Oblanie farbą ambasadora Federacji Rosyjskiej Siergieja Andriejewa wywołało potężną dyskusję w Polsce. Część komentatorów poparła atak twierdząc, że rosyjski ambasador reprezentuje kraj zbrodniczy, emocje Ukraińców są jak najbardziej zrozumiałe. W dodatku sam Siergiej Andriejew słynął z haniebnych antypolskich i antyukraińskich wypowiedzi. Inni komentatorzy podkreślali, że osoba dyplomaty jest w naszej cywilizacji nietykalna (nawet, gdy dotyczy to dyplomaty kraju totalitarnego i zbrodniczego), a ambasadora należało za jego słowa po prostu wydalić wcześniej z Polski. Pojawiły się też głosy, że sama akcja mogła być ustawką, a na pewno mogła służyć interesom Rosji mi propagandy Putina.
Zobacz także

Politycy się biją, Polacy obrywają. Kolejne wydanie Magazynu NTW
W tych dniach miną 24 lata od akcji w domu przedsiębiorcy Mirosława Ciełuszeckiego. Blisko ćwierćwiecze bezprawia pokazuje na systemowe patologie polskiego systemu. I fakt, że wizja polityków coraz bardziej rozmija…

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)
Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…

Pat w kraju, stolicy, a będzie gorzej. Dziesiąty numer MAGAZYNU Nowego Telegrafu Warszawskiego
Po informacjach medialnych o tym, że w obskurnym przejściu łączącym Okrzei z Ząbkowską jest brzydko i niebezpiecznie, tunel jest jaskinią narkotyków i hazardu wywołały żądania zasypania przejść tego typu. A…
