycięzca wyrówna rekord Brazylii – trzech triumfów na mistrzostwach Świata. W 57 minucie prowadzenie dla Włochów uzyskał niezawodny Rossi. Na 2:0 podwyższył Marco Tardelli w 69, a na 3:0 Alessando Altobelli w 81 minucie. Bramkę honorową dla RFN uzyskał w 83 minucie Paul Breitner. Mistrzostwo wywalczyli Włosi. Podopieczni Enzo Bearzota zaczęli niemrawo (trzy remisy w grupie), potem niespodziewanie wygrali z Argentyną. Spotkanie z Brazylią było wielkim przebudzeniem i Italii, i Paolo Rossiego. Po dreszczowcu z Caarinhos Włosi nie dali już szans rywalom w półfinale i finale. Paolo Rossi z sześcioma golami został królem strzelców.

Materiał archiwalny, na podstawie źródeł ogólnodostępnych

Żródło: NTW

Zobacz także

Mural przedstawiający zielono-czerwoną tarczę z literą L i stylizowanym ptakiem.

Co tu się wydarzyło! Nudny mecz, piorunujący finisz. Legia pokonuje Widzew w klasyku!

Przez większość meczu z boiska wiało nudą, ale finisz nawiązał do najlepszych spotkań lat 90. Legia po bramce w 97 minucie pokonała Widzew 1:0. I zrobiła milowy krok na drodze…

Wystawa muzealna prezentująca historię Legii Warszawa, obejmująca stare plakaty i pamiątki.

Kiedyś starcia Legii z Widzewem decydowały o mistrzostwie. Dziś stawką jest utrzymanie

Te mecze ćwierć wieku temu elektryzowały piłkarską Polskę. Dziś znów Legia podejmie Widzew, ale stawką jest utrzymanie. Warto jednak przypomnieć historię legendarnych pojedynków obu drużyn. Legia wiadomo – piętnaście (a…

Piłka nożna Mistrzostw Świata 2018 otoczona flagami krajów uczestniczących.

Turniej hańby w zbrodniczym kraju. Triumf Francji, sukces Chorwacji. MŚ 2018

Drugie mistrzostwo Francuzów. Najlepszy wynik w historii Chorwatów i Belgów, których złote pokolenie nareszcie odpaliło. Po trzech dekadach wreszcie udany start Anglików. Potwierdzenie klątwy obrońców tytułu. Tak jak Francja w…