Warszawa
29/06/2026, 16:15
Clear sky
Clear sky
36°C
Ciśnienie: 1016 mb
Wilgotność: 29%
Wiatr: 4.4 m/s N
Opis: 0mm /16% / Rain
Prognoza
30/06/2026
Dzień
07
Prognoza
28°C
Wiatr: 4.6 m/s N
Opis: 0mm / 24% / Rain
Prognoza
01/07/2026
Dzień
16
Thunderstorm with light hail
33°C
Wiatr: 8 m/s SW
Opis: 2.5mm / 96% / Rain
 
Subskrybuj

Nie przenośmy Wisły na Podlasie

Błękitny drewniany kościół prawosławny z dwiema wieżami pod czystym, błękitnym niebem
Cerkiew w kolonii Podbiele fot. Wikipedia/Autorstwa jdx - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=19944857

Jakiś czas temu, znajomy rozmawiał na temat moich filmików i felietonów z pewnym człowiekiem. Człowiek ten nie zostawił na mnie suchej nitki, uważając, że robię bardzo złą robotę, pokazując  mieszkańców województwa podlaskiego jako “mieszańców”. I zaraz dodał, że “przecież my tu mamy polską kulturę, polskie zespoły”. I  zaraz puścił mu nagranie, na którym śpiewał dziecięcy zespół regionalny:

“Płynie Wisła, płynie po polskiej krainie.
Zobaczyła Kraków, pewnie go nie minie”.

 

I cóż tu powiedzieć? Dobrze, że polskie zespoły z Podlasia śpiewają TAKŻE i takie pieśni. To piękna patriotyczna piosenka, ale czy to powinien być jeden ze sztandarowych przykładów kultury polskiej Podlasia w kontraście do tych “mieszańców Wesołka”? Już niestety w okresie międzywojennym byli tacy, którzy uważali, że przenoszenie żywcem stylu krakowskiego czy zakopiańskiego to “walka o polskość” tych ziem. Głupie to było myślenie, bo takie sztuczne przenoszenie Krakowa, Wisły i Zakopanego na wschód przynosiło zawsze skutek odwrotny i to nie tylko wśród prawosławnych.

Ignorancja nt. Kresów

Ktoś stąd powiedział mi wprost “co ty o tych Kresach, o tych kacapach ciągle piszesz”. Ręce mi opadły. “Kacapami” Ukraińcy (a wcześniej Tatarzy) nazwali Rosjan a dokładnie rosyjskich, moskiewskich najeźdźców. Sorry ale tylko debile i ignoranci mogą nazywać mieszkańców Kresów, także tych prawosławnych “kacapami”. Już kiedyś pisałem w “Telegrafie”, że w Polsce panuje totalna ignorancja, jeśli chodzi o Kresy i w ogóle o wschód. Polacy więcej wiedzą o stanach USA niż o naszych kresowych prowincjach. Więcej wiedzą o indiańskich plemionach w Ameryce niż o różnych grupach etnicznych na Kresach. Akurat osoba, która mi tych “kacapów” wypominała, nie była wykształcona, więc bardzo mnie to nie zdenerwowało. Jednak podobny stosunek i podobną “wiedzę” ma również wielu absolwentów wyższych studiów.

Dla wielu Polaków na dawnych Kresach i na Kresach wewnętrznych, czyli na Podlasiu mieszkają “różne ruskie” czy wręcz “kacapy” a tamtejsi Polacy też są dla nich “kacapowaci” i trzeba też ich “dopolonizować”. No, teraz, w ich oczach pojawili się tam też “banderowcy”, którym to mianem określają wszystkich Ukraińców a przynajmniej tych, którzy chcą niepodległości i własnej mowy. Trochę mi ta wiedza przypomina pewnego mieszkańca kresowej wioski mojego dziadka, który kiedy nauczył się czytać, przeczytał jakiś podręcznik seksuologiczny a potem bił babę za to, że nie ma wytrysku z pochwy. Mam nadzieję, że wojna na Ukrainie, która wywołała solidarność i współczucie Polaków, zacznie zmieniać ten chory i durnowaty obraz.

“Kresy wewnętrzne” i kontrowersje

Kontrowersje u niektórych budzi też używanie przeze mnie nazwy “Kresy wewnętrzne”. Po pierwsze dlatego, że dla wielu “Kresy” to z definicji jest to, co nam zabrali i za czym trzeba tęsknić. No i oczywiście pielęgnować w sobie żal i złość do tych, co nam te Kresy zabrali. Większość Kresów straciliśmy na skutek powojennej geopolityki, ale trochę też sami się do tego przyczyniliśmy przez swoją ignorancję, o której wcześniej napisałem. Nazwa “Kresy” kojarzy się też niektórym z peryferiami. To nie jest dobra definicja Kresów. Niektórzy podnoszą, że przecież to co nazywamy Kresami, to było centrum Rzeczypospolitej. Tak, było to centrum Rzeczypospolitej ale jednocześnie były to Kresy wschodnie Korony Polskiej i Kresy zachodnie Wielkiego Księstwa Litewskiego. I właśnie dlatego, że tam zlewały się różne kultury ludów Rzeczypospolitej, mogły to centrum stanowić. Jedno drugiemu nie przeczy!

Klaudiusz Wesołek

Zobacz także

Upały i nawałnice, nie tylko w pogodzie. Polityczne zawirowania w Warszawie, Polsce i na Świecie

Afrykańskie upały w mieście mogą być niebezpieczne, są komunikaty służb o zagrożeniach związanych z przegrzaniem. I o tragediach nad wodą. W ubiegłym tygodniu doszło do kolejnych utonięć na Mazowszu. W…

Afrykańskie upały w stolicy. Ciężki weekend dla mieszkańców, ludzi i nie tylko ich

Lato dopiero się zaczęło, a już w najbliższą sobotę i niedzielę czeka nas być może najcięższy czas. Afrykańskie upały dotarły do Polski, w tym do stolicy. Temperatura zbliża się do…

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie

Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Z archiwum NTW

Widok z lotu ptaka na skrzyżowanie z ruchem ulicznym i centralnym rondem.

Rondo Dmowskiego całkiem się zmieni. Zanim je zlikwidują

Zanim rondo Dmowskiego zostanie zlikwidowane (a ma się tak stać po budowie „nowych Jerozolimskich”) ma zostać całkowicie odmienione. Naziemne przejścia dla pieszych, przebudowane przystanki tramwajowe i znacznie więcej zieleni –…

Brukowana ulica w Warszawie, z kawiarniami na świeżym powietrzu i zabytkową architekturą.

Warszawa jedynym polskim miastem, wymienianym w rankingu globalnych marek

Warszawa jedynym polskim miastem wśród globalnych silnych marek. Wciąż jest mniej rozpoznawalna niż Praga czy Budapeszt, choć wyprzedza je w kilku kategoriach. Warszawa jako jedyne polskie miasto znalazła się w…

Mikroskopowy widok koronawirusów. Zielone cząsteczki wirusowe.

Jedni chcieliby zamknąć nas w domach, drudzy bredzą, że wirusa nie ma. Między szaleństwem a histerią

1 września dzieci poszły do szkoły, jednak nic nie jest normalnie. Z jednej strony są obawy rodziców i nauczycieli przed pandemią koronawirusa. Z drugiej zapowiedzi kar w razie nie posłania…